W Krakowie nie będzie igrzysk, bo ludzie w referendum powiedzieli zdecydowanie „nie” pomysłowi, za którym stała PO. Szkopuł w tym, że zanim odstąpiono od kosmicznego pomysłu, zdążono już wydać sześć milionów złotych z budżetu państwa, i to nie za bardzo wiadomo na co. No, wiadomo, ktoś po prostu tę kasę jak to się zgrabnie mówi przytulił.
Klęska Palikota
Palikociarnia przepadła w wyborach z kretesem. Teraz w partii ma dojść do rzezi.
Do PE nie dostał się Michał „Misio” Kamiński, polityk z szeroką gamą poglądów, od prawa do lewa, z których wybiera w danej chwili te, które są mu najbardziej potrzebne. Ponieważ PE nie ma realnej władzy sprawczej, to ten fakt zdaje się być największym pozytywnym owocem ostatnich wyborów.
Stara fucha
Zresztą Kamiński wieczorem w dniu wyborów był europosłem i nawet opijał sukces, ale w poniedziałek okazało się, że już nie jest. Zawód straszny. Nadal pozostanie mu w garści jedna fucha: dyżurny krytyk PiS i Jarosława Kaczyńskiego osobiście.
Kursy dla urzędników
Kancelaria Premiera będzie uczyła swoich urzędników języka polskiego, bo wyszło na to, że nie za bardzo dają sobie z nim radę. No i już wiadomo, po co tak naprawdę rząd przygotowuje nowy elementarz.
Przewodniczący Węgierskiej Konferencji Biskupów Katolickich (MKPK) bp János Székely wyraził współczucie i solidarność z polskimi pielgrzymami poszkodowanymi w wypadku autobusu na autostradzie M3 a wschodzie Węgier, w okolicy miejscowości Mezokeresztes. Zapewnił o modlitwie za zmarłych oraz o wsparciu dla rannych i ich bliskich.
„Z głębokim wstrząsem przyjąłem wiadomość o tragicznym wypadku autobusowym, który miał miejsce w nocy na autostradzie M3 i dotknął polskich pielgrzymów” - napisał w niedzielę bp Székely, będący również biskupem diecezji Szombathely.
W przygotowywanych przez CAW predykcjach mniej więcej od marca/kwietnia tego roku, wskazywaliśmy konsekwentnie na nadchodzące głębokie przesilenie na polskiej scenie politycznej. Symptomem tego zjawiska było wyraźne słabnięcie dwóch formacji, które zdominowały ostatnie ćwierćwiecze polskiej polityki – PiS i PO/KO. O ile w przypadku PiS czynnikiem rozsadzającym okazały się ruchy wewnętrzne, o tyle dla formacji D. Tuska zabójcze okazało się zderzenie ze współczesnymi wyzwaniami, jakie stawia rządzenie krajem.
I obecna predykcja potwierdza w całej rozciągłości ten proces. Zastrzec trzeba, że znajdujemy się w okresie przebudowy, więc musimy patrzeć przez najbliższe dwa – trzy miesiące na te procesy z pewnym dystansem. Wyrazem tego jest ostrożność pracowni badawczych w prezentowaniu aktualnych sondaży. Dla przedstawianej tej predykcji zmuszeni byliśmy bazować na sondażach przygotowanych przez trzy pracownie – IBRiS, Opinia 24 i Social Changes. – których wyniki, budzą w świetle ostatnich cyków wyborczych największe wątpliwości (uzupełniając o IPSOS oraz United Surveys). Ponieważ dysponujemy jednak tylko tymi wynikami, przygotowaliśmy predykcję uwzględniającą wskaźniki korygujące, zbudowane w oparciu o analizę błędów popełnianych przez te pracownie na różnych etapach w poprzednich cyklach wyborczych. Nie zmienia to podstawowej konkluzji, iż trwa wielkie przesilenie i polska scena polityczna przebudowuje się.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.