Reklama

Niedziela Świdnicka

Słowo Pasterza

Powołani do istnienia (2)

Niedziela świdnicka 6/2015, str. 5

[ TEMATY ]

człowiek

Thomas-Leuthard-Foter.com-CC-BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jako ludzie obdarzeni darem życia biologicznego i nadprzyrodzonego odkrywamy konkretne, życiowe powołanie. To odkrywanie powołania przejawia się na ogół w pytaniu: kim będę w przyszłości, w dorosłym życiu? Kontynuujemy często dalszą naukę i niekiedy podejmujemy pracę, jeśli jest taka możliwość. Przychodzi także czas na zawarcie małżeństwa i podjęcie życia rodzinnego. Jest to najczęściej spotykane powołanie życiowe, gdyż jest ono mocno zakotwiczone w naszej ludzkiej naturze. Dzisiaj to przekonanie próbuje się nieco osłabić. Są bowiem środowiska, które usiłują podważyć to naturalne powołanie do życia w małżeństwie i rodzinie. Próbuje się zmienić definicję małżeństwa, rozszerzając ją na pary homoseksualne i na tzw. związki partnerskie. Człowiek niejako powtarza grzech Adama i Ewy – usiłuje poprawiać Pana Boga. A wiemy z historii, że wszelkie poprawki Pana Boga zwykle kończyły się fatalnie dla człowieka.

Zauważamy, że oprócz najczęściej występującego powołania do życia w małżeństwie i rodzinie, niektórzy otrzymują powołanie do kapłaństwa lub do życia zakonnego. W trwającym właśnie Roku Życia Konsekrowanego dziękujemy Panu Bogu szczególnie za osoby powołane do życia konsekrowanego: siostry zakonne, ojców i braci zakonnych, za pustelników, a także dziewice i wdowy konsekrowane. Są także powołania do życia bezżennego, samotnego. A właściwie to również każdy zawód, który podejmujemy i wykonujemy, jest jakimś powołaniem, a są nimi zwłaszcza zawody związane z edukacją człowieka czy ratowaniem życia ludzkiego. Trzeba przypomnieć, że każde powołanie jest ważne i należy je poważnie traktować. Wypełniając dobrze nasze powołanie, możemy wzrastać w doskonałości i świętości. Pan Bóg nam daje tyle łask, abyśmy się uświęcali, wyniszczali w sobie miłość własną, a robili miejsce w naszym sercu dla Pana Boga i dla naszych bliźnich, aby Jezus Chrystus mieszkał w nas przez Ducha Świętego. Jeżeli autentycznie otwieramy się na Pana Boga, na Jego miłość i łaskę, na Jego powołanie, to łatwiej przychodzi nam otwierać się na naszych bliźnich i żyć w stosunku do nich w postawie daru. W takiej postawie zabiegamy o to, aby innym z nami było dobrze. Ta dyrektywa jest ważna i aktualna na drodze realizacji każdego powołania: małżeńskiego, kapłańskiego, zakonnego i każdego innego.

Bóg pragnie, abyśmy przyjęli nasze powołanie do życia biologicznego i do życia dzieci Bożych oraz traktowali je jako dar, jako przejaw Jego miłości. Powinniśmy cieszyć się życiem: zarówno i tym biologicznym, jak i tym duchowym – życiem wiary i ewangelicznej miłości. Ważne jest to, abyśmy nie narzekali na nasz los i nie zazdrościli innym ich talentów, urody, zdrowia, uzdolnień duchowych i fizycznych, ich osiągnięć i dokonań. Pan Bóg wiedział, co komu i ile dać. On udziela nam mocy na miarę naszych potrzeb. Pan Bóg pragnie, abyśmy na każdej drodze naszego powołania, także w chorobie i cierpieniu, zachowywali Jego przykazania, wypełniali Jego wolę.

Oprac. Julia A. Lewandowska

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-02-05 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmłodzić mózg? To się da zrobić!

Czy wiesz, że już ok. 30. roku życia rusza proces starzenia się mózgu? I niestety, nie da się tego cofnąć, a nasz mózg nie może się zregenerować. Mimo to możliwe jest jego odmłodzenie – i nie jest to trudne.

Badania nad funkcjonowaniem mózgu wskazują jednoznacznie, że osiąga on maksimum możliwości, gdy mamy ok. 20 lat. W okolicach czterdziestki czujemy już wyraźnie, że nie tylko starzeje się nasze ciało, ale i nasz mózg nie pracuje tak jak kiedyś. Dlaczego? Z wiekiem tracimy komórki mózgowe, zanikają zatem i połączenia między nimi. Tego procesu nie da się zatrzymać, a straty są nieodwracalne. Kiedy więc mówimy o odmładzaniu mózgu, nie mamy na myśli likwidowania uszkodzeń, które w nim nastąpiły. Interesuje nas jego neuroplastyczność.
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Zaskoczenie księdza, któremu Papież udzielił pomocy

2026-05-29 11:17

[ TEMATY ]

ksiądz

audiencja

Leon XIV

Vatican Media

Ks. Franco Semeraro opowiada Vatican News o tym, jak Leon XIV pomógł jego bratu Diego, kapłanowi, który 27 maja, podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra zasłabł z powodu upału. Papież osobiście wręczył mu różaniec.

Wydarzenie to zostało uchwycone przez kamery watykańskiej telewizji, a obraz szybko obiegł media na całym świecie: na pierwszych rzędach Placu Świętego Piotra podczas audiencji generalnej 27 maja zgromadziła się grupa mężczyzn w ciemnych garniturach. Następnie widać białą postać Leona XIV, który szybko schodzi z podwyższenia i klęka przy kapłanie, aby zorientować się w sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję