W życiu każdego z nas jest taka ważna data, o której nie zawsze pamiętamy. Tego dnia doświadczyliśmy łaski Boga, który uwolnił nas od grzechu pierworodnego. Chodzi oczywiście o chrzest – pierwszy i najważniejszy sakrament, konieczny do zbawienia. Chrzest – jak wyjaśnia Katechizm Kościoła Katolickiego – „jest fundamentem całego życia chrześcijańskiego, bramą życia w Duchu i bramą otwierającą dostęp do innych sakramentów. Przez chrzest zostajemy wyzwoleni od grzechu i odrodzeni jako synowie Boży, stajemy się członkami Chrystusa oraz zostajemy wszczepieni w Kościół i stajemy się uczestnikami jego posłania” (KKK 1213).
W tegorocznym Wielkim Poście przeżywanym w Roku Miłosierdzia i 1050. rocznicy Chrztu Polski uświadamiamy sobie, że właśnie przez chrzest mamy udział w śmierci Chrystusa, z Nim zostajemy pogrzebani i powstajemy z martwych (por. Rz 6, 3-4). Drogą do nawrócenia mogą być rekolekcje wielkopostne, nabożeństwa Drogi Krzyżowej i „Gorzkich żali” oraz post i czyny miłosierne czy pielgrzymka maturzystów naszej diecezji na Jasną Górę z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych. Trud przemiany owocuje nowym życiem, innym spojrzeniem na rzeczywistość, w blasku miłości Boga.
Jeszcze brzmi w uszach wynik brytyjskiego referendum, który spowoduje odejście Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej. Niewątpliwie będzie to skutkowało również zmianą w stosunkach imigrantów z Polski, o czym już dużo się mówi.
Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.
Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.
Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego Rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski. W marszu wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic oraz przedstawiciele środowisk narodowych, wyrażający sprzeciw wobec przemocy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.