Reklama

Wiadomości

Polska silna rodzimym kapitałem

Niedziela Ogólnopolska 26/2014, str. 43

[ TEMATY ]

polityka

finanse

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od ponad dwudziestu lat Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe są obecne na polskim rynku usług finansowych. Pozostają w nielicznym dziś gronie marek tego sektora o polskim pochodzeniu, polskich korzeniach i polskich powinnościach. Członkowie spółdzielczych kas, których jest dziś ponad 2,6 miliona, wiedzą, że ich dynamiczny rozwój to zasługa wspólnego wysiłku, że SKOK-i to instytucje tworzone przez ludzi i dla ludzi. W odróżnieniu od firm komercyjnych, spółdzielczy charakter SKOK-ów sprawia, że bazują one na idei wzajemności – nie mają akcjonariuszy, nie mają zagranicznych udziałowców. Są własnością wszystkich członków i takimi winny pozostać.

Tak często podkreślana polskość SKOK-ów oraz ich zaangażowanie w tworzenie polskiego kapitału nie są bez znaczenia. Rodzime instytucje finansowe budują lepszą Polskę. To nie są puste słowa. Właśnie rodzime instytucje zapewniają wsparcie lokalnych inwestycji, wzmacniają naszą gospodarkę, kształtują niezależność. Dostrzegają te wartości, które dla międzynarodowych korporacji pozostają obce lub tracą na znaczeniu, ustępując miejsca założeniom czysto biznesowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe znają swoje powinności i pamiętają o misji, która wywodzi się z czasów, kiedy Polska po latach zaborów usiłowała odzyskać swoją niezależność. Byłoby to niemożliwe bez kształtowania świadomości Polaków, bez przypominania im, kim naprawdę są i skąd się wywodzą. Z pomocą przyszły wówczas, zakładane m.in. przez wybitnego społecznika i wielkiego patriotę Franciszka Stefczyka, kasy spółdzielcze. Włączając się w walkę z lichwą i wyzyskiem rodaków, finansując przedsięwzięcia przyczyniające się do ukształtowania granic Rzeczypospolitej, Kasy Stefczyka wniosły swój wkład w odrodzenie Polski po przeszło wieku zaborów.

W myśl tych idei dziś działają SKOK-i. Wiemy, że silna Polska, która będzie szanowanym partnerem na arenie międzynarodowej i której mieszkańcy będą dumni ze swoich tradycji, wymaga solidnych podstaw. Takie podstawy to zarówno budujące ją firmy i instytucje, jak i wartości zakorzenione w ludzkich sercach i umysłach. O takie podmioty Państwo Polskie powinno dbać w szczególny sposób, m.in. poprzez odpowiednie kształtowanie prawa. Takiego podejścia mamy prawo się domagać – i będziemy się domagać.

Z dumą mówimy o naszym pochodzeniu, nie boimy się wspierać tych realizacji, które przypominają o patriotyzmie, wartościach katolickich, które odważnie mówią o Polsce i Polakach – tak w skali całego kraju, jak i w lokalnych społecznościach, wśród których działają spółdzielcze kasy. Od ponad dwudziestu lat, dzięki członkom SKOK-ów, dzięki Wam, budujemy lepszą Polskę.

* * *

RAFAŁ MATUSIAK, prezes Kasy Krajowej.
Absolwent Akademii Ekonomicznej im. K. Adamieckiego w Katowicach. W latach 1996 – 2004 był zatrudniony w Krajowej Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej m.in. na stanowisku przedstawiciela zarządu. W latach 2003-04 zatrudniony w TUW SKOK. Od 2004 do 2012 r. pełnił funkcję prezesa zarządu TFI SKOK SA. W październiku 2012 r. został powołany na prezesa Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej.

2014-06-24 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Boromeuszki trzebnickie dostały wezwanie do zapłaty miliona złotych zadośćuczynienia

[ TEMATY ]

zakon

finanse

BOŻENA SZTAJNER

Kongregacja Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Trzebnicy otrzymała od jednego z byłych wychowanków wezwanie do zapłaty za krzywdy poniesione podczas pobytu w zakonnym ośrodku w Zabrzu. Jak informuje dziś „Gazeta Wyborcza”, jeden z byłych wychowanków boromeuszek domaga się miliona złotych zadośćuczynienia oraz 2,5 tys. zł miesięcznej renty.

S. Claret Król SMCB, przełożona generalna zgromadzenia mówi, że siostry obecnie oczekują na nadesłanie dokumentacji potwierdzającej zarówno zasadność samego roszczenia, jak i jego wysokość. „Po otrzymaniu i analizie tychże dokumentów odniesiemy się do zgłoszonego roszczenia” - informuje s. Król w oświadczeniu przesłanym KAI.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Co zrobić, kiedy doświadcza się, że modlitwa nie pomaga?

2025-04-06 20:42

[ TEMATY ]

modlitwa

Katechizm

Katechizm Wielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? Dziś co nieco o modlitwie.

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję