Reklama

Hej kolęda, kolęda!

Mali misjonarze kolędnikami

Niedziela szczecińsko-kamieńska 4/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiemy, że misje ciągle oczekują na nasze wsparcie, dlatego niesienie pomocy misjonarzom i ludziom, wśród których pracują, jest celem naszego Koła Misyjnego, działającego przy parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie-Dąbiu. Spotykamy się raz w tygodniu i wspólnie modlimy w misyjnych intencjach. Pomagamy także w wielu sprawach naszemu proboszczowi ks. Kazimierzowi Piaseckiemu, który jest dla nas i dla naszej pracy bardzo życzliwy.
27 grudnia, jak co roku, wyruszyliśmy z misyjnym kolędowaniem, posłani przez naszych duszpasterzy do rodzin naszej parafii. Pod troskliwą opieką animatorki misyjnej, katechetki Krystyny Przylepy, i naszej przybranej babci Bronisławy Węgrzyn do kolędowania przygotowywaliśmy się bardzo starannie - odpowiedni program z Misyjnych Materiałów Liturgicznych, a także specjalne stroje. Trzymając w rękach gwiazdę betlejemską, z radością głosiliśmy Dobrą Nowinę. Odwiedziliśmy ok. 55 rodzin. Wszędzie przyjmowano nas bardzo serdecznie. Naszemu kolędowaniu towarzyszyła radość z tego, że mogliśmy mieszkańcom naszej parafii przybliżyć sprawy misji. Domownicy śpiewali razem z nami kolędy, dziękowali za przybycie i zachęcali do podtrzymywania tego zwyczaju. Otrzymywaliśmy dużo słodyczy, częstowano nas herbatą, sokami i ciasteczkami. Pod koniec dnia byliśmy bardzo zmęczeni, ale również bardzo szczęśliwi. Trud naszego kolędowania ofiarowaliśmy Panu Jezusowi w intencji dzieci z Boliwii.
6 stycznia, w uroczystość Objawienia Pańskiego, a zarazem w Misyjnym Dniu Dzieci przeżywaliśmy podwójną radość. Przygotowaliśmy uroczystą oprawę liturgiczną Eucharystii o godz. 18.00: komentarze, akt pokutny misyjny, modlitwę wiernych, a także dary. Złożyliśmy skarbonkę z ofiarami zebranymi podczas naszego kolędowania; modlitewnik, który jest symbolem daru modlitwy dla tych, którzy szukają światła Ewangelii; krzyż, który przypomina nam, że Bóg oczekuje ofiary, bo ona może pomóc innym oraz chleb i wino, które Chrystus przemieni w swoje Najświętsze Ciało i Krew, a wraz z nimi nasze serca. Tego dnia nie tylko cieszyliśmy się Misyjnym Dniem Dzieci, ale również obchodziliśmy 10. rocznicę utworzenia w naszej parafii Koła Misyjnego. Podczas Mszy św. dziękowaliśmy Panu Jezusowi za to, że i my możemy pomagać innym i być małymi misjonarzami. Po skończonej Eucharystii zostaliśmy obdarowani słodyczami. Pod koniec stycznia pragniemy przygotować program i razem z naszymi Księżmi i rodzicami uroczyście świętować 10-lecie naszego Koła Misyjnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Franciszek z Asyżu. Mija 800 lat od śmierci mistyka, stygmatyka i założyciela zakonu franciszkanów

2026-10-03 09:24

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

flickr.com

Św. Franciszek mówił, że głosić trzeba zawsze życiem, a czasem - także słowami; pokazał, co to naprawdę znaczy radykalnie żyć Ewangelią - powiedział PAP rzecznik prasowy zakonu franciszkanów o. Jan Maria Szewek. W sobotę mija 800 lat od śmierci mistyka, stygmatyka i założyciela zakonu.

PAP: Jaką spuściznę pozostawił Kościołowi święty zwany „biedaczyną z Asyżu"?
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję