Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kurs „Nowe Życie”

Niedziela zamojsko-lubaczowska 19/2015, str. 3

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Archiwum Daniela Wójcika

Alumni WSD na kursie "Nowe Życie"

Alumni WSD na kursie Nowe Życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kurs „Nowe Życie” organizowany przez Pallotyńską Szkołę Nowej Ewangelizacji to, krótko mówiąc, spotkanie z czystym kerygmatem – fundamentalnymi prawdami o Bogu i człowieku. Powiesz pewnie: ja o tym wiem. Jednak wiedzieć to nie wszystko. To jeszcze nic nie zmienia. Bo wiedzieć to też doświadczyć i przeżyć. Sam się o tym przekonałem.

Wybrałem się na te rekolekcje z konkretną intencją i nadzieją na zmianę. Podczas kursu mówiłem w sercu: Zmieniaj, Panie, moje życie... Teraz widzę jednak, że miałem własną wizję tego, co ma się wydarzyć, jak ma wyglądać moje nowe życie. Pan Bóg zadziałał więc zupełnie inaczej. Nowe Życie nie pochodzi ode mnie, nie ja je wzbudziłem. Ono wychodzi poza schematy mojego myślenia. Najlepszym tego przykładem są uczniowie Jezusa. Oni, wybierając Go i porzucając swoje stare zwyczaje, nie wiedzieli kompletnie, czego mogą się spodziewać. Jezus ich codziennie zaskakiwał, czyniąc ich życie prawdziwym i pełnym. A we mnie było na odwrót: chciałem wiedzieć, co On uczyni dla mnie.

Ten krok wiary w nowe życie, które dał mi Jezus, automatycznie budzi we mnie nadzieję. Jeśli nie będę zamykał się w swojej wizji mojego nowego życia, dostrzegę zmiany, które Bóg daje mi za darmo codziennie – i to jest pewne! On już wszystko zrobił za mnie. Ja mogę tylko przyjmować albo odrzucać to, co przygotował. Wystarczy, że wyjdę z łodzi, w której czuję się bezpiecznie. Na powierzchnię wody, gdzie stoi Jezus. Jak Piotr... Zrobię ten krok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-05-07 14:11

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Celem Kościoła jest ewangelizacja

Czy praca duszpasterska rzeczywiście zawsze służy temu celowi? – na to pytanie poszukiwali odpowiedzi uczestnicy warsztatów formacyjnych pt. „Kościół świadomy celu”.

W warsztatach w dniach 8-10 lutego wzięli udział kapłani diecezji kieleckiej z roczników 2006-20. Zorganizowano je w oparciu o podręcznik o tym samym tytule Ricka Warrena, który w polskim wydaniu wstępem opatrzył abp Grzegorz Ryś. Poświęcony jest on strategii budowania dojrzałych i owocnych wspólnot ewangelizacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Nie potępiać znaczy zostawić Bogu ostatnie słowo

2026-02-12 11:35

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Modlitwa z Dn 9 należy do klasycznych modlitw pokutnych Biblii. Powstaje w realiach wygnania, gdy utrata ziemi i świątyni rodzi pytania o winę i o sens historii. W tej części księgi autor wraca do hebrajskiego, aby modlitwa brzmiała językiem Pisma. Pierwsze zdanie przywołuje formułę z Tory: „Panie, Boże wielki i straszliwy”, wierny wobec tych, którzy Go miłują. Daniel nie zatrzymuje się na pochwałach. Wprowadza serię czasowników: „zgrzeszyliśmy, popełniliśmy nieprawość, zbłądziliśmy, zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy”. W hebrajskim stoją tu różne rdzenie, aby nazwać winę bez zmiękczania. Uderza liczba mnoga. Modlący się włącza siebie w odpowiedzialność ludu, także elit: królów, książąt i ojców. Zdanie „Tobie, Panie, sprawiedliwość, a nam wstyd na twarzy” oddaje hebrajskie bōšet pānîm i opisuje sytuację publicznej kompromitacji. „Sprawiedliwość” Boga oznacza tu Jego prawość także w sądzie. Daniel nie przerzuca winy na Babilon ani na okoliczności. Nazywa główną przyczynę klęski. Jest nią brak słuchania proroków i nieposłuszeństwo wobec Prawa. Zwraca uwagę określenie proroków jako „Twoich sług”. Słowo Boga przychodzi przez konkretne osoby, a odrzucenie ich nauki rani wspólnotę. Potem wypowiada zdanie kluczowe: „do Pana Boga naszego należy miłosierdzie i przebaczenie”. W hebrajskim stoją tu liczby mnogie: ha-raḥamîm i ha-seliḥot, jakby tekst mówił o obfitości daru. Dzisiejsza modlitwa nie buduje argumentu z własnych zasług. Ona opiera się na tym, kim jest Bóg. Tekst uczy modlitwy, która łączy prawdę o grzechu z ufnością w przebaczenie.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Uczniowie marzyli o chwale. Jezus mówi o kielichu cierpienia. Pójście za Nim oznacza nie tylko radość, ale i wierność w trudzie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję