Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

W sercu Szczecina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu 12 września br. odbyła się uroczystość upamiętniająca 190. rocznicę urodzin Kornela Ujejskiego, polskiego poety, wieszcza, piewcy narodowego oraz wielkiego patrioty. Spotkanie zorganizowano przy jego pomniku, który obecnie znajduje się w centrum Szczecina opodal Bramy Portowej. Uroczystości zorganizowało Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” Oddział w Szczecinie, które od wielu lat przypomina postać Kornela Ujejskiego. Podczas upamiętnienia oprócz informacji o Kornelu Ujejskim i historii jego pomnika uczniowie szczecińskich szkół zaprezentowali kilka jego utworów, była modlitwa i kwiaty. Wśród kilkudziesięciu osób, które wzięły udział w uroczystości, obok pomnika z wielką dumą prezentował się poczet sztandarowy z przedstawicielami Towarzystwa Przyjaciół Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oraz pięknie powiewały narodowe flagi.

Reklama

Na cokole popiersie poety wykonane z brązu z gałązką laurową, autorstwa lwowskiego rzeźbiarza Antoniego Popiela (twórcy pomników: Adama Mickiewicza we Lwowie czy Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie) - u dołu widać lirę z rozerwanymi kajdanami (poezja wyzwala), pochodnię oraz tytułową stronę dzieła Kornela Ujejskiego „Chorał”, poświęcone powstaniu chłopskiemu w Galicji w 1846 r., a także napisy: z przodu - „Kornel Ujejski”, a z tyłu - umieszczone piękne słowa cytat z wiersza „Kiedyś konając”, przesłanie, swoisty testament poety o wymiarze ponadczasowym, gdyż skierowany do rodaków gdziekolwiek przyjdzie im żyć. Te słowa poety umieszczone z tyłu przesiedlonego z macierzy cokołu „Narodzie mój, bądź szczęśliwy” powinny dodawać nam, szczecinianom, skądkolwiek byśmy tu nie przybyli, otuchy i mocy w poszukiwaniu i budowaniu własnej tożsamości na tych ziemiach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kornel Ujejski to jeden z wielkich naszych poetów, jak się uznaje, ostatni z polskich wielkich romantyków w poezji, który w swojej twórczości z zapałem szerzył miłość do Boga i Ojczyzny.

Urodził się w przepięknym zakątku Podola u ujścia rzeki Strypy do Dniestru, w Beremianach, w rodzinie ziemiańskiej. Kultywowane w kraju idee patriotyczne inspirowały poetę i zaangażował się w działalność konspiracyjną. Jego twórczość to żywy protest przeciwko uciskowi, jakiego doznawał naród polski od czasów zaborów, a motorem jego pracy twórczej była zawsze miłość Polski.

Warto pamiętać, że Ujejski poza uprawianiem twórczości literackiej był działaczem politycznym i społecznym, publicystą, patriotą i powstańcem. Był nie tylko poetą romantycznym, nie tylko piewcą niepodległej Polski, ale dał się poznać jako działacz na rzecz tej niepodległości, czego przykładem są jego liczne wystąpienia publiczne, np. mowa na pogrzebie znanego artysty Artura Grottgera.

W chwilach krwawych nieszczęść Ojczyzny, w dobie najcięższej boleści nie pozwolił narodowi poddać się zwątpieniu, ale rozbudził w nim wiarę w sprawiedliwość Bożą.

Reklama

19 września 1897 r. zmarł, przeżył lat 74, aż do śmierci poeta cieszył się uznaniem i szacunkiem. Na wieść o jego śmierci, to, co się wówczas we Lwowie odbywało, miało wymiar wielkiej manifestacji narodowej. Kornel ma też swoje upamiętnienia: oprócz wspominanego pomnika również epitafium w kościele Bernardynów we Lwowie oraz medale pamiątkowe, a pochowany jest na wiejskim cmentarzu w Pawłowie koło Radziechowa.

Poezja Ujejskiego pozostanie drogim klejnotem w skarbcu naszych narodowych pamiątek z czasu, kiedy naród doświadczał niewoli i niedoli. I o tym cennym klejnocie ku pokrzepieniu serc i pogłębieniu miłości do Ojczyzny i ziemi rodzinnej nie możemy zapomnieć my ani następne pokolenia. Poeta ten został jednak prawie całkowicie zapomniany, programy szkolne chyba nie uwzględniają twórczości romantyków tworzących w kraju, stąd zapewne pominięcie twórczości tego poety.

Od kilku lat Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oddział w Szczecinie w ramach realizacji programu „Ocalić od zapomnienia” z niemałym trudem próbuje wydobyć z niepamięci osobę i twórczość ostatniego z XIX-wiecznych romantyków Kornela Ujejskiego.

9 grudnia 2006 r., tj. prawie dokładnie w 50. rocznicę jego przybycia do Szczecina i 105. rocznicę jego pierwszego odsłonięcia we Lwowie, staraniem naszego stowarzyszenia pomnik został powtórnie odsłonięty i poświęcony, a już we wrześniu następnego roku zorganizowano wielkie uroczystości z okazji 110. rocznicy śmierci poety, połączone z I Zjazdem Rodzin Ujejskich.

Kontynuacją przedstawionych wyżej starań i obchodów, a także drogą do zwrócenia uwagi na pomnik poety oraz na jego osobę i twórczość jest ogłoszony w 2007 r. Zachodniopomorski Konkurs Recytatorski o „Złotą Lirę” Kornela Ujejskiego. Zasięgiem obejmuje teren całego województwa zachodniopomorskiego, a skierowany jest do uczniów szkół szczebla gimnazjalnego i ponadgimnazjalnego. Obecnie zapraszamy już do ósmej edycji tego turnieju recytatorskiego. Celem którego jest przede wszystkim przypominanie i popularyzacja twórczości Kornela Ujejskiego i innych „wielkich zapomnianych” poetów, jak: Władysława Bełzy i Wincentego Pola, Seweryna Goszczyńskiego, Bohdana Zaleskiego, Władysława Kondratowicza Syrokomli, Teofila Lenartowicza, Maurycego Gosławskiego czy też Zygmunta Krasińskiego, ale także ma być drogą do przyjęcia imienia Kornela Ujejskiego przynajmniej przez jedną ze szkół województwa zachodniopomorskiego na swojego patrona, bo trzeba nam wiedzieć, że w całym kraju nie ma szkoły, która nosiłaby imię tego wielkiego rodaka.

Kolejnym wydarzeniem upamiętniającym postać Kornela Ujejskiego była odprawiona 26 września br. w kościele św. Jana Chrzciciela Msza św., a po niej montaż słowno-muzyczny w wykonaniu Teatru Słowa PROSCENIUM z MOK, a także wyeksponowana została wystawa o pomniku wykonana przez Książnicę Pomorską w Szczecinie.

2013-10-02 09:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Semeraro: nie zaniedbujmy pamięci o przeszłości

[ TEMATY ]

historia

pamięć

kard. Semeraro

commons.wikimedia.org/

kard. Marcello Semeraro

kard. Marcello Semeraro

Zakończyła się konferencja naukowa „Nie ma większej miłości. Męczeństwo i ofiara z życia”, zorganizowana przez Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych w Instytucie Patrystycznym Augustinianum. Prefekt Dykasterii kard. Marcello Semeraro zwrócił uwagę na to, że liczba chrześcijańskich męczenników nie odpowiada liczbie beatyfikowanych lub kanonizowanych, a następnie przypomniał m.in. postać Akasha Bashira, młodego Pakistańczyka, który powstrzymał zamachowca samobójcę i sam został zabity.

Podczas sesji odbywających się w ramach konferencji „Nie ma większej miłości. Męczeństwo i ofiara z życia”, która odbywała się od 11 do 13 listopada w Instytucie Patrystycznym Augustinianum w Rzymie, pojawiło się wiele historii męczenników. Kard. Marcello Semeraro, podsumowując wszystkie sesje, podkreślił przede wszystkim, że „męczennicy nie byli i nie są bohaterami, którzy nie odczuwają strachu, cierpienia, paniki, przerażenia, bólu fizycznego i psychicznego”. Powiedział również, że „liczba męczenników chrześcijańskich wcale nie odpowiada liczbie beatyfikowanych lub kanonizowanych” i „jest cały, wielki lud męczenników”, również dlatego, że „z męczenników wyrastają chrześcijanie, ale z chrześcijan wyrastają męczennicy”.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy biskup na Białorusi. Jako dziecko ojciec woził go 50 km do kościoła rowerem

2026-02-09 08:41

[ TEMATY ]

Białoruś

biskup pomocniczy

zmarł

bp Kazimierz Wielikosielec

diecezja pińska

Fot. Berarussian Catholic Church/Wikipedia

bp Kazimierz Wielikosielec OP

bp Kazimierz Wielikosielec OP

Kuria diecezji pińskiej poinformowała, że w niedzielę 8 lutego, w 81. roku życia, w 42. roku kapłaństwa i 27. roku posługi biskupiej zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec, dominikanin, emerytowany biskup pomocniczy diecezji pińskiej.

Kazimierz Wielkosielec urodził się 5 maja 1945 r. we wsi Starowola w powiecie prużańskim. Jako dziecko ojciec woził go rowerem do Kobrynia (ponad 50 km), ponieważ najbliższy kościół w Szereszowie był zamknięty. W tych okolicznościach rozwinęła się jego wiara, która pomogła mu wytrwać podczas służby wojskowej i ciężkiej pracy na budowach w Wilnie. Tam właśnie poznał ojców dominikanów, z którymi później związał swoje życie kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Profesor Ryszard Bender – wspomnienie

2026-02-10 12:57

[ TEMATY ]

wspomnienie

Archiwum rodzinne

Profesor Ryszard Bender

Profesor Ryszard Bender

Przed dziesięciu laty, 24 lutego 2016 roku, zmarł w Lublinie profesor Ryszard Bender. Historyk i polityk. Postać nietuzinkowa. Cechowała go niezwykła aktywność: naukowa, dydaktyczna, społeczna i publiczna, niewolna od burzliwych zwrotów i akcji. Ryszard Janusz urodził się 16 lutego 1932 r. w Łomży.

Tam też rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej, którą przerwał wybuch II wojny światowej. Podczas niemieckiej okupacji naukę kontynuował na tajnych kompletach. Po wojnie, w 1950 r. ukończył liceum, ale nie uzyskał koniecznego wówczas „typowania” na studia. Drzwi swoje otworzył przed nim Katolicki Uniwersytet Lubelski, kierowany wówczas przez niezwykłego rektora księdza Antoniego Słomkowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję