Reklama

Jasełka w Piątnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jasełka to według ks. J. Stefańskiego udramatyzowane, teatralne sceny na temat przyjścia Chrystusa Pana na świat. Z kolei Encyklopedia Popularna PWN podaje, że jasełka (szopka) to inaczej widowiska lalkowe związane z Biblią i ludową tradycją Bożego Narodzenia. Betlejem - "Dom Chleba", małą mieścinę liczącą za czasów Chrystusa około 1000 mieszkańców - najdawniejsza tradycja uznaje za miejsce Jego narodzenia. Do groty pod Betlejem, gdzie narodziło się Dzieciątko, udali się prości pasterze, aby powitać Nowonarodzonego. Bóg wybrał sobie pasterzy, którzy odznaczali się prostotą i dobrocią serca, aby jako pierwsi z ludzi powitali Jego Jednorodzonego Syna. To aniołowie jako radośni posłańcy z nieba ogłosili im tę wspaniałą nowinę.
Wypełnieniem Pism było miejsce, w którym narodził się Zbawiciel, wskazane przez gwiazdę Trzem Mędrcom, którzy udali się, by oddać pokłon Chrystusowi, a potem wrócili okrężną drogą do swoich domów, aby nie zdawać relacji przebiegłemu Herodowi. To wydarzenie jest najczęstszym motywem jasełek wystawianych w szkołach i świątyniach.
W tym roku takie jasełka były wystawiane w Piątnicy dwukrotnie: tuż przed Bożym Narodzeniem - 20 grudnia w Zespole Szkolno-Przedszkolnym dla najmłodszej widowni z klas 0-III, a potem dla dzieci z klas IV-VI. W przeddzień święta Trzech Króli jasełka przygotowane przez dzieci szkolne wystawione zostały ponownie. Tym razem w kościele parafialnym pw. Przemienienia Pańskiego w Piątnicy przed Mszą św. o godz. 11.30. Zostały przygotowane z myślą o wszystkich parafianach. Jasełka objął opieką duszpasterską ks. Grzegorz Śniadach, a całość przygotowała katechetka Marzena Wysocka. Samo przedstawienie wymaga wiele wysiłku - to nie tylko wybór scenariusza, ale cała strona artystyczna: pomysł na scenografię, stroje dla małych aktorów. W tej dziedzinie niezawodna okazała się nauczycielka plastyki, a pomagali jej oczywiście uczniowie.
Ks. Grzegorz uczy w szkole religii już od dwóch lat, podobnie jak katechetka Marzena Wysocka. Jako nauczyciele nauki religii, współpracują ze sobą w organizowaniu ważnych uroczystości kościelnych, w tym jasełek bożonarodzeniowych, które odgrywają znaczącą rolę w katechizowaniu uczniów. "Dzięki nauczaniu religii łatwiej jest do tych dzieci dotrzeć, przygotować je, by wczuły się w daną rolę; by właściwie akcentowały określone kwestie, zgrywając słowa z choreografią, tak, by jasełka nie były tylko czystym recytowaniem, ale żywym przedstawieniem, które uwypukla misterium Pana Jezusa narodzonego" - powiedział ks. Grzegorz. Scenariusz jasełek jest tradycyjny, bo - zdaniem ks. Grzegorza - właśnie taki najbardziej trafia do serc dzieci, które odbierają przedstawiane postaci bardzo emocjonalnie - cieszą się na widok aniołów, a lękają Heroda, diabła czy śmierci. Oprócz postaci biblijnych wprowadzone zostały osoby dodatkowe, jak trębacze czy damy dworu, które wprawdzie nie mówiły istotnych kwestii, ale stanowiły żywe tło dla prezentowanych scen.
"Okres Bożego Narodzenia to czas, kiedy nasze myśli biegną ku nowo narodzonemu Chrystusowi. Radość z obecności Chrystusa wśród nas pragnęliśmy wyrazić, wystawiając misterium Narodzenia Pańskiego w naszej parafii. Przypomnieliśmy wydarzenie sprzed 2000 lat, które jest dla nas tak bardzo ważne i wzruszające" - powiedział ks. Grzegorz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kłodzko: 80 lat nieprzerwanej adoracji Najświętszego Sakramentu

2026-07-22 20:35

[ TEMATY ]

Kłodzko

adoracja

Adobe Stock

Mniszki Klaryski od Wieczystej Adoracji w Kłodzku obchodzą 80-lecie przybycia do miasta sióstr wypędzonych ze Lwowa. Wraz z ich przyjazdem w 1946 r. rozpoczęła się w klasztornym kościele całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu, która trwa nieprzerwanie do dziś. Główne uroczystości jubileuszowe odbędą się 9 i 11 sierpnia.

Historia kłodzkiej wspólnoty rozpoczęła się 26 maja 1946 r. Tego dnia do kościoła i klasztoru przy obecnej ul. Waleriana Łukasińskiego przybyło ze Lwowa 29 Franciszkanek od Najświętszego Sakramentu, należących do zgromadzenia znanego obecnie jako Zakon Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję