Reklama

Papieski szpital

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie wizyty w Zamościu 12 czerwca 1999 r. poświęcił m.in. Szpital Wojewódzki jego imienia. Od 13 lat budowę szpitala i jego wyposażenie wspiera Fundacja Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu, której przewodniczącym od roku jest Bogdan Kawałko. Dyrektor szpitala Andrzej Mielcarek w czasie posiedzeniu Rady Fundacji 2 grudnia 2002 r. poinformował o działalności szpitala, która może zainteresować także wielu czytelników Niedzieli.
Zamojski szpital należy do najnowocześniejszych w Polsce. Niektóre pisma uznały go nawet za najlepszy, zarówno jeśli chodzi o bazę materialną, jak i troskę o pacjenta! Zatrudniono w nim możliwie najlepszych lekarzy z różnych specjalizacji medycznych. Bardzo wysoko w skali kraju ocenia się m.in. działalność kardiologii oraz kardiochirurgii, w których zamojski szpital dorównuje klinikom.
Oddziały były otwierane sukcesywnie. Budowa szpitala została ostatecznie zakończona w 1999 r. Obecnie szpital posiada 530 łóżek, zatrudnia 1250 osób i jest niewątpliwie liderem, jeśli chodzi o zatrudnienie w naszym regionie. Rocznie hospitalizowanych jest 25 tys. osób. Od początku istnienia szpitala było w nim hospitalizowanych 86 tys. osób, czyli o 20 tys. więcej niż wynosi liczba mieszkańców Zamościa. Z porad specjalistycznych skorzystało ok. 500 tys. ludzi, czyli mnij więcej tyle, ile mieszkańców liczy nasza diecezja. W roku 2002 budżet szpitala wynosił 46,5 mld zł.
Trzeba dodać, że szpital, wykorzystując własne środki, leczy więcej pacjentów niż pozwala mu na to kontrakt z kasą chorych, która nie wypłaciła mu przez kilka lat wszystkich należności za wykonane usługi medyczne. Na koniec 2002 r. kasa chorych była winna szpitalowi ponad 15,6 mld zł. Średnio na jednego pacjenta kasa chorych przeznacza 1,5 tys. zł. Tymczasem niektóre usługi medyczne są bardzo drogie, np. wyleczenie jednego pacjenta chorego na zapalenie trzustki kosztuje ok. 66 tys. zł. Niewywiązywanie się kasy chorych ze swych należności sprawia, że pracownicy szpitala od kilku lat nie mają podwyżek.
Dotychczas wszystkie środki finansowe szły na cele związane z leczeniem chorych i płacami pracowników. Nowoczesny sprzęt nie wymagał większych nakładów. Jednak z biegiem czasu powoli się zużywa, a jego remont jest bardzo drogi. Poza tym postęp techniczny będzie niejako wymuszał zakup sprzętu nowszej generacji. Wszystko to przed zamojskim szpitalem stawia nowe wyzwania.
W czasie posiedzenia zwracano uwagę, że tańsza od bezpośredniego leczenia jest profilaktyka. Stąd jednym z zadań fundacji jest propagowanie zdrowego stylu życia. Podjęto także decyzję ufundowania dla szpitala sztandaru oraz folderu w języku polskim i angielskim, który ukazywałby jego działalność. Dyrekcja i fundacja liczą na wsparcie działalności szpitala, ponieważ dobrze służy naszemu społeczeństwu. Jego funkcjonowanie przyczynia się do zmniejszenia dystansu, jaki dzieli nas pod względem zdrowotnym od innych regionów Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Decyzja papieża: 9 października w całym Kościele wspomnienie św. Johna Henry’ego Newmana

2026-02-03 12:52

[ TEMATY ]

Św. John Henry Newman

Vatican Media

Papież Leon XIV zadecydował o tym, że św. John Henry Newman, prezbiter i Doktor Kościoła zostanie wpisany do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego. Wspomnienie dowolne „świętego pasterza o tak wielkim znaczeniu dla całej wspólnoty wiernych” będzie obchodzone 9 października - informuje Vatican News.

W opublikowanym dziś dekrecie Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, czytamy, że Boża łaska doprowadziła św. Johna Henry’ego Newmana do „odnalezienia pokoju w Kościele katolickim”. Ten święty podczas swego życia „niestrudzenie wypełniał powierzoną mu misję, realizując posługę poszukiwań intelektualnych, głoszenia i nauczania, a także służby ubogim i potrzebującym”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym: Jezus pokazuje, że można być „mocarzem maleńkości”

2026-02-04 19:15

[ TEMATY ]

szpital

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Jezus pokazuje, że można być „mocarzem maleńkości”. To znaczy, można przeżywać trudne momenty w ten sposób, że one nie odbierają miłości. Myślę, że jedną z wielkich funkcji kaplicy w szpitalu to jest właśnie to. By człowiek, który dochodzi do swoich granic, mógł przyjść i odkryć tego Jezusa, który też dociera do takich momentów i w takich momentach pewnie ludzi najbardziej kochał - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas poświęcenia kaplicy w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Jana Pawła II w Krakowie.

Kapelan szpitala, ks. Robert Stachowicz SDS wyjaśnił, że szpital posiada dwie kaplice, odpowiadające jego rozproszonej strukturze i potrzebom chorych. - Jedna kaplica pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa jest codziennie uczęszczana przez wiernych, którzy przychodzą w różnych sprawach do szpitala - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję