Reklama

Niedziela Kielecka

Na pierwszy piątek misyjny

Kleryckie Ognisko Misyjne z pomocą misjom

Niedziela kielecka 48/2015, str. VII

[ TEMATY ]

koło misyjne

Kl. Patryk Kundera

Korzystają z różnych okazji, by promować misje

Korzystają z różnych okazji, by promować misje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kieleckim Seminarium działa od lat 30. ubiegłego wieku. Modlitwa, formacja i pomoc misjom – to główne zadania Ogniska. Obecnie w każdą środę i w pierwszy piątek miesiąca ponad 30 kleryków z Kleryckiego Ogniska Misyjnego spotyka się na modlitwie w intencji misji, a zwłaszcza misjonarzy posługujących z diecezji kieleckiej. Misjonarze bardzo doceniają ich duchowe i materialne wsparcie. Klerycy organizują także szereg ciekawych inicjatyw propagujących misje w diecezji. Współtworzą kielecką wkładkę ogólnopolskiego kwartalnika „Misje dzisiaj”. Stale współpracują z Misyjnym Dziełem Diecezji Kieleckiej.

– Można powiedzieć, że Ognisko Misyjne w naszym Seminarium zawsze chyba było taką kuźnią, gdzie rodziły się nowe powołania misyjne. Zapał pomocy misjom przeradzał się dość często w chęć osobistego poświęcenia się i wyjazdu na misje. Tak było m.in. z ks. Zygmuntem Kwiecińskim, ks. Grzegorzem Pańczykiem, ks. Tomaszem Cieniuchem i innymi kapłanami. Wszyscy oni zaczynali swoją przygodę z Kleryckim Ognisku Misyjnym – mówi ks. Łukasz Zygmunt, opiekun i dyrektor Dzieła Misyjnego Diecezji Kieleckiej. Koło zapewnia solidną formację misyjną. Niedawno pojawiła się również możliwość odbycia praktyk przez kleryków WSD w krajach misyjnych, konieczna jest jednak znajomość języka. Zainteresowanie taką formą jest. Kieleckie Seminarium było jednym z pierwszych w Polsce, które miało Ognisko Misyjne. Inspiracją do zaangażowania się na rzecz misji była zachęta płynąca od Konferencji Episkopatu. W latach 30. tworzyły się w Polsce zaczątki Papieskiej Unii Misyjnej. W naszej diecezji do PUM należało niemal całe duchowieństwo – mówi ks. Zygmunt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– W czerwcu nasze Ognisko zaangażowało się w IV Kongres Misyjny. Byliśmy odpowiedzialni za przygotowanie Festynu Misyjnego podczas Niedzieli Misyjnej. Prowadziliśmy konkursy i quizy dla dzieci, zapewnialiśmy oprawę liturgii, współorganizowaliśmy plenerową wystawę misyjną, również stoisko misyjne. Uczestniczyliśmy także w wydarzeniach kongresowych Warszawie, gdzie braliśmy udział w sesjach naukowych i modlitwie. Bardzo cenne były dla nas spotkania z misjonarzami – mówili Wojciech Rutczyński i Marek Zawadzki z Ogniska.

Reklama

Korzystają z różnych okazji, by promować misje. – Swoje stoisko mieliśmy m.in. podczas Pielgrzymki Róż Żywego Różańca w Kielcach. Każdy rok akademicki pracy w Ognisku jest starannie przygotowany. Tegoroczny program powstał podczas wyjazdu w Pieniny. – Zaplanowaliśmy wystawę o męczennikach misjonarzach z Peru, których beatyfikacja odbędzie się 5 grudnia br., chcemy także wydawać materiały formacyjne na pierwsze piątki misyjne – mówią Patryk Kundera i Jakub Janicki.

Klerycy nie tylko modlą się za misjonarzy, ale propagują Papieską Unie Misyjną, Papieski Dzieło Misyjne Dzieci, włączają się również w misyjną akcję AdoMis, polegającą na duchowej adopcji kleryka z kraju misyjnego. Kieleccy klerycy zaadoptowali kleryka uczącego się w Seminarium na Madagaskarze. – Na wyspie w Seminarium kształci się blisko 50 kleryków. Utrzymują się oni głównie z ofiar przekazanych przez darczyńców i ludzi dobrej woli – mówi ks. Łukasz Zygmunt.

Obok formacji, modlitwy, wspierają również misjonarzy materialnie. Przekazują ofiary w każdy misyjny piątek miesiąca. Cieszą się, że w ten sposób mogli dołożyć swoją cegiełkę na przykład do zakupu łodzi dla ks. Cieniucha pracującego w Peru. Dzięki klerykom z Ogniska, na Święta Bożego Narodzenia do naszych misjonarzy posługujących w różnych częściach świata trafi specjalna i świąteczną pomoc. W paczkach znajdą się najpotrzebniejsze rzeczy, zwłaszcza artykuły szkolne dla dzieci korzystających ze świetlic parafialnych i uczących się w salkach katechetycznych prowadzonych przez misjonarzy, leki i środki medyczne. Nie zabraknie także drobnych świątecznych upominków przypominających o atmosferze i klimacie polskich Świąt. Przy zakupie i kompletowaniu paczek potrzebna będzie pomoc sponsorów i ludzi dobrej woli. Dlatego klerycy zachęcają do wsparcia każdego, kto chciałby sprawić radość misjonarzom i dzieciom w krajach misyjnych. – Tym drobnym gestem dobroci chcemy zapewnić również misjonarzy o naszej duchowej łączności i jedności z nimi – podkreślał ks. Łukasz Zygmunt.

2015-11-26 10:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Budźmy się do misji

Niedziela łódzka 46/2022, str. VII

[ TEMATY ]

koło misyjne

Archiwum Aleksandry Chwalińskiej

Bp Jan Piotrowski przekazuje świecę misyjną dzieciom z Tomaszowa Mazowieckiego

Bp Jan Piotrowski przekazuje świecę misyjną dzieciom z Tomaszowa Mazowieckiego

Zachęcam kapłanów, katechetów i tych, dla których misje są ważne, do organizowania przy parafiach Kół Misyjnych Dzieci – podkreśla Aleksandra Chwalińska.

Za nami Tydzień Misyjny, podczas którego Kościół przypomina wiernym o tym, że jego działalność jest nastawiona na głoszenie słowa Bożego oraz, że nadal na świecie są miejsca, gdzie jeszcze Boża Ewangelia nie dotarła.

CZYTAJ DALEJ

Wy jesteście przyjaciółmi moimi

2024-04-26 13:42

Niedziela Ogólnopolska 18/2024, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

o. Waldemar Pastusiak

Adobe Stock

Trwamy wciąż w radości paschalnej powoli zbliżając się do uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Chcemy otworzyć nasze serca na Jego działanie. Zarówno teksty z Dziejów Apostolskich, jak i cuda czynione przez posługę Apostołów budują nas świadectwem pierwszych chrześcijan. W pochylaniu się nad tajemnicą wiary ważnym, a właściwie najważniejszym wyznacznikiem naszej relacji z Bogiem jest nic innego jak tylko miłość. Ona nadaje żywotność i autentyczność naszej wierze. O niej także przypominają dzisiejsze czytania. Miłość nie tylko odnosi się do naszej relacji z Bogiem, ale promieniuje także na drugiego człowieka. Wśród wielu czynników, którymi próbujemy „mierzyć” czyjąś wiarę, czy chrześcijaństwo, miłość pozostaje jedynym „wskaźnikiem”. Brak miłości do drugiego człowieka oznacza brak znajomości przez nas Boga. Trudne to nasze chrześcijaństwo, kiedy musimy kochać bliźniego swego. „Musimy” determinuje nas tak długo, jak długo pozostajemy w niedojrzałej miłości do Boga. Może pamiętamy słowa wypowiedziane przez kard. Stefana Wyszyńskiego o komunistach: „Nie zmuszą mnie niczym do tego, bym ich nienawidził”. To nic innego jak niezwykła relacja z Bogiem, która pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na drugiego człowieka. W miłości, zarówno tej ludzkiej, jak i tej Bożej, obowiązują zasady; tymi danymi od Boga są, oczywiście, przykazania. Pytanie: czy kochasz Boga?, jest takim samym pytaniem jak to: czy przestrzegasz Bożych przykazań? Jeśli je zachowujesz – trwasz w miłości Boga. W parze z miłością „idzie” radość. Radość, która promieniuje z naszej twarzy, wyraża obecność Boga. Kiedy spotykamy człowieka radosnego, mamy nadzieję, że jego wnętrze jest pełne życzliwości i dobroci. I gdy zapytalibyśmy go, czy radość, uśmiech i miłość to jest chrześcijaństwo, to w odpowiedzi usłyszelibyśmy: tak. Pełna życzliwości miłość w codziennej relacji z ludźmi jest uobecnianiem samego Boga. Ostatecznym dopełnieniem Dekalogu jest nasza wzajemna miłość. Wiemy o tym, bo kiedy przygotowywaliśmy się do I Komunii św., uczyliśmy się przykazania miłości. Może nawet katecheta powiedział, że choćbyśmy o wszystkim zapomnieli, zawsze ma pozostać miłość – ta do Boga i ta do drugiego człowieka. Przypomniał o tym również św. Paweł Apostoł w Liście do Koryntian: „Trwają te trzy: wiara, nadzieja i miłość, z nich zaś największa jest miłość”(por. 13, 13).

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Spotkanie z Raymondem Naderem - mistykiem szerzącym kult św. Charbela

2024-05-06 11:47

[ TEMATY ]

spotkanie

DA Emaus

Raymond Nader

Ks. Piotr Bączek

Raymond Nader

Raymond Nader

W czwartek 9 maja 2024 r. po Mszy św. zapraszamy na spotkanie z Raymondem Naderem, który przeżył niezwykłe doświadczenie mistyczne w pustelni, w której ostatnie lata spędził św. Szarbel.

Raymond Nader jest chrześcijaninem maronitą, ojcem trójki dzieci, który doświadczył widzeń św. Charbela. Po nocy pełnej niewytłumaczalnych wydarzeń na jego ramieniu pojawił się znak pięciu palców. Warto przyjść i posłuchać tego niesamowitego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję