Jestem 52-letnim samotnym kawalerem. Moje zainteresowania to spacery, sport – jazda na rowerze. Jestem domatorem. Proszę o podanie numeru telefonu.
5927. Zbigniew z Dolnego Śląska
Mam 56 lat, jestem kawalerem, praktykującym katolikiem, pogodnym i wrażliwym. Cenię uczciwość, szczerość, otwartość, odpowiedzialność. Lubię pomagać innym ludziom. Dokucza mi samotność, dlatego chciałbym poznać kogoś, kto wyznaje podobne wartości i też ma dość samotności. Razem łatwiej iść przez życie.
Mam 61 lat, jestem rencistką. Obecnie mieszkam w domu opieki. Dobrze się czuję i chciałabym w zamian za zamieszkanie zaopiekować się osobą samotną.
5929. Wojtek z Podkarpacia (d. woj. rzeszowskie)
Jestem kawalerem, mam 39 lat. Pragnę poznać osobę, która w życiu kieruje się Dekalogiem.
5930. Marek
Jeśli liczysz sobie do 100 wiosen życia; jeśli kochasz przyrodę, podróże, muzykę, książki; jeśli masz jakieś hobby; jeśli interesuje Cię prawdziwa przyjaźń i wzajemne ubogacenie się duchowe – napisz, gdziekolwiek mieszkasz. Mam 33 lata, odpowiem na każdy poważny list.
5931. Czytelniczka z woj. warmińsko-mazurskiego
Mam 47 lat, jestem panną. Chciałabym poznać mężczyznę w wieku 45-55 l., najchętniej z okolic Olsztyna, który byłby moim towarzyszem przez resztę życia. Nawiążę także przyjaźń korespondencyjną z osobami z całej Polski. Proszę – jeśli to możliwe – o podawanie numeru telefonu w liście.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
Wiedząc o pogarszającym się stanie zdrowia ks. inf. Jana Sobczak, kardynał Konrad Krajewski - w ostatnim czasie dwukrotnie odwiedził najstarszego kapłana Kościoła Łódzkiego, który ostatni czas spędził w Domu Księzy Emerytów w Łodzi.
Podczas jednej z wizyt, po krótkiej rozmowie duchowni odmówili wspólnie modlitwę Ojcze nasz po czym kard. Konrad pobłogosławił księdza infułata. Spotkanie zakończyło się wyjątkowym momentem - ucałowaniem dłoni.
W krainie powszechnego dobrostanu, gdzie wszyscy mają być jednakowo szczęśliwi, pojawił się groźny przeciwnik: gałka lodów dla pilnego ucznia. Okazało się, że wanilia, czekolada i truskawka mogą stać się symbolem nierówności. Bo przecież w świecie, w którym coraz częściej mówi się wyłącznie o komforcie, braku presji i prawie do dobrego samopoczucia, coraz trudniej przypominać starą prawdę: wysiłek zasługuje na uznanie.
Przez lata wydawało się oczywiste, że człowiek, który podejmuje trud, może otrzymać nagrodę. Sportowiec medal, artysta owacje, naukowiec wyróżnienie, a uczeń – choćby symbolicznego „loda” za czerwony pasek. Prosta zasada, którą rozumiały pokolenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.