Reklama

Niedziela Przemyska

Przemyśl-Lipowica

Jubileusz małżeństw

Niedziela przemyska 4/2016, str. 7

[ TEMATY ]

małżeństwo

E. i K. Pudysz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy jubileusz jest piękny, a szczególnie ten, który sami mamy okazję przeżywać. W Niedzielę Świętej Rodziny w parafii pw. św. Stanisława Biskupa Przemyśl-Lipowica na dwóch Eucharystiach ponad 20 par małżeńskich odnowiło swoje śluby podczas Jubileuszu Małżeństw. Uroczyste jubileusze rozpoczynały się Mszą św., której przewodniczył proboszcz ks. Marek Ledwożyw SDB. Na rozpoczęcie liturgii zostały przypomniane słowa świętego papieża Jana Pawła II, które wprowadzały w uroczystość Świętej Rodziny: „Trzeba aby rodziny powstały, trzeba aby szły za Chrystusem”. Aby to Chrystus był centrum życia każdej chrześcijańskiej rodziny, na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu.

Następnie w sposób szczególny zostali powitani małżonkowie obchodzący w tym roku okrągłe jubileusze od 5- do 55-lecia wspólnego życia małżeńskiego. Oprawę uroczystości stanowiła niedzielna Liturgia Słowa przewidziana na ten dzień oraz List Pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Świętej Rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Skłaniały one pary małżeńskie do refleksji nad przeżywaniem własnego małżeństwa, zwłaszcza gdy padły słowa: „Doczekaliśmy czasów, kiedy coraz śmielej podważa się potrzebę życia małżeńskiego i rodzinnego, sugerując, że współczesny człowiek nie jest zdolny do miłości wiernej. I dlatego takie obchody są ważne, żeby pokazać małżeństwom młodym i będącym w kryzysie, że można wytrwać, jeżeli się oprzemy na dobrym fundamencie – a jest nim Jezus Chrystus”.

W czasie Mszy św. pary świętujące swój jubileusz podały sobie prawe dłonie i odnowiły przysięgę małżeńską, kończąc ją pocałunkiem na znak wzajemnego szacunki i miłości.

Po Mszy św. jubilaci zostali zaproszenie do oratorium, gdzie przy kawie i herbacie oraz świątecznych ciastkach przedstawiały się sobie nawzajem. Na koniec spotkania Ksiądz Proboszcz wręczył świętującym małżeństwom okolicznościowe dyplomy, które mają przypominać wielkość przebytej drogi i zachęcać do trwania we wzajemnej miłości, szczęściu małżeńskim oraz rodzinnym – do kolejnych jubileuszy.

2016-01-21 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: w rodzinie trzeba walczyć z dyktaturą „ja”

[ TEMATY ]

małżeństwo

Święta Rodzina

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Na konieczność zwalczania w rodzinie wybujałego egoizmu zwrócił uwagę Ojciec Święty w swoim rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” w Niedzielę Świętej Rodziny 26 grudnia.

Papież zwrócił uwagę na fakt, że rodzina jest historią, z której się wywodzimy. Zaznaczył, że osoba, którą dziś jesteśmy, rodzi się przede wszystkim z miłości, jaką otrzymaliśmy. Zachęcił do docenienia korzeni rodzinnych, także wówczas, gdy nie urodziliśmy się w rodzinie wyjątkowej czy bezproblemowej, i przestrzegł, że jeśli odetniemy korzenie, to życie uwiędnie.
CZYTAJ DALEJ

PŚ w skokach - Upadek Kacpra Tomasiaka na skoczni

2026-03-22 16:56

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

zrzut ekranu Eurosport

Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.

- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję