Reklama

Polska

Przeczytać, by spotkać...

„Człowiek, który zmienił świat”, „Boży człowiek”, „Papież, który pozostał człowiekiem”. Za pomocą m.in. takich słów próbowali nazwać wielkość Jana Pawła II uczestnicy promocji książki ks. Ireneusza Skubisia, wydanej w Bibliotece „Niedzieli”, pt. „Święty Jan Paweł II we wspomnieniach świadków”, zgromadzeni w sali plenarnej Konferencji Episkopatu Polski w pierwszą rocznicę kanonizacji Papieża Polaka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Promocja książki „Święty Jan Paweł II we wspomnieniach świadków” odbyła się 27 kwietnia 2015 r. – Dokładnie rok temu od kilku już minut Jan Paweł II był ogłoszony świętym – zauważył na powitanie gości Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej, która była patronem tego wydarzenia. Ludzie naznaczeni światłem świętości Jana Pawła II nie musieli jednak czekać na kanonizację, by uznać wyjątkowość, a nawet prawdziwy heroizm tego Papieża. – Gratuluję ks. inf. Ireneuszowi Skubisiowi, że zdołał przygotować znakomity zbiór świadectw odnoszących się do tego świętego kapłana, ale nade wszystko wyjątkowego człowieka – dodał prezes Przeciszewski.

– Cieszę się, że ta promocja odbywa się w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski. To przecież w tym miejscu przez wiele lat kard. Karol Wojtyła pracował na rzecz Kościoła w naszej Ojczyźnie – powiedział z kolei bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP, i przedstawił szeroki wachlarz osób, które w prezentowanej książce składają świadectwo o Janie Pawle II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przemówiły serca

Reklama

Recenzentem książki, ale i jednym z rozmówców ks. Skubisia był arcybiskup senior archidiecezji częstochowskiej Stanisław Nowak. – Niezwykłością tej książki jest to, że stanowi ona świadectwo ludzi, którzy byli blisko Ojca Świętego. I tak np. kard. Stanisław Dziwisz zostawił szczegółowy zapis praktyk religijnych Papieża – podkreślił. – Ks. Skubiś potrafił odszukać niezwykłych świadków – dodał. Zwrócił uwagę, że świadkowie życia Jana Pawła II odkryli niezwykłą głębię jego duchowości. Dali nam obraz mistyka, żyjącego z wielką pokorą i prostotą – zauważył abp Nowak. – Wiele razy bywałem u Ojca Świętego i zawsze mnie pytał o Jasną Górę, o ks. Skubisia i o „Niedzielę” – wspominał abp Nowak.

Na temat związków Jana Pawła II z „Niedzielą” mówiła też redaktor naczelna Lidia Dudkiewicz, cytując określenie, że „Jan Paweł II był biciem serca Boga ofiarowanym człowiekowi”. Wielki Papież zmienił świat, a sam pozostał zwyczajnym człowiekiem. Był bliski również redakcji „Niedzieli”, spotykał się z jej przedstawicielami, kierował specjalne słowa do zespołu redakcyjnego. O serdecznych relacjach świadczy m.in. fakt, że ofiarował ks. Skubisiowi telefon, na który można się dodzwonić, wybijając datę urodzenia Jana Pawła II. Red. Dudkiewicz ujawniła, że na odwiedziny Jasnej Góry przez Jana Pawła II w 1999 r. miała wpływ „błogosławiona wina” ks. Skubisia, tzn. przedwczesna zapowiedź tej wizyty na łamach „Niedzieli”. Do chwili rozpoczęcia pielgrzymki nie było bowiem tego punktu w programie pobytu Ojca Świętego w Polsce.

Do ciekawej spuścizny dziennikarskiej pracy ks. Skubisia odniosła się też Alina Czerniakowska, która kilkanaście godzin rozmów ze świadkami świętości Jana Pawła II uznała za bardzo interesujący materiał filmowy.

Teraz mi pomagaj

Reklama

W książce zamieszczony jest także wywiad z o. Janem Górą OP, twórcą spotkań młodych na Lednicy. – Doświadczam jego absolutnej pomocy także po śmierci – powiedział o Janie Pawle II. – Kiedy wieczorem udaję się na spoczynek, a jakieś trudności nie pozwalają mi zasnąć, zwracam się nieraz do Papieża słowami szczególnej modlitwy: Jak mnie w to wszystko wplątałeś, to teraz mi pomagaj. Całe moje życie duszpasterskie upłynęło w świetle pontyfikatu Jana Pawła II – zaznaczył o. Góra. O papieskim nauczaniu powiedział: – To był pokarm z gwarancją, zawsze świeży. Co znany dominikanin zawdzięcza Janowi Pawłowi II? Jak sam wyznaje, od Papieża nauczył się bycia ojcem dla młodych. – Powiedział, że muszę być dla młodzieży ojcem, bo inaczej przegram. Nauczył mnie też patrzeć ludziom w oczy. Papież był nieprawdopodobny, zawsze można było do niego zadzwonić. Pokazywał Jezusa – powiedział o. Góra. Wspominając swoje pierwsze prywatne wizyty w Watykanie, wyznał, że zawsze płakał, bo emocjonalnie nie radził sobie z tym, że może być tak blisko Papieża.

ZOBACZ GALERIĘ FOTO

Lektura obowiązkowa

Ks. Skubiś podkreślił, że wszyscy, którym proponował rozmowę, godzili się na nią bardzo chętnie. – Może nieco inaczej zareagowała dr Wanda Półtawska, która mówiła nie tyle o osobie, ile o nauczaniu Papieża, co było niezwykle ubogacające. Jeden z najważniejszych rozmówców to kard. Stanisław Dziwisz, ale też bardzo ciekawe były rozmowy z bp. Adamem Dyczkowskim i bp. Ryszardem Karpińskim, zawierające wiele ocierających się już o anegdotę szczegółów. Natomiast s. prof. Zofia J. Zdybicka USJK przedstawiła postać swojego świętego profesora, ukazując głęboko ludzki rys jego osobowości – powiedział ks. Skubiś i dodał, że „książka odsłania Papieża Polaka w jego pełnym człowieczeństwie”.

ZOBACZ FILM

Podczas promocji padły treści ważkie, ujawniające wielkość, a jednocześnie zwyczajność polskiego Papieża jako człowieka. Za najkrótszą recenzję publikacji można z pewnością uznać słowa prezesa Marcina Przeciszewskiego, dla którego lektura książki była okazją do osobistego spotkania Jana Pawła II. Taka okoliczność chyba najskuteczniej przekonuje do sięgnięcia po najnowsze dzieło ks. Skubisia.

Doskonałym podsumowaniem prezentacji książki mogą być słowa abp. Wacława Depo z Przedmowy: „Biblioteka «Niedzieli» przedkłada nam echo papieskich przesłań zawierzenia i ukazuje, jak piękny i wielki może być człowiek, kiedy pozwoli Bogu działać w swoim życiu”. Treść wywiadów zapisanych w książce ks. Skubisia abp Depo poleca jako lekturę obowiązkową zwłaszcza tym wszystkim, którzy nie spotkali się osobiście ze św. Janem Pawłem II.

2015-05-05 14:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmieniła oblicze ziemi

Niedziela warszawska 22/2019, str. 6

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pielgrzymka

Ryszard Rzepecki

Pielgrzymka Jana Pawła II w 1979 r. trwale zmieniła Polaków

Pielgrzymka Jana Pawła II w 1979 r. trwale zmieniła Polaków

Pierwsza podróż apostolska Jana Pawła II do Ojczyzny i słowa, które wypowiedział, odmieniły oblicze ziemi. Polskiej ziemi

Pielgrzymka, osiem miesięcy po wyborze Karola Wojtyły na papieża, wiodła do trzech sanktuariów narodowych. Do grobowca św. Wojciecha w Gnieźnie, cudownego obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze i do grobu św. Stanisława w Krakowie. Ale zaczęła się w Warszawie od wydarzeń, które wielu zapamiętało na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Trzy miesiące aresztu dla podejrzanego o zabójstwo na terenie klasztoru w Jarosławiu

2026-09-26 17:12

[ TEMATY ]

Areszt

PAP

Sąd Rejonowy w Jarosławiu aresztował na trzy miesiące 31-letniego Ihora M., podejrzanego o atak na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego areszt ma być wykonywany w warunkach szpitalnych – poinformowała prokurator Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu i zastosował areszt do 23 grudnia 2026 r. Ihora M. nie doprowadzono na posiedzenie z uwagi na jego stan zdrowia. – W orzeczeniu sądu znajduje się wskazanie, iż ten środek w postaci tymczasowego aresztowania winien być stosowany w warunkach szpitalnych – powiedziała podczas briefingu Harasz-Wołoszyn.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję