Reklama

Niedziela Wrocławska

Pozwól sobie na radość

Niedziela wrocławska 2/2015, str. 1

[ TEMATY ]

życie

radość

Archiwum DA Karmel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko ma swój czas/i jest wyznaczona godzina/nad wszystkie sprawy pod niebem: /jest czas rodzenia i czas umierania,/ […] czas płaczu i czas śmiechu/czas zawodzenia i czas pląsów” – czytamy w 3 rozdziale Księgi Koheleta. Dobrze ten tekst znamy, przypomina nam się przy okazji różnych sytuacji, które nas spotykają. Mnie wydał się idealny w odniesieniu do okresu karnawału. Bo o ile zauważamy, kiedy nadchodzi czas smutku, umierania, milczenia czy zawodzenia, trudniejsze jest dostrzeżenie czasu radości, zabawy i leczenia. A gdy już go widzimy, nie potrafimy go celebrować. Karnawał to świetna okazja do tego, by dać sobie prawo do świętowania i po prostu się ucieszyć. Myślę, że tego dziś najbardziej nam brakuje, zatraciliśmy umiejętność czerpania radości z tego, co nam ją daje. Ciągle gdzieś się spieszymy, zawsze z czymś zalegamy, martwimy się tym, co będzie jutro albo rozpamiętujemy to, co działo się wczoraj. Marzymy tylko o tym, aby odpocząć, a kiedy w końcu nadchodzi upragniony moment, w którym możemy zająć się sobą, nie potrafimy go wykorzystać. Pora to zmienić i w karnawale znaleźć czas na to, by dobrze się bawić!

Okres karnawału świetnie wykorzystują studenci należący do duszpasterstw akademickich, którzy organizują taneczne zabawy nie tylko wewnątrz swoich wspólnot, ale spotykają się na Balu na 100 Par. W tym roku, 7 lutego, DA Karmel organizuje Karmelitański Bal Maskowy, będący kontynuacją odbywającego się w listopadzie Balu dla Singli. – Pomysł na zorganizowanie balu narodził się z potrzeby integracji wśród młodych osób, którym bliskie są te same wartości – mówi organizator zabawy Maciej Romaniszyn. – Dziś brakuje takich inicjatyw, a każda z nich to okazja do spędzenia czasu w wyjątkowy sposób – dodaje. W karnawale od kilku lat bawią się także wrocławscy seniorzy, którzy spotykają się na balu w Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia. Także wiele wrocławskich wspólnot w tym czasie dba o dobrą rozrywkę. Warto rozejrzeć się dookoła, poszukać interesujących propozycji i znaleźć odpowiednią dla siebie. Zadbajmy o karnawał, nie można zaprzepaścić tego czasu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-01-09 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cieszmy się jak dzieci

Niedziela Ogólnopolska 46/2024, str. 55

[ TEMATY ]

radość

teatr

opera

Carmen Gonzáles Fraile/The Morgan

W miarę upływu czasu zatracamy nie tylko witalność dziecka – ot, zdrowie już nie to – ale również dziecięcą spontaniczność.

Fascynująca jest radość dziecka niemal ze wszystkiego, co jest nowe. Dusza odkrywcy szybuje po nieboskłonie na widok kwiatka, zwierzątka czy konfrontacji w zoo wielkości hipopotama z jego książkowym odwzorowaniem. Za kilka tygodni będzie można obserwować zachwyt maluchów choinką, błyskotkami – tym wszystkim, co dopełnia klimat świąt.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Papież wyruszył do Francji

2026-09-25 08:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O godzinie 7.58 Papież wyruszył z Rzymu do Paryża. Rozpoczęła się piąta zagraniczna podróż apostolska Leona XIV – do Francji. Już dziś ważne spotkania, pięć przemówień papieskich i – jak podają wysłannicy Vatican News - oczekiwane wielkie rzesze w Paryżu.

Podróż Leona XIV we Francji potrwa cztery dni, ale będzie niezwykle intensywna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję