Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Spotkanie opłatkowe

Kard. Grzegorz Ryś i biskupi pomocniczy spotkali się przed południem na tradycyjnym opłatku z siostrami zakonnymi i księżmi z Archidiecezji Krakowskiej. Spotkania w Sali Okna Papieskiego były okazją do wspólnej modlitwy i złożenia sobie wzajemnie świątecznych życzeń.

2025-12-24 21:23

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Życzymy, by przyjście Jezusa napełniło serce księdza kardynała i księży biskupów nadzieją i nową mocą do niesienia Dobrej Nowiny o tym, że miłosierdzie Boże jest dla wszystkich. Niech tajemnica Bożego Narodzenia umacnia waszą pasterską posługę w Kościele, niech wasze słowo, świadectwo i codzienna służba pomagają ludziom odkrywać, że Bóg nie potępia, ale podnosi; nie odrzuca, ale przygarnia; nie budzi lęku, ale obdarza pokojem. Tego życzymy i o to się modlimy – mówiły siostry zakonne w czasie spotkania opłatkowego w Sali Okna Papieskiego Pałacu Arcybiskupów Krakowskich.

Kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę na to, że św. Siostra Faustyna w Eucharystii często widziała Pana Jezusa jako małego chłopczyka, dziecko. Metropolita krakowski zaznaczył, że to wielkie wyczucie, prawdziwie kapłańskie, ponieważ jak się trzyma hostię w rękach, to można wszystko z nią zrobić. – Człowiek ma takie ogromne poczucie odpowiedzialności, że trzyma w rękach Boga, który jest tak dalece słaby. Jest wszechmocny, ale jednocześnie chce być słabiutki i wydany nam w dłonie. To jest tajemnica Bożego Narodzenia i to jest tajemnica Eucharystii – mówił kardynał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zauważył także, że Jezus do Faustyny zwracał się „Hostio Moja”. – To jest ważne przejście, żeby z jednej strony widzieć Jezusa dziecięcego w konsekrowanym chlebie, ale potem dać mu siebie jako materię do przemiany eucharystycznej – podkreślał metropolita krakowski. – Tego wam bardzo życzę, żebyście rozpoznawały Boga w Jego słabości, ale także, żebyście się stawały właśnie najlepszą hostią, w której On chce mieszkać i przez którą chce działać, w której się chce objawiać – życzył kard. Grzegorz Ryś.

Nawiązując do czytanego dziś w liturgii hymnu „Magnificat”, kardynał zwrócił uwagę, że Bóg odwraca porządek. Jako przykład podał fakt, że Syn Dawida urodził się w stajni i żłobie. Metropolita krakowski zaznaczył, że Pan odwraca porządek, bo kocha. – W miłości jest tak, że najwięcej uwagi jest dla tych, którzy nic nie znaczą. Miłość staje po ich stronie – mówił kard. Grzegorz Ryś i zauważył, że czasami w Kościele to siostry zakonne są tymi, które mogą najmniej. – Nieraz siostry są traktowane bez szacunku, jaki im się absolutnie należy, poczynając od tego, że są kobietami, a potem przez wszystko, co w tym Kościele robicie i robicie tak często bezinteresownie, z wielkim oddaniem, z wielką ofiarnością, a właśnie czasami bez wdzięczności, bez szacunku ze strony nas wszystkich – mówił kardynał, podkreślając w tym kontekście, że siostry mają zawsze wejście do jego domu, zwłaszcza w takich sytuacjach. Dodał, że Kościół zawsze musi być tym, w którym ci, którzy mogą stosunkowo niewiele, są szanowani, wzmacniani, posyłani do posługi, do pracy, ale z pełnym poszanowaniem godności.

Reklama

Metropolita krakowski przypomniał również, że papież Franciszek, na ostatnim posiedzeniu Synodu ustanowił m.in. komisję, która podejmuje refleksję nad miejscem kobiet w Kościele. – Na pewno nie bez powodu. Czekamy na wyniki prac tej komisji, a potem z wdzięcznością je przyjmiemy i zastosujemy też w krakowskim Kościele – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Spotkanie opłatkowe z kapłanami rozpoczęło się od modlitwy za zmarłych w ubiegłym roku księży Archidiecezji Krakowskiej. Życzenia metropolicie i biskupom pomocniczym, w imieniu wszystkich, złożył wicekanclerz ks. Paweł Ochocki.

– Niech Święta Bożego Narodzenia będą dla was doświadczeniem przyjścia Pana Jezusa szczególnie do tych miejsc, które zdają się być jeszcze po prostu niegotowe. I pewnie takie pozostaną. Może właśnie muszą takie pozostać, żeby w tych niegotowych miejscach objawiła się cała prawda o Bożej łasce i o Bożej miłości, które na nasze szczęście nie wymagają od człowieka pełnej gotowości, ale potrzebują wyłącznie pragnienia serca i prostej wiary – mówił ks. Paweł Ochocki.

Kard. Grzegorz Ryś podziękował księżom za obecność na dzisiejszym spotkaniu opłatkowym, ale także za okazję do spotkań podczas rekolekcji przed ingresem. – To było piękne widzieć, jak się księża wzajemnie spowiadają. (…) I ten dar złożony na Ukrainę – 100 tysięcy złotych. To robi ogromne wrażenie – mówił metropolita krakowski.

Reklama

Kardynał zwrócił uwagę na słowa z Ewangelii, gdy pasterze chcą „zobaczyć Słowo, które zostało im oznajmione”. – Słowo się widzi wtedy, kiedy jest wcielone. Możemy wiele opowiadać o Bogu, możemy wiele opowiadać o Jezusie, ale ludzie, dla których nas Pan ustanowił, chcą Słowo zobaczyć wcielone – podkreślał. Metropolita krakowski zaznaczył także, że moment, kiedy ogromna część prezbiterium nikogo nie poucza, tylko siedzi i słucha, a potem wyraża swoje nawrócenie w sakramencie pokuty i pojednania oraz zbiera potężną jałmużnę, wtedy ludzie mogą powiedzieć: „Widzieliśmy słowo, które się wydarzyło”. – Trzeba wszystko robić, żeby słowo było widziane. Bardzo tego życzę – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Metropolita krakowski nawiązał po raz kolejny do rekolekcji oraz obrazu żłobu, który się tam pojawił. – Bardzo mocny znak naszych grzechów. I to takich grzechów, do których my ciągle wracamy. Tak jak zwierzę wraca do żłobu. To jest dokładnie to miejsce, gdzie Jezus chce się urodzić i powiedzieć człowiekowi „kocham cię” – wskazał kardynał, zaznaczając, że obecność Jezusa w żłobie jest pierwszym wielki objawieniem Bożego miłosierdzia. Podkreślił, że Jezus ma moc przemienić ludzkie doświadczenie grzechu, również tego uporczywego, tak, żeby ono było w stanie człowieka nakarmić.

– Jak się zmierzysz się z konkretną słabością w twoim życiu, to dopiero wtedy możesz tak naprawdę głosić Dobrą Nowiną. Bardzo wam życzę, żebyście to przeżyli. I potem, żebyśmy wszyscy razem w taki sposób podchodzili do ludzi – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Mędrcy wyruszają, gwiazda prowadzi ich dalej. Radość rośnie w chwili odnalezienia

2026-01-02 06:31

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz 60 należy do części księgi powstałej po powrocie z niewoli babilońskiej. Jerozolima jest wtedy słaba i poraniona. Prorok zwraca się do niej jak do kobiety i wzywa: «Powstań, świeć» (qûmî ’ôrî). To wezwanie do podniesienia głowy i do odważnego spojrzenia. Światło przychodzi od Pana.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Dar dla Nowonarodzonego na Orszaku Trzech Króli

2026-01-07 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Orszak Trzech Króli w Łodzi 2026

Orszak Trzech Króli w Łodzi 2026

Podczas Orszaku Trzech Króli tradycyjnie zbierane będą fundusze na cel charytatywny. W tym roku wierni wesprą bezdomne kobiety.

- W ramach tzw. „Dary dla Nowonarodzonego” podczas tegorocznego Orszaku Trzech Króli w Łodzi chcemy wesprzeć Schronisko dla bezdomnych kobiet Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Łodzi przy ul. Kwietniowej. W schronisku mieszka obecnie 50 bezdomnych kobiet. Potrzeba 40 000 zł na naprawę dachu. Nasz cel można wesprzeć w czasie Orszaku Trzech Króli, jaki przejdzie 6 stycznia ulicami Łodzi, wrzucając datek do puszki. Można nas wesprzeć także poprzez stronę lub tradycyjny przelew na konto Caritas Archidiecezji Łódzkiej z dopiskiem „Dar dla Nowonarodzonego 2026” – tłumaczą organizatorzy Orszaku Trzech Króli w Łodzi. Już po raz kolejny w święto Trzech Króli ulicami miast całej Polski, jak i archidiecezji łódzkiej przejdą kolorowe, roztańczone i radosne Orszaki Trzech Króli. W Łodzi, podobnie jak w roku ubiegłym, Orszak Trzech Króli rozpocznie się Mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego na ulicy Sienkiewicza, gdzie gościnnie progi świątyni otworzą ojcowie Dominikanie. - W scenariuszu tegorocznego Orszaku zawarte są sceny ukazujące różne ludzkie sytuacje, które obrazują brak nadziei. Będziemy szli widząc wokół nas samotność, depresję, czy Heroda – influencera, zapatrzonego tylko w samego siebie. Można powiedzieć, że Orszak idzie wbrew nadziei! A na zakończenie dochodzimy do żłóbka, w którym jest cała nasza Nadzieja – Jezus Chrystus – tłumaczy ks. Grzegorz Matynia, organizator łódzkiego Orszaku. Spod kościoła Podwyższenia Krzyża Św. (Dominikanie), ulicami Tuwima i Piotrkowską, kolorowy i radosny Orszak mijając różne scenki, uda się na Plac Katedralny. Tam rozpocznie się uwielbienie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, występ Zespołu Pieśni i Tańca „Poltex” oraz wspólne kolędowanie wraz z Małym Chórem Wielkich Serc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję