Reklama

Niedziela Lubelska

Książę Aniołów

Parafię pw. św. Brata Alberta w Lublinie nawiedziła cudowna figura św. Michała Archanioła z groty na Gargano

Niedziela lubelska 11/2016, str. 1, 8

[ TEMATY ]

peregrynacja

św. Michał Archanioł

Paweł Wysoki

Powitanie figury św. Michała Archanioła

Powitanie figury św. Michała Archanioła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas nawiedzenia został połączony z czasem rekolekcji wielkopostnych. Jak podkreślał o. Julian Śmierciak, proboszcz parafii prowadzonej przez Ojców Bernardynów, na to wielkie duchowe wydarzenie wspólnota gromadząca się w kościele przy ul. Willowej czekała ponad rok. – Św. Michał Archanioł ma wielką moc, a szczególnie moc walki z szatanem. Wiele osób uwikłanych jest w różne uzależniania, wiele rodzin przeżywa problemy, z którymi sami nie są w stanie sobie poradzić. Gdy tylko dowiedziałem się o peregrynacji figury św. Michała Archanioła, poprosiłem Księży Michalitów o nawiedzenie w naszej parafii. Mam nadzieję, że owoce tego niezwykłego spotkania będą dobre, że poprzez nie wielu ludzi wejdzie na drogę dobra – mówił Bernardyn.

Walka ze złem

Reklama

Rekolekcje ze św. Michałem Archaniołem cieszyły się wyjątkowo wysoką frekwencją. Na modlitwie gromadzili się nie tylko parafianie, ale i osoby z innych części miasta. Krótki czas nawiedzenia (trzy dni) sprawił, że czas duchowych ćwiczeń przebiegał intensywnie. Wieczorem, 29 lutego, wierni wraz z duszpasterzami powitali cudowną figurę Księcia Aniołów i pośród modlitwy i śpiewu uroczyście wprowadzili ją do swojej świątyni. Następny dzień wypełniła adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwy przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła, a szczególnie o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów. W ostatnim dniu nawiedzenia, 2 marca, zarówno wspólnota parafialna, jak i poszczególne osoby poświęcone zostały pierwszemu wśród aniołów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Wierzymy, że Bóg wysyła swoich aniołów, którzy służą ludziom. Św. Michał Archanioł, dowódca wojsk niebieskich walczących z szatanem, może nas uwolnić od tego, co złe i przyprowadzić przed oblicze Boga – mówił o. Śmierciak. Witając niebieskiego posłańca, Ojciec Proboszcz podkreślał, że wspólnota parafialna zna św. Michała Archanioła, bo w modlitwie zwraca się do niego podczas Mszy św., a namacalna obecność łaskami słynącej figurze z Gargano pomoże jeszcze śmielej się do niego zwracać w różnych życiowych potrzebach. – Wędrując przez ziemię, wsłuchujesz się w wiele ludzkich spraw i pomagasz rozwiązać wiele trudnych problemów. Nie są ci obce radości i nadzieje, a także obawy i nieszczęścia. Podobnie jest tutaj, w naszej młodej jeszcze parafii. Mamy za co Boga wielbić i z czego się cieszyć, ale nie brakuje nam kłopotów i zmartwień, które dotykają młodych małżeństw, dzieci i młodzieży, osób starszych i chorych. Wszystkich chcemy oddać pod twoją przemożną opiekę – mówił zakonnik. – Przychodzisz do nas pełen mocy i łaski, siły płynącej od Boga, źródła miłości, prawdy, dobra i piękna. Jesteś pełen mocy, aby zwyciężyć złego ducha i uwolnić nas od zniewoleń. Jeśli tylko nie zabraknie nam wiary, możesz nam pomóc – podkreślał. Wzruszeni nawiedzeniem parafianie, mówili: – Idziemy na wojnę ze złem i chcemy ciebie mieć za patrona i obrońcę. Razem z tobą wołamy: któż jak Bóg. Symbolem oddania wspólnoty w opiekę św. Michała Archanioła były złożone przed cudowną figurą białe lilie.

Pomoc w każdej sprawie

Nawiedzająca parafie figura jest kopią figury św. Michała Archanioła z sanktuarium na Gargano (Włochy), gdzie ponad 1500 lat temu miały miejsce objawienia Księcia Aniołów. Według tradycji, grota na Gargano jest jedynym miejscem na ziemi, które zostało poświęcone przez anioła. Michał Archanioł pod koniec V wieku powiedział do św. Wawrzyńca: „Tam, gdzie się otwiera skała, będą przebaczone grzechy ludzkie. Modlitwy, które będziecie tu zanosić do Boga, zostaną wysłuchane”. Przez wieki do „niebiańskiej bazyliki” pielgrzymują tysiące wiernych, otrzymując za wstawiennictwem anielskiego patrona wiele łask. Chorzy, dotykając kamieni z groty Gargano, odzyskują zdrowie. To miejsce w sposób szczegóły cenił św. Ojciec Pio (sanktuarium położone jest zaledwie 20 km od San Giovani Rotondo); przybywającym do niego wiernym często polecał najpierw nawiedzić anielską grotę.

Od 1996 r., na prośbę Jana Pawła II, włoskim sanktuarium opiekują się polscy księża ze Zgromadzenia św. Michała Archanioła, założonego przez bł. ks. Bronisława Markiewicza w Miejscu Piastowym. W 2021 r. Księża Michalici będą obchodzić stulecie założenia zgromadzenia. Z tej okazji trwa wielka nowenna, w program której wpisuje się nawiedzenie różnych wspólnot przez łaskami słynącą figurę św. Michała Archanioła. W pierwotnym założeniu peregrynacja została zaplanowana w parafiach, szkołach i oratoriach prowadzonych przez Michalitów, jednak bardzo szybko okazało się, że miejsc, gdzie wierni czekają na spotkanie z Księciem Aniołów jest znacznie więcej. – Nasz patron przestawił nas na nowe działanie – podkreślają michalici, którzy niemal codziennie wędrują ze swoim patronem przez polską ziemię. Rekolekcjonista, który prowadził spotkanie w Lublinie, podkreślał, że ludzie garną się do wodza niebieskich zastępów, ponieważ u niego znajdują pomoc w najtrudniejszych sprawach. – Zapisaliśmy już dwie księgi łask, a przecież nie wszyscy dzielą się z nami doświadczeniem spotkania ze św. Michałem Archaniołem – mówił duszpasterz. – Tyle w świecie zła, zniewoleń, uzależnień i problemów, że wiele osób przychodzi już ostatkiem sił, ale nikt ze spotkania ze św. Michałem Archaniołem nie odchodzi z pustymi rękami. To są uzdrowienia z nieuleczalnych chorób, ale i uwolnienia od uzależnień i grzechu. Kto przychodzi do św. Michała Archanioła, napełnia się dobrem i zbliża się do Boga – podkreślał.

2016-03-10 11:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aniołowie w starożytności chrześcijańskiej (3)

Wraz z teologiczną refleksją na temat aniołów w antycznym Kościele rozwijały się rozmaite formy ich czci

Chrześcijanie starożytni, rozważając teksty biblijne, a szczególnie księgę Apokalipsy św. Jana, dostrzegli prawdę o służbie aniołów przed Bogiem w momencie sprawowania liturgii niebiańskiej, z którą łączyli się podczas swoich celebracji eucharystycznych. Wzbudzało to głęboki szacunek wobec duchów niebieskich wielbiących nieustannie Boży majestat. Również powszechne przekonanie o trosce, jaką aniołowie z woli Bożej otaczają ludzi w ich doczesnej pielgrzymce do ojczyzny niebieskiej stało się jednym z zasadniczych powodów zrodzenia praktyki kultu aniołów. Ten kult czci – zgodnie ze wskazówkami biblijnymi (Kol 2,18; Ap 19,10 i Ap 22,9) – nigdy przez Kościół nie był stawiany na równi z kultem uwielbienia należnym wyłącznie Trójjedynemu Bogu. Dlatego tam, gdzie dochodziło do nadużyć w tej materii, były one wyraźnie potępiane, jak na przykład na synodzie w Laodycei pod koniec IV wieku.
CZYTAJ DALEJ

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

2026-04-13 09:26

[ TEMATY ]

Paul Stagg Coakley

allsaintsphotos/pl.wikipedia.org

„To przygnębiające, że prezydent postanowił napisać tak lekceważące słowa na temat Ojca Świętego. Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest Namiestnikiem Chrystusa, który przemawia w imię prawdy Ewangelii i w trosce o dusze” - tymi słowami przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Paul S. Coakley odniósł się do wpisu prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, krytykującego Leona XIV.

W długim poście Trump napisał, że Leon jest „słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej”, że nie chce „papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń jądrową”, ani „papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Dodał, że Leon XIV „nie figurował na żadnej liście kandydatów na papieża i został wybrany przez Kościół tylko dlatego, że był Amerykaninem”. Jak stwierdził: „Gdybym nie był w Białym Domu, nie byłoby Leona w Watykanie”.
CZYTAJ DALEJ

Koszalin: odsłonięto tablicę upamiętniającą kapelanów WP, ofiary zbrodni katyńskiej

W Koszalinie odsłonięto tablicę upamiętniającą kapelanów Wojska Polskiego różnych wyznań, ofiary zbrodni katyńskiej. Uroczystości i poprzedzającej ją mszy św. przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

Tablica wykonana z jasnego marmuru została umieszczona na ścianie wewnątrz głównego wejścia do kościoła Parafii Wojskowo-Cywilnej pw. św. Marcina w Koszalinie przy ul. Zwycięstwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję