Prezydent maleńkiego państwa w zachodniej Afryce – Gambii ogłosił, że rządzony przez niego kraj będzie republiką islamską. Tę poważną deklarację Yahya Jammeh wygłosił niespodziewanie w niewielkiej wiosce – jak podkreślił „The New York Times” – podczas objazdu wybrzeża kraju. Jammeh tłumaczył, że w ten sposób sankcjonuje sytuację religijną w Gambii, w której 90 proc. społeczeństwa, liczącego 1,8 mln obywateli, stanowią muzułmanie. Swoją decyzję prezydent uzasadniał także tym, że jest to ostateczne zerwanie z kolonialną przeszłością. Gambia do 1965 r. była bowiem kolonią brytyjską.
Zdaniem amerykańskiego dziennika, nic nie zapowiada, że za deklaracją polityczną pójdzie zmiana prawa. Dziennikarze twierdzą też, że nie jest to ruch, który zmierzałby do zbliżenia z dżihadystami z tzw. Państwa Islamskiego. Jammeh deklaruje, że prawa mniejszości, w tym chrześcijan, pozostaną gwarantowane, ale opozycja mu nie ufa. Jej przedstawiciele krytykują kontrowersyjną decyzję, powołując się na gambijską konstytucję, która głosi, że Gambia jest państwem świeckim. Zdaniem opozycji, prezydent złamał prawo, bo takie kroki może podjąć tylko całe społeczeństwo w referendum.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Ulewne deszcze i powodzie dotknęły w ostatnich tygodniach południe Mozambiku, powodując zniszczenia domów i dramat tysięcy rodzin. W obliczu tej tragedii arcybiskup Maputo João Carlos Hatoa Nunes skierował do wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli przesłanie solidarności, bliskości i nadziei wobec osób dotkniętych kataklizmem
Arcybiskup podkreślił, że liczne rodziny zostały pozbawione dachu nad głową, wiele osób straciło swój dobytek, źródła utrzymania, a w niektórych przypadkach także bliskich. Hierarcha zawierzył wszystkich dotkniętych tragedią wstawiennictwu Maryi, „Matki nadziei i pocieszenia”, prosząc, aby „umacniała tych, którzy stracili wszystko, i wspierała osoby niosące pomoc ofiarom”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.