Choćbyście się znaleźli nad brzegiem przepaści, choćbyście mieli już jedną nogę w piekle, choćbyście się nawet zaprzedali diabłu jak jaki czarownik, choćbyś był heretykiem zatwardziałym i uporczywym jak szatan, wcześniej czy później nawrócicie się i zbawicie się, jeżeli powtarzam wam, a zważcie dobrze słowa i treści mojej rady będziecie pobożnie odmawiali Różaniec święty każdego dnia aż do śmierci, w celu poznania prawdy i otrzymania skruchy, i przebaczenia waszych grzechów”.
Jasna Góra od wieków jest miejscem szczególnego apostolstwa modlitwy różańcowej. Już o. Augustyn Kordecki w XVII w. wyraził zgodę, by odmawianie różańca weszło do porządku nabożeństw i jest ono jednym z najpopularniejszych, najczęściej podejmowanych przez pielgrzymów. Z powstałego w 1610 r. Bractwa wywodzi się jedna z najliczniejszych dziś wspólnot na świecie – Jasnogórska Rodzina Różańcowa. Jako specjalne wota za opiekę Matki Bożej swoje różańce składali tu królowie i więźniowie obozów koncentracyjnych. Jasnogórska modlitwa różańcowa zainspirowała jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX w. Wojciecha Kilara do napisania kantaty "Angelus".
Każdego dnia częstochowscy wierni i pielgrzymi gromadzą się o godz. 16.00 na różańcu w Kaplicy Matki Bożej. Różaniec najczęściej rozbrzmiewa podczas nocnych czuwań modlitewnych, odprawiają go pielgrzymi, często przy specjalnych stacjach okalających jasnogórski plac. W Sanktuarium spotykają się także na specjalnych pielgrzymkach, m.in. Podwórkowe Kółka Różańcowe Dzieci czy Żywy Różaniec.
W sobotę wierni uczestniczyli w konnej pielgrzymce na Górę Świętej Anny. W trakcie przejazdu na terenie Bodzewa doszło do wypadku z udziałem jednego z powozów. Jeden z koni spłoszył się w trakcie wymijania się z ciągnikiem rolniczym. Niestety, to doprowadziło do przewrócenia się bryczki na bok - czytamy w portalu epoznan.pl.
Ksiądz utknął pod przewróconym powozem i był ciągnięty przez konia jeszcze przez kilkadziesiąt metrów - podaje epoznan.pl za Faktem.
W sobotę wierni uczestniczyli w konnej pielgrzymce na Górę Świętej Anny. W trakcie przejazdu na terenie Bodzewa doszło do wypadku z udziałem jednego z powozów. Jeden z koni spłoszył się w trakcie wymijania się z ciągnikiem rolniczym. Niestety, to doprowadziło do przewrócenia się bryczki na bok - czytamy w portalu epoznan.pl.
Ksiądz utknął pod przewróconym powozem i był ciągnięty przez konia jeszcze przez kilkadziesiąt metrów - podaje epoznan.pl za Faktem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.