A jeśli w naszym sercu zacznie gościć pustka? Gdy idąc do kościoła, nie potrafimy zagłębić się w tajemnicę Mszy św., a może nawet zastanawiamy się, po co przyszliśmy; gdy nie potrafimy się modlić; gdy brakuje nam czegoś, ale nie wiemy czego; gdy potrzebujemy siły i modlitwy, a nie wiemy, jak to zrobić. Różne trudności i problemy dnia codziennego często odbierają nam chęć do pracy nad sobą i nad swoją wiarą. Co wtedy?
Jakaś wewnętrzna pustka i inne tego typu przeżycia nie muszą być oznaką osłabienia wiary, wręcz przeciwnie, te stany zaczynają występować, gdy Bóg wyprowadza nas ze stanu początkujących. Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę, że u początkujących na modlitwie główną rolę spełniają zmysły, wyobraźnia, emocje. To one pociągają nas ku Bogu, doznajemy wtedy wielu wzruszeń, uczuć, które wywołują w nas doznania pozytywne, do których się bardzo przywiązujemy. Jest nam tak dobrze, że czasami chcielibyśmy trwać w tym stanie bez końca. Bóg chce jednak czegoś więcej i więcej od nas wymaga. Dlatego poczucie pustki, zobojętnienia, oschłości są pewnego rodzaju testem - pytaniem zadanym przez Jezusa: "Dotąd było ci ze Mną dobrze, a gdy odejmę od ciebie pociechy, czy pójdziesz za Mną dokądkolwiek cię zaprowadzę? Ufasz Mi?". I czeka na naszą odpowiedź. Dla uniknięcia wszelkich niebezpieczeństw, trzeba pozostać w takim stanie z ufnością, nie próbując od nich uciec przez zaniechanie modlitwy. To trzeba przejść, jeśli się chce postępować w wierze.
Wiadomości, które napłynęły z Genewy, głęboko wstrząsnęły wspólnotą wiernych na całym świecie. W kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa doszło do aktu wyrachowanego barbarzyństwa. Skradziono i zniszczono tabernakulum — Serce świątyni, miejsce realnej obecności Chrystusa w Eucharystii.
Jako katolicy nie możemy milczeć wobec tak potwornego świętokradztwa, które rani naszą wiarę i miłość do Najświętszego Sakramentu.
„Pamiętam, jak Benedykt XVI wielokrotnie mówił mi, że właśnie przy ołtarzu - w centrum naszej wiary - brakuje jedności i pokoju. Musimy zrobić wszystko, aby je odzyskać” - powiedział największemu włoskiemu dziennikowi - Correire della Sera arcybiskup Georg Gänswein, przez dwadzieścia lat prywatny sekretarz Josepha Ratzingera, a obecnie nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich. Odniósł się do pogłębiającego się kryzysu w relacjach z Bractwem św. Piusa X.
Wspominając pontyfikat Benedykta XVI obecny papieski przedstawiciel w Wilnie, podkreślił, że papież bezskutecznie próbował doprowadzić do pojednania już w 2009 roku.
W wypowiedzi z cyklu #OpinieKAI, o. Michał Bortnik OSPPE, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej przedstawia najważniejsze zadania stojące przez agencją. Dzieli się też osobistą perspektywą życia w klasztorze na Jasnej Górze i sprawowania funkcji rzecznika tego sanktuarium.
„Katolicka Agencja Informacyjna kroczy właściwą drogą od ponad 30 lat. Mamy mówić o tym wszystkim, czym żyje Kościół. Nie tylko o pozytywnych sprawach, ale o tym, co dotyka serca wierzących” – mówi w wywiadzie o. Michał Bortnik, który od 1 lipca został powołany na stanowisko prezesa Katolickiej Agencji Informacyjnej oraz jej redaktora naczelnego. Zastąpił na tym stanowisku o. Stanisława Tasiemskiego, który pozostaje w zarządzie KAI.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.