Reklama

Kościół

Bp Bronakowski: od każdego z nas zależy czy będziemy trzeźwym narodem

Od każdego z nas zależy czy będziemy trzeźwym narodem, tej odpowiedzialności nie możemy przerzucać na innych - podkreślił bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych przed 58. Tygodniem Modlitw o Trzeźwość Narodu, który przebiegnie od 2 do 8 marca pod hasłem "Odpowiedzialni za trzeźwość".

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu rozpoczyna się co roku w ostatnią niedzielę karnawału i trwa do soboty przed I Niedzielą Wielkiego Postu włącznie. W tym roku przypadnie od 2 do 8 marca. O wydarzeniu w kontekście promowania trzeźwości rozmawiano podczas konferencji zorganizowanej we wtorek w Sekretariacie Episkopatu Polski.

Bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych przypomniał na spotkaniu z dziennikarzami, że pierwsze tygodnie modlitw o trzeźwość Polaków mają swoje źródło w działaniach Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- To, co zapoczątkowane przez prymasa Stefana Wyszyńskiego wraz z Episkopatem Polski w trudnych latach komunistycznego reżimu, głęboko wrosło w duszpasterskie wysiłki Kościoła i trwa do dzisiaj. Źródłem tego wydarzenia modlitewnego była ogromna troska ówczesnych pasterzy Kościoła o trzeźwość Polaków. Tej trosce jesteśmy wierni i dzisiaj. Pielęgnujemy ją, bo zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest to sprawa dla naszej wolności wewnętrznej, ale i dla niepodległości Ojczyzny - powiedział bp Bronakowski.

Podziel się cytatem

Wyjaśniając hasło 58. Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu - "Odpowiedzialni za trzeźwość" - wskazał: "Chodzi o to, aby zrozumieć że dosłownie od każdego z nas zależy czy będziemy trzeźwym narodem. Tej odpowiedzialności nie możemy przerzucać na innych. Każdy musi stanąć w prawdzie i odpowiedzieć sobie na pytanie czy pielęgnuje trzeźwość w życiu codziennym i czy los bliźnich w tej przestrzeni nie jest mu obojętny?".

Każdy z nas musi zawalczyć o tę wartość w swoim życiu, w swoich rodzinach i wspólnotach, ale też w szerszym środowisku. Jako chrześcijanie zdajemy sobie sprawę, że walka ze złem to walka duchowa i nie wygramy jej bez Bożej łaski. Dlatego modlimy się wspólnie o przezwyciężenie plagi nadużywania alkoholu w naszym narodzie - podkreślił biskup.

Reklama

Bp Bronakowski zaapelował do Polaków, aby ostatnie dni karnawału spędzili na wspólnych zabawach jednak bez alkoholu, a do mediów - o propagowanie trzeźwości. Dodał, że tradycyjnie Zespół ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych przygotował materiały edukacyjne i modlitewne do wykorzystania w parafiach, np. na spotkaniach organizowanych przez diecezjalnych duszpasterzy trzeźwości i zakonnych referentów trzeźwości.

Jak co roku, wydane też zostało "Vademecum Apostoła Trzeźwości 2025" - kompendium wiedzy na temat problemu alkoholizmu oraz znaczenia i wartości abstynencji. W publikacji zamieszczony został też spis osób i instytucji zajmujących się apostolstwem trzeźwości.

Bp Bronakowski poinformował, że prowadząc działalność na rzecz trzeźwości, Kościół w Polsce domaga się przede wszystkim większej odpowiedzialności strony państwowej m.in. w zakresie całkowitej likwidacji reklamy alkoholu w przestrzeni publicznej, w tym w mediach, ale także zmniejszenia dostępności fizycznej produktów alkoholowych.

- Jeśli chodzi o reklamę alkoholu, to nie uczyniono nic pozytywnego. My postulujemy likwidację tej reklamy wzorem wielu państw europejskich. A jeśli chodzi o dostępność ekonomiczną, postulujemy zwiększenie jego ceny. W Polsce alkohol jest bowiem bardzo tani, co wpływa na zwiększenie jego spożycia. Co do dostępności fizycznej, podam przykład mojego miasta - Łomży. Jest w niej 260 punktów sprzedaży alkoholu na 58 tys. mieszkańców. W Norwegii na 5,5 mln mieszkańców istnieje 240 takich punktów, a w Szwecji na 10,5 mln - 400 punktów - powiedział bp Bronakowski.

Podziel się cytatem

Jak dodał z ubolewaniem, władze Łomży zdecydowały nawet o zwiększeniu liczby miejsc uprawnionych do sprzedaży alkoholu o 80 punktów. - Jest to przerażające, bo gdyby zastosować przelicznik skandynawski, to w całej Polsce powinno być 2 tys. takich punktów, a jest dokładnie 123 tys. 345 - poinformował.

Zdaniem bp. Bronakowskiego, wiele samorządów, ale także rząd, nie decydują się na ograniczenie sprzedaży alkoholu choćby na stacjach benzynowych z obawy o mniejsze wpływy z akcyzy w budżecie. Zwrócił uwagę, że w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich stacje paliw w weekendy oferują sprzedać alkoholu 24 godziny na dobę.

Reklama

Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych przypomniał, że poruszał temat konieczności współpracy państwa i Kościoła w przeszłości na forum Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. - Ale, jak to zwykle bywa, efekty były niewielkie. Żaden rząd po wojnie w tej dziedzinie nie zrobił nic. Spożycie alkoholu spadło tylko w okresie pierwszej Solidarności, a problem ciągle wzrasta. Sprawa nie polega tylko na tym, że poruszymy ten temat na Komisji Wspólnej i zostanie sporządzony protokół. Proszę spojrzeć na Litwę, która poradziła sobie z tym problemem: ograniczono dostępność fizyczną, podniesiono wiek uprawniający do kupna alkoholu, zlikwidowano jego reklamę. W Polsce sama zapowiedź podniesienia wieku spowodowałaby trudne do wyobrażenia sytuacje uliczne - wskazał.

Dr hab. Krzysztof Wojcieszek, członek Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, podkreślił, że za trzeźwościowe wzorce w życiu odpowiedzialna jest przede wszystkim rodzina. To rodzice powinni wskazywać na abstynencję jako właściwe zachowanie wobec alkoholu. Nigdy też nie powinni się upijać w obecności dzieci. Powinni ponadto wspierać swoje dorastające pociechy w opieraniu się presji rówieśniczej, gdy zachodzi propozycja spożycia alkoholu. Nie bez znaczenia jest też to, aby zwracać uwagę sprzedawcom, gdy jesteśmy świadkami sprzedaży alkoholu osobom małoletnim.

Dodał, że czynnikiem chroniącym przez uzależnieniami jest również aktywność religijna ludzi młodych. Jeśli młody człowiek wierzy i praktykuje, jest bezpieczniejszy wobec alkoholu - tłumaczył.

Reklama

Krzysztof Wojcieszek zacytował też dramatyczne relacje medialne kształtujące społeczną świadomość tego problemu. Media wspominają m.in. o pobiciu ratownika medycznego przez pijanego mężczyznę lub pośle, który przyszedł na obrady Sejmu w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. - Wtedy ludzie sobie myślą: "no tak, biedny człowiek, zagubił się, szkoda go, ale co zrobić?". Tymczasem umyka nam prawda, że jesteśmy współodpowiedzialni za te wydarzenia. Ci wszyscy sprawcy takich wydarzeń kiedyś byli dziećmi, ludźmi młodymi. Ktoś był ich rodzicem i nauczycielem - powiedział, ponownie wskazując na rolę rodziny i wychowawców w kształtowaniu trzeźwościowego stylu życia.

O zaangażowaniu Kościoła w promowanie trzeźwości mówił o. Dawid Napiwodzki OFMCap, konsultor Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, dyrektor Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu. „Kościół, widząc pewne problemy, dużo wcześniej reaguje” - wskazał.

O. Napiwodzki przyznał, że człowiek uzależniony od różnych substancji to „człowiek, który potrzebuje mądrego wsparcia”. „Najważniejsze jest to, aby towarzyszyć takiej osobie, aby jej nie skreślać” - podkreślił. Wyjaśnił, że istnieją wspólnoty, który gromadzą osoby uzależnione, które poprzez modlitwę i pracę działają na rzecz ich wychodzenia z nałogu.

Kapucyn zaznaczył, że w wychodzeniu do trzeźwości bardzo ważna jest duchowość. „Chodzi o to, aby przywrócić ludzką godność osobie uzależnionej” - ocenił. Zarazem wskazał, że konieczna jest tzw. „twarda miłość” ze strony osób towarzyszących uzależnionym.

Zakonnik wyjaśnił, że Kościół w Polsce stwarza takie przestrzenie, gdzie osoby uzależnione mogą zacząć pracować nad sobą. Przyznał, że osoby, które wyszły z nałogu, są później najlepszymi apostołami trzeźwości.

Reklama

Rafał Porzeziński, dziennikarz, trener terapii uzależnień, konsultor Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, wskazał na wielką rolę mediów w promowaniu trzeźwości. Oprócz przekonywania liderów życia społecznego i politycznego, o czym wspominał prof. Wojcieszek, podkreślił, aby nie zapominać o celebrytach i ludziach popularnych w mediach, którzy przeszli walkę z uzależnieniem i mogą stanowić wzór szczególnie dla młodych ludzi - o wiele bardziej niż np. politycy.

Porzeziński ocenił też, że coraz trudniej jest w różnych środowiskach stanąć w obronie abstynencji. Dodał, że nie ma bezpiecznych dawek narkotyków ani bezpiecznego bawienia się w hazard.

Ale też "nie ma ludzi przegranych" - powiedział, choć dodał, że niekiedy powrót do trzeźwości jest możliwy wtedy, gdy cierpienie dotknie dojmująco osobę uzależnioną. Ale podkreślił, że „bez naszego mądrego stawiania granic to się nie dokona”.

2025-02-25 15:49

Oceń: +6 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik Episkopatu: sierpień szczególną okazją, by pomóc osobom z chorobą alkoholową

[ TEMATY ]

alkoholizm

alkoholicy

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

Apostolstwo trzeźwości

Episkopat.news

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Choroba alkoholowa dotyka osób w różnym wieku, niezależnie od wykształcenia, wykonywanego zawodu czy pozycji społecznej. Sierpień – miesiąc trzeźwości – to okazja, by dotrzeć do nich z propozycją specjalistycznej pomocy i terapii – podkreśla rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu dodał, że bardzo wiele osób nadużywających alkoholu nie zdaje sobie sprawy z trudnej sytuacji, w której się znajdują. „Specjaliści określają alkoholizm jako skomplikowaną i podstępną chorobę, mającą różne postaci oraz objawy, bardzo często dalece odbiegające od potocznego rozumienia oraz odbioru przez społeczeństwo ludzi z problemem alkoholowym” - powiedział.
CZYTAJ DALEJ

To ja zobaczyłem, że to już koniec… - wspomnienia z momentu śmierci św. Jana Pawła II

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II prezentujemy wzruszający fragment książki Magdaleny Wolińskiej-Riedi „Zdarzyło się w Watykanie”, w którym moment odejścia Ojca Świętego opisuje Massimiliano – ówczesny sanitariusz w Poliklinice Gemelli w Rzymie.

– Prawie dwadzieścia lat temu watykańska służba zdrowia organizowała specjalną ekipę do opieki nad coraz bardziej schorowanym Janem Pawłem II. Pracowałem wtedy w Poliklinice Gemelli w Rzymie. Kilkakrotnie zdarzyło mi się opiekować papieżem podczas jego pobytów w tym szpitalu. Kolega, z którym tam współpracowałem, wymienił moje nazwisko, kiedy kompletowano wspomnianą ekipę. Kilka miesięcy później, w 2002 roku, trafiłem do Watykanu. Był to bez wątpienia trudny czas. Najtrudniejszy w mojej medycznej karierze. W Gemelli, gdzie pracowałem od 1990 roku, kiedy miewałem do czynienia z Ojcem Świętym, to jedynie przez kilka godzin, najwyżej kilka dni. Tutaj ta opieka miała być na stałe, a przy tym nabrała zupełnie innego, bardzo osobistego charakteru.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję