Ostatnio przewija się w mediach pytanie: „Czy Jan Paweł II może być atrakcyjny dla obecnej młodzieży?”. Przy tak postawionym zadaniu należałoby określić: co znaczy dziś „atrakcyjny” i jaka jest ta „obecna młodzież”. Obecni nastolatkowie i ich trochę starsi koledzy nie pamiętają Papieża Polaka z okresu jego wielkiego publicznego działania, jego energii i możliwości. Nie widzieli atmosfery tamtych lat od pierwszej wizyty Papieża w Ojczyźnie w 1979 r., poprzez kolejne spotkania, podnoszące Polskę z komunistycznego, moskiewskiego zniewolenia. Starsze pokolenia mają w pamięci tamten entuzjazm, radość, jakąś niespotykaną dotąd szczerą euforię wyzwalaną w nas przez człowieka w bieli, z rozwartymi ramionami, na powitanie i pożegnanie całującego polską ziemię! Kogoś dotąd niebywałego, pełnego prawdziwej radości życia, miłości, naturalnego piękna. Dzisiaj młodzi nie wiedzą, co to wówczas znaczyło czuć się jego „umiłowanym rodakiem”, jak często zwracał się do nas. Dlatego tak ważne jest, aby młodzi oglądali jak najwięcej nagrań, filmów dokumentalnych, czytali książki z homiliami, tekstami Jana Pawła II. Te treści są dzisiaj bardzo aktualne, bo tak naprawdę trzeba byłoby od początku nauczyć się iść za naszym Papieżem aż do prawdziwej wolności.
W ostatnich dniach pojawiły się kontrowersje związane z transmisją meczu Mistrzostw Świata pomiędzy Francją a Norwegią w kościele Notre-Dame-des-Vertus w Ligny-en-Barrois (północno-zachodnia Francja). Od tego czasu mnożą się skargi na to wydarzenie - informuje portal infocatolica.com.
To piękny gotycko-renesansowy kościół z XVI wieku, z cudownymi witrażami i wizerunkiem Matki Bożej, otaczanym wielką czcią w regionie. Pomysł obejrzenia meczu w tym miejscu zaaprobował proboszcz parafii, ksiądz Mickaël-Joseph Fleury, we współpracy z radą miejską. Z wnętrza kościoła mecz oglądało około 80 osób.
Kolejni polscy duchowni kończą posługę na Białorusi po odmowie przedłużenia zezwoleń na działalność duszpasterską. Według informacji przekazywanych przez wiernych, część księży opuściła już kraj, a inni oczekują na rozstrzygnięcia dotyczące swojej przyszłości.
Po 36 latach posługi Białoruś opuścił dziekan dekanatu w Stołpcach, pochodzący z diecezji drohiczyńskiej ks. Marian Szerszeń. Duchowny pracował w Nalibokach, gdzie odbudował miejscowy kościół i przez lata prowadził działalność duszpasterską. Jego wyjazd nie został oficjalnie ogłoszony przez struktury kościelne.
Pallotyni posługujący w Wenezueli są blisko ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi. W rozmowie z Vatican News mówią o niezwykłym doświadczeniu solidarności z poszkodowanymi. Misjonarze przyjmują ludzi bez dachu nad głową, organizują zbiórki, niosą pomoc duchową i wspierają ratowników. Jadą też tam, gdzie rodziny wciąż szukają bliskich pod gruzami. Już teraz wiadomo, że pomoc będzie potrzebna nie tylko dziś, ale przez kolejne tygodnie i miesiące.
24 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5. Według danych z 2 lipca zginęło blisko 2300 osób, ponad 11 tysięcy zostało rannych, a los dziesiątek tysięcy pozostaje nieznany. Największe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, ale skutki trzęsienia ziemi dotknęły także Caracas i Guarenas, gdzie pracują polscy pallotyni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.