Reklama

Nikodemowe rozmowy

Granice w randkowaniu

Czyli zasady randkowania, które pomogą Ci znaleźć miłość Twojego życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Między życiem w pojedynkę a małżeństwem rozciąga się droga zwana randkowaniem. Z jednej strony randkowanie ma nas przygotowywać do małżeństwa, czynić nas lepszymi ludźmi, rozwijać i uczyć panowania nad sobą. Z drugiej – powinno być także dobrą zabawą. Potrzebujemy radosnych, nowych doświadczeń z ludźmi, których poznajemy.

Aby jednak okres randkowania nie stał się dla nas źródłem problemów i bólu, konieczne jest wyznaczenie odpowiednich granic. Bez nich ludzie często bywają rozczarowani, czują się zagubieni i nie wiedzą, co dalej robić. Gdy trafiają na niewłaściwe osoby albo nie mogą znaleźć tej właściwej lub znajdują właściwą, ale nie odczuwają do niej takiego pociągu, jak do osoby niewłaściwej, zdarza się, że ich serca zostają złamane. Nie wiedzą, jak poradzić sobie z fizycznym pociągiem i ograniczeniami moralnymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odpowiednie granice spełniają kilka ważnych funkcji: definiują nas; pokazują, kim jesteśmy, a kim nie jesteśmy; z czym się zgadzamy, a z czym się nie zgadzamy; co prawdziwie kochamy, a czego nie lubimy. Granice również nas chronią, gdyż uświadamiają innym, co możemy tolerować, a czego nie.

Autorzy książki „Granice w randkowaniu” to para amerykańskich psychologów klinicznych, prowadzących audycję radiową oraz ośrodek szkoleniowy, w którym organizują warsztaty z przywództwa. Pokazują, jak wyznaczyć granice w randkowaniu i jak ich przestrzegać. Nie obawiaj się jednak – ta książka nie jest zbiorem kolejnych zakazów i ograniczeń, które ktokolwiek musiałby sobie narzucać. Nie jest też zwykłym poradnikiem na temat związków i szukania miłości swojego życia. To bardzo mądra pozycja, która pomoże osobom wolnym właściwie pokierować swym życiem uczuciowym. Dzięki radom autorów randkowanie stanie się pięknym okresem ich życia i pomoże zdobyć dobre doświadczenia, które w przyszłości pozwolą im zbudować satysfakcjonujący i głęboki związek małżeński.

* * *

„Granice w randkowaniu”
Autor: dr Henry Cloud i dr John Townsend
Wydanie: pierwsze, Warszawa 2016
Format: 125 x 195 mm, Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
Wydawca: Oficyna Wydawnicza VOCATIO

2016-02-10 08:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Teatr, który daje nadzieję

Niedziela Ogólnopolska 8/2019, str. 54-57

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Laura Makabresku

Dominika Szymańska: – Opowieść o cierpieniu, o poczuciu niesprawiedliwości, niemożności porozumienia się z Bogiem i ze światem... Istnieje wiele interpretacji historii Hioba. Czym ona jest dla Pana?
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Hrubieszów - Matka Boża Sokalska, Strażniczka Wschodnich Rubieży

2026-05-01 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Grażyna Kołek

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.

Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
CZYTAJ DALEJ

W intencji rodzin do św. Józefa

2026-05-02 16:22

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Święty Józefie – podporo rodzin - pod takim hasłem odbyła się VI Piesza Pielgrzymka Mężczyzn z Janowa Lubelskiego do Kocudzy. Pielgrzymowało 190 mężczyzn.

Pielgrzymka rozpoczęła się o świcie, bo już o godz.5.00 mieszkańców Janowa obudził męski śpiew pieśni „Kiedy ranne wstają zorze”. Na trasę która liczyła 23 km wyruszyło ponad 180 mężczyzn wraz z kapłanami: ks. Tomaszem Lisem, proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim oraz ks. Mariuszem Pyrytem, proboszczem parafii Dzwola.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję