Reklama

Kościół

Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami

Dziś, 16 marca, pod hasłem: „Misjonarze dzielą się nadzieją", obchodzony jest Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. Tego dnia polscy katolicy wspierają zarówno duchowo, jak i materialnie polskich misjonarzy oraz misjonarki. Dzień poświęcony wspieraniu polskich misjonarzy organizowany jest od 2006 roku przez Dzieło Pomocy „Ad Gentes" Konferencji Episkopatu Polski. Obchodzony jest corocznie w II niedzielę Wielkiego Postu. W ubiegłym roku Dzieło wsparło finansowo realizację 130 projektów zgłoszonych przez polskie misjonarki i misjonarzy, na łączna kwotę 178 tys. euro.

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

wsparcie

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorzy wskazują, że misjonarki i misjonarze, głoszący światu Dobrą Nowinę o zbawieniu, są pielgrzymami nadziei, a niosąc Chrystusa tym, którzy Go nie znają, wzbudzają nadzieję w sercach jej pozbawionych. "Idą z nadzieją lepszej przyszłości do smutnych i zrozpaczonych, którym brakuje nadziei z powodu cierpień i niedostatków, niesprawiedliwości, wykluczenia i krzywdy. Misjonarze poprzez dzieła miłości wzbudzają nadzieję na lepsze jutro w sercach dzieci i młodzieży, rodziców, chorych i niepełnosprawnych, bezrobotnych, bezdomnych, wygnańców i migrantów oraz seniorów" - czytamy w zapowiedzi Dzieła Pomocy „Ad Gentes".

W specjalnym komunikacie bp Jan Piotrowski, przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji wskazuje, że misjonarze są dziedzicami Bożej nadziei - nie tylko tej, która dotyczy lepszego, bardziej sprawiedliwego i bezpiecznego świata. Niosą bowiem ludziom nadzieję zbawienia i umacniają w przekonaniu, że ostatecznie dobro zawsze zwycięża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"Będąc solidarnymi z misjonarkami i misjonarzami z Polski nie tylko w tym dniu, ale stale, ukazujemy Kościół - naszą wspólnotę wiary - jako znak nadziei w świecie. Jesteśmy wspólnotą misyjną, która ma do ofiarowania światu nadzieję, tak bardzo mu potrzebną. Nadzieją, którą dzielimy się z innymi, jest Chrystus" - podkreślił bp Piotrowski. Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji podziękował również wszystkim zaangażowanym w pomoc na rzecz misji. oraz zachęcił do modlitwy w intencji misjonarzy, misjonarek oraz powołań misyjnych.

Podziel się cytatem

Na koniec zwrócił się z prośbą o modlitwę w intencji powołań misyjnych. "Dotkliwie doświadczamy braku misjonarek i misjonarzy. Proszę zatem o gorącą modlitwę, aby wciąż znajdywały się gorące i ofiarne serca gotowe porzucić swoje rodziny i wspólnoty, by udać się tam, gdzie ludzie czekają na Chrystusa; udać się po to, by nieść innym nadzieję" - napisał bp Piotrowski.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes”, agenda Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji, od 2005 roku pomaga misjonarkom i misjonarzom z Polski na placówkach misyjnych. W kraju prowadzi animację i formację misyjną wiernych, angażując zwłaszcza dzieci i młodzież w inicjatywy misyjne. Dzieło wspiera działalność na rzecz rozwoju - w szczególności edukacyjną, w zakresie ochrony zdrowia, służącą redukcji ubóstwa, społeczną i kulturową na terenach misyjnych, prowadzonej przez polskich misjonarz. Każdego roku „Ad Gentes” dofinansowuje ok. 140 projektów pomocowych, zgłaszanych przez misjonarzy z całego świata.

Według danych Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, na 1 października 2024 r., na misjach posługuje 1662 polskich misjonarzy i misjonarek. Przebywają oni w 99 krajach na wszystkich kontynentach. Najwięcej polskich misjonarzy pracuje w Afryce i na Madagaskarze - 660. Kraje, w których od lat znajduje się najwięcej polskich misjonarzy, to: Kamerun - 101, Zambia - 65, Tanzania - 57, Madagaskar - 41, Republika Środkowoafrykańska - 36, Republika Południowej Afryki - 34 i Ghana - 23. W Afryce i na Madagaskarze posługuje 66 księży diecezjalnych, 257 zakonników, 322 siostry zakonne i 15 osób świeckich.

2025-03-16 08:15

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ufamy mocy Krwi [+ modlitwa do św. Kaspra w czasach epidemii]

[ TEMATY ]

misjonarze

koronawirus

fb.com/MisjonarzeKrwiChrystusa

Św. Kasper del Bufalo był z mieszkańcami Rzymu, gdy dotarła tam epidemia azjatyckiej cholery w 1837 r. Zmarł, jak stwierdził obecny przy jego zgonie lekarz, jako ofiara miłości bliźniego. Jest z nami także teraz.

- Nasza pomoc dla świata to nie tylko modlitwa, choć ona jest pierwsza. Wszystkich, którzy mogą, zachęcamy do oddawania krwi dla wsparcia tych, którzy jej potrzebują. Tych, którzy nie mogą i nas wszystkich zachęcamy, aby w ramach spacerów zanurzać we Krwi Chrystusa ludzi, których mijamy, o których myślimy – czytamy na Facebooku Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję