Reklama

Aspekty

Dbamy o zdrowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia przed klerykami staje wiele zadań, polegających na służeniu sobie nawzajem. Wśród wielu obowiązków znaczące miejsce zajmuje dbanie o chorych alumnów. Klerycy, którzy pełnią tę posługę, określani są mianem infirmarzy. Są oni odpowiedzialni za gabinet lekarski i infirmerie, czyli pomieszczenia, w których przebywają osoby chore, odseparowane od reszty wspólnoty. Do ich zadań należy również powiadamianie diakonów lub księży o potrzebie posługi sakramentalnej, ustalenie posiłków dla chorych oraz organizacja dojazdu do szpitala.
Nasz gabinet wyposażony jest w podstawowe leki przeciwbólowe, maści, bandaże, plastry, nożyczki. Posiadamy też apteczkę sportową, która jest przydatna podczas różnych gier sprawnościowych. Każdy z kleryków może skorzystać z całego asortymentu gabinetu i apteczki sportowej.
Raz na dwa tygodnie przyjeżdża do nas lekarz, który opiekuje się medycznie naszą wspólnotą, ale w razie potrzeby doktor przyjeżdża w każdej chwili. W agendzie obecnie posługuje trzech alumnów. Bycie infirmarzem uczy pokory i miłosierdzia względem innych oraz towarzyszenia w chorobie. Pozwala mi kształtować w sobie wrażliwość na drugiego człowieka, do którego już dziś jestem posłany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-12-31 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

AdoMiS - Adoptuj Misyjnych Seminarzystów

[ TEMATY ]

klerycy

Misjonarz, który głosi Ewangelię na nowych terenach, cieszy się, gdy rośnie wspólnota uczniów Chrystusa. Jeszcze bardziej się cieszy, gdy ktoś z tej wspólnoty wybiera kapłaństwo czy życie zakonne. Tych, którzy czują głos powołania jest wielu. Nasze polskie seminaria przeżywają „kryzys powołanych”, ale na terenach misyjnych wielu puka do furty seminarium czy domu zakonnego. Najliczniejsze seminarium duchowne na świecie jest w Nigerii. W diecezji Enugu wyższe seminarium duchowne przygotowuje 852 kleryków do kapłaństwa. A katolików w tym afrykańskim kraju jest tylko 10 %. Nie wszyscy, którzy zgłaszają się do seminarium maja szansą na przyjęcie. Z braku środków na utrzymanie seminarium mogą studiować tylko nieliczni. W drodze do kapłaństwa osobom z terenów misyjnych pomaga już ponad 120 lat Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła (PDPA).
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję