Gromnice straciły dziś trochę na znaczeniu. Po pierwsze - ludzie wymyślili piorunochrony; po drugie - wilki prawie całkowicie wyginęły z naszych lasów. Niemniej w Święto Ofiarowania Pańskiego, które siłą
tradycji nazywamy dniem Matki Bożej Gromnicznej, święcimy w kościołach świece, których płomieniem w niektórych domach kreśli się znak Chrystusa widoczny później na suficie lub odrzwiach jako okopcony
krzyżyk. Święto Ofiarowania Pańskiego jest jednym z piękniejszych akordów liturgii światła, która rozpoczyna się Wigilią Bożego Narodzenia a kończy Wigilią Paschalną.
Naukowcy twierdzą, że światło odgrywa ważną rolę w zachowaniu zdrowia i równowagi psychicznej. Bez światła grozi nam nie tylko ślepota, ale i głęboka depresja, prowadząca w skrajnych przypadkach nawet
do śmierci. Dlatego jest czymś zupełnie normalnym, że światło stało się w ludzkiej kulturze elementem obrzędowości religijnej, urosło do rangi symbolu. Często przecież w naszych domach i świątyniach zapalamy
światło nie ze względu na zapadający zmrok, ale dla pokreślenia rangi chwili: w kościele podczas sprawowania liturgii; w domach przy świątecznym posiłku.
W Piśmie Świętym oddzielenie światła od ciemności ukazane jest jako pierwszy akt Boga w dziele stworzenia świata. Gdy natomiast historia zbawienia dobiegnie kresu, w niebieskim Jeruzalem - jak podaje
Apokalipsa - nie potrzeba będzie słońca ani księżyca, bo sam Chrystus będzie światłem zbawionych. Światło jest w
Biblii jednym z atrybutów chwały Bożej. Wspaniałość Boga jest w natchnionych strofach podobna do światła. W psalmach światło jest "szatą, którą się Bóg przyodziewa". Każdemu objawieniu się Boga towarzyszy
niezwykły blask, którego ludzkie oczy nie mogą przyjąć.
Aby głodni mieli co jeść, chorzy otrzymali leczenie, dzieci wykształcenie, a osoby starsze by miały spokój w wieku dojrzałym. O tym wszystkim myśli matka: o tym wszystkim myśli Maryja i zaprasza również nas, abyśmy dzielili Jej zatroskanie – podkreślił Leon XIV w Sanktuarium „Mamã Muxima” w Angoli podczas modlitwy różańcowej w niedzielny wieczór, witany z wielkim entuzjazmem w angolskim sanktuarium.
Jak relacjonuje Vatican News, Papież Leon XIV podkreślił, że
Siostra Elisabete Corazza, Brazylijka, opisuje Angolę, gdzie jest misjonarką od 8 lat: „To naród o wielkiej wierze, ale i wielkim cierpieniu”. Opowiada o trudnościach wynikających z braku pracy, słabej opieki zdrowotnej oraz antywartości utrudniających ewangelizację. „Ważne, aby świat spojrzał na Angolę” – mówi, wskazując, że do tego przyczyni się wizyta Leona XIV.
„Co to znaczy, że Papież jest tutaj, w Angoli? To łaska i błogosławieństwo!”.
Podczas Mszy św. sprawowanej w Saurimo w peryferyjnym regionie Angoli, Leon XIV odniósł się m.in. do niesprawiedliwości społecznych, sprawiających, że „chleb wszystkich staje się własnością nielicznych”. Przestrzegł przed interesownym traktowaniem Boga i jego darów. Wezwał do autentycznego i wiernego podążania za Chrystusem, które wydaje owoce także w życiu społecznym.
Peryferyjne miast Saurimo w północno-wschodniej Angoli po raz pierwszy gości Papieża. Leon XIV przybył tam w poniedziałek, by odprawić Mszę świętą dla wiernych i odwiedzić miejscowy dom opieki dla osób starszych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.