Reklama

GPS na życie

Bez oprocentowania

Czy impreza sylwestrowa bez charakterystycznego dźwięku strzelających korków od szampana musi oznaczać brak szampańskiej zabawy? I czy ma szansę obronić się wesele, na którym nasz kochany wujek Józek nie usłyszy od wodzireja zaproszenia, aby razem z parą młodą udać się „na jednego”? W kontekście rozpoczynającego się karnawału, warto może zadać sobie powyższe pytania, szczególnie jeśli nasze plany na ten czas nie są jeszcze dokładnie sprecyzowane.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kwestia imprez bezalkoholowych w wielu kręgach budzi wciąż spore kontrowersje. Decyzja o tym, by spróbować bawić się bez procentowych wspomagaczy, jest najczęściej społecznie akceptowana pod warunkiem, że niepijący delikwent nie oczekuje tego samego od swoich współbiesiadników. Dlatego też młodzi, którzy decydują się na organizację wesela bez serwowania trunków, spotykają się często z oporem i niezrozumieniem. Problem tkwi nierzadko po prostu w braku poczucia sensu zachowania abstynencji. Nie upijam się, potrafię zachować granice – co w tym złego, że łyknę ze znajomymi kieliszeczek na rozluźnienie?

Reklama

Odpowiedź brzmi: nic. Nie ma w tym absolutnie nic złego, że dorośli ludzie podczas wspólnej zabawy wypiją odrobinę alkoholu. Ale... nie ma w tym też nic szczególnie dobrego. Natomiast ci, którzy odkryli autentyczną radość płynącą z imprezowania bez procentów, wiedzą, że oprócz walorów praktycznych, ma ono również wymiar misyjny. To wyjście naprzeciw tym, którzy alkoholu spożywać nie powinni. I mowa tu nie tylko o uzależnionych, ale też o niepełnoletniej młodzieży, która często swoją inicjację alkoholową przeżywa stanowczo za wcześnie. „Dla młodzieży bezcenny jest dzisiaj pozytywny przykład, który pokazywałby, że jednak można inaczej, że dopiero, gdy jesteśmy trzeźwi, możemy przeżywać prawdziwą radość. Gdy robimy imprezę z alkoholem, przekaz mówiący, że dobra zabawa nie jest od niego zależna, nie jest tak wyrazisty – napisał dla „Frondy” Zbigniew Kaliszuk z Soli Deo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zalety imprez bez procentów podkreśla Róża, organizatorka balu, na którym bawiło się ok. 120 osób. – Nasz sylwester pokazał, że jest zapotrzebowanie na tego typu imprezy o charakterze bezalkoholowym – mówi. – Są one świetnym środkiem do propagowania idei Nowej Kultury. Jest to interesująca alternatywa, zwłaszcza dla środowisk kościelnych. Bartek, jeden z uczestników balu, dodaje: – Doświadczenie pokazuje, że taka zabawa wymaga więcej kreatywności, ale daje ogromną radość i ujawnia fascynującą energię i różnorodne talenty, jakie drzemią w ludziach. Najlepsze jest jednak to, że wszyscy pamiętają całą zabawę następnego dnia i, co więcej, jest to miłe wspomnienie, bo bawili się hucznie i z godnością.

Bale bezalkoholowe odsłaniają przed ludźmi wiele możliwości, które nierzadko trudno dostrzec, skupiając się wyłącznie na zawartości kolejnej butelki. – Wybieram imprezy bezalkoholowe, bo tam chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę – mówi Dominika, studentka iberystyki z Warszawy. – W większym gronie nieznanych osób zawsze znajdzie się ktoś, kto się upije i później robi wstyd. A szalone rzeczy można robić i bez alkoholu. A Karina z Krakowa dodaje: – Na balu bezalkoholowym nie muszę znosić dziwnego, niekulturalnego, czasami wulgarnego zachowania moich znajomych. W przerwie między tańcami można pogadać na poważne i mniej poważne tematy, pośmiać się, powygłupiać, i to wszystko jest na poziomie.

Trwa karnawał. Dla tych, którzy nie chcą spędzić go na kanapie przed telewizorem, ale obawiają się zakrapianych masówek, propozycji jest wiele. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „karnawałowy bal bezalkoholowy 2014” i już czeka na nas kilka propozycji. Kluczem, po którym można rozpoznać dobrze zapowiadającą się imprezę, jest oczywiście obecność wodzireja. To on ma stworzyć dobrą atmosferę i sprawić, że ludzie zapomną o piciu. Studentom polecam rozważyć ofertę duszpasterstw akademickich. Nie wszystkie dają możliwość udziału w zabawie bez procentów, ale niektóre z nich (jak chociażby częstochowskie „Emaus”) mają w tym zakresie spore doświadczenie. Popularność balów abstynenckich rośnie, a znalezienie odpowiedniej do wieku i upodobań imprezy nie jest już dzisiaj takie trudne.

2014-01-07 14:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup narkomanów

Z biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej Antonim Długoszem – delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Młodzieży Nieprzystosowanej Społecznie – rozmawia Małgorzata Godzisz

MAŁGORZATA GODZISZ: – „Biskup z marginesu” i „jedyny ćpun w Episkopacie” – to dość nietypowe określenia... Jak się zaczęło, że Ksiądz Biskup stał się ojcem tych, którzy zostali wykluczeni?
CZYTAJ DALEJ

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Maturzyści zawierzyli się Matce Bożej

2026-10-12 16:43

Tymoteusz Maciąg

Maturzyści z diecezji rzeszowskiej na Jasnej Górze

Maturzyści z diecezji rzeszowskiej na Jasnej Górze

Maturzyści uczestniczyli w konferencji, nabożeństwie pokutnym, mieli możliwość skorzystania ze spowiedzi, wspólnie modlili się oraz adorowali Najświętszy Sakrament. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia z aktem zawierzenia Matce Bożej, której przewodniczył bp Krzysztof Chudzio, biskup koadiutor diecezji rzeszowskiej.

Oprawę muzyczną zapewnili uczniowie klas maturalnych, natomiast o przebieg ceremonii od strony służby przy ołtarzu zadbali ministranci z LSO diecezji rzeszowskiej. Eucharystię koncelebrowało dziesięciu księży wraz z biskupem, diakonem oraz kapłanem obrządku greckokatolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję