Reklama

Niedziela Świdnicka

Fundusz Kościelny - przekleństwo i błogosławieństwo

Rejonowe dni skupienia duchowieństwa diecezji świdnickiej, które odbyły się 28 sierpnia w Kłodzku i Świdnicy, stały się nie tylko czasem modlitwy i formacji, ale także przestrzenią do rozmowy o sprawach fundamentalnych dla Kościoła w Polsce. Jednym z tematów, który poruszył emocje i skłonił do refleksji, był Fundusz Kościelny – instytucja mająca już ponad 70 lat, a wciąż budząca kontrowersje.

2025-08-29 10:10

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Fundusz Kościelny

ks. Dariusz Walencik

dzień skupienia duchowieństwa

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. prof. dr hab. Dariusz Grzegorz Walencik (ur. 1974 w Tychach) – kapłan archidiecezji katowickiej, prawnik, kanonista i historyk, doktor habilitowany nauk prawnych, profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego

Ks. prof. dr hab. Dariusz Grzegorz Walencik (ur. 1974 w Tychach) – kapłan archidiecezji katowickiej, prawnik, kanonista i historyk, doktor habilitowany nauk prawnych, profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stalinowski rodowód i nadużycia

Zaproszony na spotkanie ks. prof. Dariusz Walencik, prawnik, kanonista i historyk, konsultor Rady Prawnej Konferencji Episkopatu Polski nie owijał w bawełnę. – Rodowód tego funduszu jest stalinowski, to ostatnia stalinowska ustawa, która w Polsce obowiązuje – podkreślił, przypominając, że powstał on jako „rekompensata” za przejęcie przez państwo ogromnych majątków kościelnych. Rekompensata to jednak słowo na wyrost. – Kościół utracił co najmniej 148 tys. hektarów ziemi i tysiące budynków, często z naruszeniem nawet obowiązującego wtedy prawa. Nigdy się z tego nie rozliczono – powiedział profesor.

Dodajmy, że przez dekady PRL Fundusz Kościelny był wykorzystywany nie do wspierania Kościoła, ale przeciwko niemu. – Dwie trzecie środków wydawano niezgodnie z ustawą: na propagandę, nagrody dla donosicieli, wspieranie księży patriotów czy finansowanie prasy szkalującej Kościół – wyliczał prelegent. Trudno tu mówić o uczciwości czy elementarnym poszanowaniu prawa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wsparcie i mity wokół funduszu

Reklama

A jednak ten sam fundusz, mimo rodowodu i nadużyć, stał się dziś niezbędnym mechanizmem. Z jego środków dofinansowuje się składki na ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne duchownych, sióstr zakonnych, braci czy misjonarzy. Trafiają z niego również pieniądze na remonty zabytków sakralnych i działalność charytatywną. I co ciekawe, korzystają z niego nie tylko katolicy. – W Polsce jest blisko 200 związków wyznaniowych i ich duchowni także otrzymują wsparcie. Niestety, zdarza się, że korzystają osoby, które nigdy duchownymi nie były – zauważył profesor.

Kapłan archidiecezji katowickiej przywołał także bulwersujące przykłady nadużyć. – Była sytuacja, że grupa prawników zarejestrowała własny związek wyznaniowy tylko po to, aby ich członkowie – jako rzekomi duchowni – mogli korzystać z Funduszu Kościelnego i mieć opłacane składki. Nie mieli żadnego powołania, żadnej wspólnoty religijnej, ale formalnie stali się beneficjentami systemu – opowiadał.

Na podstawie wypowiedzi prelegenta można jasno stwierdzić, że wokół Funduszu Kościelnego narosło wiele mitów. Jeden z nich dotyczy rzekomych emerytur dla księży wypłacanych bezpośrednio z funduszu.

Profesor wyjaśnił, że to nieprawda:

Fundusz Kościelny nie wypłaca nikomu żadnych pieniędzy poza dotacjami przeznaczonymi na remonty zabytkowych obiektów sakralnych czy wspieranie działalności charytatywno-opiekuńczej. Często można w mediach przeczytać, że księża dostają dwie emerytury – z ZUS i z Funduszu Kościelnego. To kłamstwo – podkreślił ks. Walencik.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

W rzeczywistości Fundusz Kościelny współfinansuje składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych, a nie zapewnia im dodatkowych świadczeń. Emerytury duchowni otrzymują z ZUS na takich samych zasadach jak inni obywatele, zazwyczaj minimalne, gdyż przez całe życie odprowadzali składki od najniższej podstawy.

Reforma zamiast likwidacji

Reklama

Paradoks więc trwa. – Fundusz Kościelny jest jednocześnie przekleństwem i błogosławieństwem. Przekleństwem przez swój stalinowski rodowód i patologie, które wokół niego narosły. Błogosławieństwem, bo zapewnia minimalne zabezpieczenie socjalne. Gdyby go zlikwidować bez alternatywy, księża, siostry zakonne i bracia zakonni zostaliby zupełnie na lodzie – podkreślił.

Ks. prof. Dariusz Walencik, podsumowując swoje wystąpienie, wskazał, że nie jest zwolennikiem prostego zniesienia Funduszu Kościelnego. Według niego państwo nie rozliczyło się dotąd z Kościołem za zagrabione nieruchomości i majątki, dlatego likwidacja funduszu bez alternatywy oznaczałaby pozostawienie duchownych, sióstr zakonnych i misjonarzy bez elementarnego zabezpieczenia socjalnego.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Profesor zaznaczył, że ewentualne zmiany musiałyby iść w kierunku stworzenia mechanizmu, który zagwarantuje im ubezpieczenia i emerytury:

– Nie jestem zwolennikiem likwidacji funduszu jako takiego. Jeżeli już, należy go zastąpić innym rozwiązaniem, które zapewni duchownym podstawowe świadczenia. W przeciwnym razie pozostaniemy obywatelami drugiej kategorii – przestrzegał.

Wśród rozważanych możliwości wymieniał m.in. włączenie finansowania składek duchownych bezpośrednio do systemu ZUS, czy też stworzenie modelu dobrowolnego odpisu podatkowego na Kościół, dostosowanego do polskich realiów. Warunkiem jednak jest, aby nowe rozwiązanie nie było jedynie formalną likwidacją, ale realną gwarancją socjalną dla osób konsekrowanych.

Historia uczy, że proste recepty bywają zgubne. Fundusz Kościelny to rzeczywiście relikt minionej epoki, ale też narzędzie, które odpowiednio zreformowane, może stać się gwarancją bezpieczeństwa socjalnego dla tysięcy osób służących Kościołowi i społeczeństwu.

Oceń: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymki nie tylko parafialne

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

pielgrzymki

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bazylika św. Piotra to obowiązkowy punkt w pielgrzymce do Rzymu

Bazylika św. Piotra to obowiązkowy punkt w pielgrzymce do Rzymu

Wiosna i lato to czas, gdy parafie diecezji świdnickiej organizują liczne pielgrzymki, zapraszając wiernych do wspólnej modlitwy oraz odkrywania świętych miejsc Europy i świata.

W tym roku propozycje są wyjątkowo atrakcyjne i różnorodne, oferując wyjazdy do miejsc pełnych duchowości, historii i kultury. Parafia Katedralna wyrusza na ekscytującą podróż do największych sanktuariów Europy w dniach od 6 do 17 kwietnia. Koszt pielgrzymki wynosi 1200 zł plus 600 euro.
CZYTAJ DALEJ

Populizm kontra fakty. Dlaczego Mentzen przegrał na własnym boisku?

2025-08-30 07:15

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Debata Mateusza Morawieckiego ze Sławomirem Mentzenem miała być dla lidera Konfederacji kolejnym popisem erystyki, lekkich żartów i efektownych skrótów myślowych. Tym razem jednak trafił na rozmówcę, który zamiast bawić się w bon moty, postanowił powiedzieć proste: „sprawdzam”. I to wystarczyło, by cała retoryka Mentzena rozpadła się jak domek z kart.

Były premier wszedł na teren, który teoretycznie miał być dla niego wrogi – piwo, luźna formuła, publiczność nastawiona na gospodarza wieczoru. To w polityce zawsze punkty na wejściu. Ale potem zaczęło się coś więcej: fakty, liczby, przypomnienie wyborcom, że za żonglerką sloganami musi iść realna treść. Morawiecki nie tylko odparł ataki, ale odsłonił słaby punkt Mentzena: jego wizję gospodarki.
CZYTAJ DALEJ

Matka bł. Carlo Acutisa: mój syn sprawił, że wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary

Matka włoskiego błogosławionego Carlo Acutisa (1991-2006) Antonia Salzano powiedziała PAP przed jego kanonizacją, która odbędzie się w Watykanie 7 września, że za sprawą kultu do jej syna bardzo wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary. Jak stwierdziła, to dlatego został nazwany „Bożym influencerem”.

Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 roku w Londynie, gdzie jego rodzice mieszkali z powodów zawodowych. Już jako dziecko skupił się na życiu religijnym, był autorem stron internetowych o cudach eucharystycznych i o świętych Kościoła. Zmarł w wieku 15 lat na białaczkę 12 października 2006 roku. Został pochowany w Asyżu. W 2019 roku jego ciało przeniesiono do tamtejszego kościoła Matki Bożej Większej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję