Odnowa przemienia. Odnawianie się raduje. Choć - cały w tym ambaras, żeby obie sprawy realizowały się naraz - i odnowa nastąpiła, i przemiana trwała. A tu? Kobieto, na co dzień nawet pobożna, i ty, bracie mężczyzno, ze swoimi przekleństwami, brzydotą…Odnowa była, a przemiana nie nastąpiła - nawet po spowiedzi wielkanocnej czy misyjnej. Poprawa nie zawsze trwa długo, jeśli się nie czuwa. A jesteśmy niestali… Czasem przez całe życie mówimy te same grzechy. Jeszcze przed spowiedzią mówisz: - A po co znowu pójdę do spowiedzi, jak zawsze to samo… Albo: - Ja mam takie powszednie i powszechne grzechy… Lepiej miej powszednie niż powszechne - powiadam - bo to już byłoby za dużo. Pouczam: - Właśnie dlatego idź do spowiedzi… I dobrze, że masz te same - powszednie grzechy, a nie ciągle inne… Słyszę: - A dlaczego tak ksiądz mówi, że to dobrze? Odpowiadam: - Lepiej mieć te same, czyli te dwie lub trzy małe słabości, niż przy każdej spowiedzi inne - uzbierałoby się tego mnóstwo. Łatwiej poradzić sobie z jednym czy z drugim grzechem niż z całym bagażem zła. Pragnienie odnowy jest bardzo dobrą sprawą. Pragnienie przemiany jest jeszcze lepsze! Ale już celem i owocem odnowy i przemiany jest - trwanie.
W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W ub. roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie – poinformowała rzeczniczka Aeroklub Ziemi Lubuskiej Katarzyna Mayer-Bzowa. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura.
„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilota samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi (...) Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania. Myślami jesteśmy z jej rodziną, przyjaciółmi oraz wszystkimi członkami Aeroklubu Ziemi Lubuskiej” - napisała rzeczniczka.
Ks. Juan Manuel Zavala Madrigal zaginął po odprawianiu niedzielnej Mszy św. W poniedziałek znaleziono jego ciało. Do tragedii doszło w stanie Chiapas na południu Meksyku.
53-letni kapłan był wikarym w parafii św. Marka Ewangelisty w Ocotepec. Według doniesień wiernych, po niedzielnej Mszy św. wyjechał z parafii, aby odprawić liturgię w jednej z lokalnych wspólnot, jednak po jej zakończeniu ślad po nim zaginął. 8 marca oficjalnie zgłoszono jego zaginięcie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.