W niespokojnym świecie ludzkie serce pragnie nadziei, pokoju i jedności. Jedności z sobą, drugim człowiekiem, w rodzinie, szkole, miejscu pracy czy odpoczynku. Wszystkie nasze tęsknoty może zaspokoić jedynie Bóg. Ten, który zawsze bezgranicznie kocha. Ten, który stał się człowiekiem, umarł na krzyżu i zmartwychwstał. Ten, który swoją ziemską Matkę, ustanowił naszą. Towarzyszy nam na życiowych drogach. I wciąż czeka na naszą odpowiedź; na to, abyśmy zauważyli znaki Jego miłości, np. krzyż czy ikonę Matki Bożej.
Spotkania w blasku symboli Światowych Dni Młodzieży w diecezji toruńskiej to okazja, aby wciąż uczyć się spojrzenia oczami Boga na ludzi, aby wznieść się ponad uprzedzenia, niechęć czy utrwalone w świadomości stereotypy i zobaczyć, że czasem nasze czyny lub słowa ranią drugich. Boże światło rozświetla mroki życia, prowadzi do braterstwa i jedności. Myślimy o tym w sposób szczególny w kończącym się Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan i uczestniczymy w nabożeństwach w naszej diecezji, a ostatnie z nich będzie miało miejsce 27 stycznia w bazylice pw. św. Mikołaja Biskupa w Grudziądzu. To czas, kiedy rozlega się głos, wystarczy tylko albo aż usłyszeć go i otworzyć serce, i uwierzyć…
Lubimy tę tajemnicę, ma ona także swój silny wyraz artystyczny. Z małym Jezusem przychodzi do świątyni Jego Najświętsza Matka Maryja i przybrany ojciec – św. Józef. Pragną ofiarować Ojcu niebieskiemu swój największy skarb. To wielkie przeżycie dla Rodziców. Jednocześnie obok Małżonków stają w świątyni ludzie w podeszłym wieku – starzec Symeon i prorokini Anna. Mamy więc tu także piękne zamyślenie nad tajemnicą spotkania pokoleń: ludzi młodych, którzy w ręce Boga składają przyszłość i swoją, i swego Dziecka, oraz ludzi życiowo już spełnionych, którzy w wieku sędziwym dziękują Bogu za swoje życie i za to, że ich oczy mogą jeszcze ucieszyć się obiecanym Mesjaszem.
Samotność nie jest tylko przykrym uczuciem. Coraz częściej mówi się o niej jak o jednym z najpoważniejszych problemów naszych czasów — takim, który dotyka psychiki, ciała, relacji i życia duchowego.
Samotność nie omija nikogo — ani owiec, ani pasterzy. Bywa, że zagubiony czuje się ten, kto szuka prowadzenia, ale bywa też, że samotny jest ten, kto sam ma prowadzić innych. Dlatego ta Ewangelia nie jest tylko opowieścią o potrzebie kapłanów, ale także o kruchości człowieka, odpowiedzialności za wspólnotę i modlitwie za tych, którzy niosą ciężar pasterzowania.
Jakie są ostateczne rzeczy człowieka? Takie pytanie pamiętamy na pewno z katechizmu. Pamiętamy też pewnie odpowiedź na to pytanie. Ostatecznymi rzeczami człowieka są: śmierć, sąd Boży, niebo albo piekło. Ale czy piekło może być puste? Czy możliwe jest, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? Te pytania pojawiają się już od pierwszych wieków chrześcijaństwa.
Jak w każdej dyskusji teologicznej – zaczynamy od sięgnięcia do Pisma Świętego. Tam szukamy objaśnienia, wskazówek i rozwiązania wątpliwości. Tymczasem Biblia daje nam argumenty zarówno za powszechnym zbawieniem, jak też za wiecznym potępieniem. Polemika często polega na ustawieniu się radykalnie po jednej lub po drugiej stronie sporu, a trzeba spojrzeć całościowo na źródła skrypturystyczne i osadzić je we właściwym kontekście.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.