Szósta już płyta „Muzyka z serca”, towarzysząca charytatywnemu projektowi „Kalendarz Dżentelmeni”, zyska z pewnością uznanie miłośników tzw. muzyki środka. I nie ma się co dziwić: jest tworzona przez niezłych kompozytorów i tekściarzy. A do tego w zbożnym celu: każda wydana złotówka na zakup kalendarza i płyty trafi do potrzebujących.
Dwanaście nastrojowych piosenek śpiewają gwiazdy polskiej muzyki, m.in.: Alicja Majewska, Łukasz Zagrobelny, Tatiana Okupnik, Urszula Dudziak – z córką Miką i Michałem Urbaniakiem, a także Patrycja Kazadi, Alicja Bachleda-Curuś czy Joanna Włodarska. Najładniejszą piosenkę – „Za sobą” Anna Jurksztowicz śpiewa z synem Radzimirem Dębskim. Ciekawostką jest piosenka w wykonaniu Igora Kwiatkowskiego z kabaretu Paranienormalni, bardziej znanego jako blondynka Mariolka. Nieźle Mariolce to śpiewanie wyszło.
Podczas tegorocznego spotkania księży całej diecezji na Mszy Świętej Krzyżma Świętego Biskup Diecezjalny Tadeusz Lityński wręczył nominacje i odznaczenia. Kto został wyróżniony?
ks. Stanisław Brasse - prałat kapitulny Głogowskiej Kapituły Kolegiackiej
Liturgia Męki Pańskiej pod przewodnictwem Leona XIV
O Jezusie, „Słudze Pańskim”, który będąc posłusznym Ojcu i idąc drogą krzyża przerwał logikę zła – mówił o. Roberto Pasolini w homilii pod czas liturgii Męki Pańskiej w Watykanie, której przewodniczył Leon XIV. Kaznodzieja wskazał, że także my możemy zatrzymywać krąg zła, jeśli nie będziemy palcem wskazywać wroga, ani nie odwzajemniać doznanej krzywdy, ale przyjąć „partyturę krzyża”.
Kaznodzieja Domu Papieskiego o. Roberto Pasolini odniósł się w homilii do pieśni Sługi Pańskiego, rozważanych w liturgii Wielkiego Tygodnia. To teksty poetyckie, w których prorok Izajasz nakreślił postać tajemniczego Sługi, przez którego Bóg zbawia świat od zła i grzechu, a tradycja chrześcijańska ujrzała w nim Chrystusa.
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.