Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków i alkohol

Według danych statystycznych, polskie społeczeństwo nadal jest w europejskiej czołówce krajów pijących alkohol. Wśród miast, które w tym pomagają swym mieszkańcom i turystom, znajduje się Kraków

Niedziela małopolska 6/2016, str. 7

[ TEMATY ]

alkohol

alkoholizm

Focus Pocus LTD/Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazuje się, że mamy najwięcej, po Warszawie, punktów, gdzie możemy nabyć alkohol. Nasze całodobowe sklepy z wysokoprocentowymi trunkami stanowią ponoć ewenement na skalę nie tylko europejską. Tymczasem specjaliści od uzależnień powtarzają od lat, że łatwy dostęp do używek ma wpływ na kształtowanie się negatywnych przyzwyczajeń. Zwłaszcza wśród ludzi młodych.

Jakiś czas temu nauczycielka (prosi o niepodawanie jej nazwiska) krakowskiego gimnazjum przy okazji godziny wychowawczej poświęconej uzależnieniom poprosiła uczniów, aby anonimowo odpowiedzieli na pytania. Co sprawia, że młodzież gimnazjalna sięga po alkohole i przy jakich okazjach czyni to najczęściej? – Świadomie nie zapytałam ich, czy piją alkohol, bo wówczas większość z nich udzieliłaby odpowiedzi takiej, jakiej, ich zdaniem, oczekiwałam – mówi wychowawczyni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Lektura uzyskanych odpowiedzi dała nauczycielce do myślenia. Wspomina: – Tylko dwie osoby napisały, że nie znają tych przyczyn, bo w ich środowisku nie sięga się po alkohole. Kolejna wyznała: „W czasie wakacji podpisałem Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Nigdy nie piłem, ale w mojej rodzinie są osoby nadużywające alkoholu i to w ich intencji pragnę ofiarować to moje małe wyrzeczenie”. Nauczycielka dodaje, że młodzież pisała o domówkach, o domowych barkach pełnych alkoholu, o rodzinnych imprezach zakrapianych alkoholem. – Przykład idzie z domu, potem z grupy rówieśniczej, która w tym wieku ma duży wpływ na zachowanie nastolatków – podsumowuje nauczycielka. Zauważa, że młodzież teoretycznie wie, jakie zagrożenia stanowi alkohol, ale nie wprowadza tej wiedzy w życie.

Jak informuje Urząd Miasta Krakowa, w 2016 r. zostanie zmniejszona ilość punktów sprzedaży wysokoprocentowych trunków; z obecnego limitu 2 500 do 2378 miejsc. Alkohol będzie sprzedawany w 1275 sklepach i 1103 restauracjach. I chociaż to kropla w morzu lejącego się w Krakowie alkoholu, to trzeba ją dostrzec, a nade wszystko sprawdzić, czy decyzja zostanie wprowadzona w życie.

2016-02-04 10:08

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toniemy w alkoholu

Niedziela Ogólnopolska 32/2017, str. 39

[ TEMATY ]

alkohol

Eliza Bartkiewicz / BP KEP

Bp Tadeusz Bronakowski

Bp Tadeusz Bronakowski

Rozpoczął się sierpień – miesiąc abstynencji i trzeźwości. Trzeba się wciąż zastanawiać nad problemem pijaństwa wśród Polaków i nad próbami zatrzymania przyczyny fali nieszczęść, które powoduje alkohol

Problem alkoholowy dotyka 3 mln Polaków, spośród których 11 tys. rocznie umiera. W ostatnich latach znacznie wzrasta liczba spożycia alkoholu, w tym zwłaszcza piwa, na promocję którego polscy producenci wydają ponad 25 mln zł rocznie. Jak co roku na progu sierpnia na temat trzeźwości wypowiadają się biskupi. Z apelem o podjęcie dobrowolnej abstynencji w sierpniu zwrócił się przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości bp Tadeusz Bronakowski. W apelu czytamy: „Wielu z nas odpoczywa, zwiedza, szuka spokoju i wytchnienia od codziennych trudów. Rolnicy przeżywają czas najintensywniejszej pracy. Pielgrzymi wyruszają na drogi prowadzące ku Jasnej Górze. Przed nami ważne uroczystości maryjne i patriotyczne. Co roku właśnie w sierpniu prosimy wszystkich Polaków: podejmijcie dobrowolną abstynencję. Pokażcie, że potraficie odpoczywać i bawić się bez alkoholu”.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanie są pielgrzymami do celu. Są ciągle w drodze

2026-07-22 11:30

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję