Reklama

Prawda, dobroć, godność

Niedziela Ogólnopolska 14/2015, str. 29

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne rekolekcje wielkopostne w „Niedzieli” rozpoczął 24 marca br. abp Wacław Depo. Przewodniczył on Mszy św., koncelebrowanej z kapłanami pracującymi w Redakcji, do których dołączył rekolekcjonista – ks. kan. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta w Częstochowie. Metropolita częstochowski mówił w homilii o szukaniu prawdy na różnych drogach życia, prowadzących również przez kryzysy poznawcze, bunty, a nawet ateizm. Wskazywał, że prawda zawsze pozwala się znaleźć w Jezusie, ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu. – Kto bowiem rozpoznaje prawdę o Chrystusie, nie może godzić się na Piłatowy kompromis, żyjąc nadal tak, jakby nigdy nie spotkał Pana – przyznał Ksiądz Arcybiskup. Zilustrował to przykładem św. Edyty Stein, która mówi: „Ja w Chrystusie poszłam dalej”. Rzeczywiście, bo aż do Auschwitz – z intencją ofiarowania siebie za naród wybrany. Jak przekonywał abp Depo, z chwilą rozpoznania owej prawdy o Panu Bogu nasze życie wcale nie staje się łatwiejsze. – Dzieje się tak, gdyż sercu, które (...) pozostaje z Nim w osobistej relacji wiary i miłości, stawiane są różnego rodzaju wymagania i wyzwania, aż po miłość nieprzyjaciół i przebaczanie 77 razy, czyli zawsze – wyjaśniał.

Nauki rekolekcyjne kontynuował ks. Wojtysek. Mówił o dobroci jako najcenniejszym darze Boga dla ludzi, darze, którego zwłaszcza dzisiaj łakniemy jak chleba. – Dobroć jest potężną siłą, która potrafi zmienić wroga w przyjaciela, a złoczyńcę w świętego – powiedział i wyjaśnił, że dzieje się tak dlatego, iż jesteśmy jak opale: odrobina czyjegoś ciepła wydobywa z nas prawdziwe piękno. Tę moc mamy w stosunku do innych, nawet tych, do których czasem trudno rzucić pomost uśmiechu. A uśmiech jest „najprostszą formą świadczenia dobroci”, będącej naszym powołaniem. – Bóg chce nas zbawiać we wspólnocie, uświęcając poprzez sakramenty. Każdy z nich jest darem miłosiernego Pana. Czy pamiętam datę swojego chrztu? – pytał rekolekcjonista. Przecież wtedy rozpoczęła się wspaniała przygoda, pisana miłością Boga do każdego z nas – Jego dzieł powstałych właśnie z miłości i do miłości. A to tylko preludium do kolejnych sakramentów. Każda Komunia św. – wyjaśniał ks. Wojtysek, sięgając do „Dzienniczka” św. s. Faustyny – „czyni nas zdolniejszymi do obcowania przez całą wieczność z Bogiem”. Wskazywał, że jeśli nie możemy z tego skorzystać, to znak, że mamy swe kroki skierować do konfesjonału. Każdy z nas jest odpowiedzialny za Kościół: mój grzech nigdy nie czyni spustoszenia tylko we mnie – zawsze uderza we wspólnotę, której jestem częścią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-31 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obrońca Wrocławia

Habit zakonny przyjął z rąk samego św. Dominika. Był krewnym św. Jacka Odrowąża. Modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w 1241 r.

Błogosławiony Czesław obok św. Jacka Odrowąża należał do księży z otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Prawdopodobnie pełnił funkcję kustosza kolegiaty sandomierskiej. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów, a w 1222 r. przybył wraz z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Pierwsi dominikanie zamieszkali tam i oddali się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W 1225 r. Czesław udał się do Pragi na prośbę biskupa stolicy Czech. Pracując na terenie tego kraju, stał się założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu w 1225 r. klasztoru w Pradze udał się do Wrocławia. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska Czesław dał się poznać jako wybitny kaznodzieja. Biskup wrocławski Wawrzyniec przekazał dominikanom kościół św. Wojciecha. Rektorem świątyni, założycielem i pierwszym przeorem wspólnoty zakonnej i prowincjałem został bł. Czesław. W 1241 r. uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia miasta. Tak opisuje jego zasługi dzieło Tutelaris Silesiae: „On to właśnie około 1241 roku, kiedy nawała Tatarów grasowała po Polsce i Śląsku, znajdując się w grodzie sławetnego miasta Wrocławia, razem z innymi wierzącymi w Chrystusa swoimi modlitwami wspaniale obronił miasto przed szaleństwem wrogów”. Również ks. Piotr Skarga w swoich Żywotach świętych pańskich narodu polskiego napisał: „Modlitwą święty Czesław nieprzyjaciół zwojował, miasto w całości zachował. Na ten cud niektórzy z Tatarów nawrócili się do Chrystusa i zakonny habit z ręku błogosławionego Czesława przyjęli, przez których wielu innych Tatarów do wiary świętej nawrócił”.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale prawdziwy „turbocud”... Kilka godzin po modlitwie nasza córka poczuła się lepiej

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

świadectwo

Milejczyce

Vatican Media

Do maleńkiego kościółka w Milejczycach zaczęły napływać setki świadectw ludzi przekonanych, że otrzymali tu niezwykłe łaski. Wśród nich znajduje się poruszająca relacja pani Eweliny.

Pani Ewelina opowiedziała swoją historię portalowi bialystok.se.pl.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję