Reklama

Dobre lektury

Czy dusza się starzeje?

Gdyby zapytać o to, kim zajmują się uczelnie pedagogiczne, odpowiedź byłaby banalnie prosta: młodzieżą i jej wychowaniem. Okazuje się, że coraz bardziej ludzie dojrzali wiekiem stają się obiektem zainteresowania pedagogów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na to pytanie próbuje odpowiedzieć książka wydana przez Górnośląską Wyższą Szkołę Pedagogiczną im. Kardynała Augusta Hlonda w Mysłowicach. „Soma i psyche w edukacji dojrzałych wiekiem kobiet i mężczyzn” to praca zbiorowa pod redakcją Elżbiety Górnikowskiej-Zwolak i Mirosława Wójcika. - Zamysł publikacji jest bardzo ciekawy i wart realizacji - twierdzi Piotr Błędowski, recenzent wydawniczy. - Na podkreślenie zasługuje to, że redaktorzy pozyskali do współpracy największe autorytety z zakresu andragogiki. Książka staje się, jak sądzę, ważną pozycją w naukowym dyskursie na temat edukacji ludzi starszych. Wpisuje się w niezmiernie ważną tematykę dotyczącą współczesnych wyzwań i zagrożeń dla ludzi „dojrzałych wiekiem”, wynikających z paradygmatów myślenia o starości i odzwierciedlających je cech współczesnych rozwiązań w systemie kształcenia i polityki społecznej.

Nie wchodząc w szczegółowe analizy, warto na moment skupić się na tytule. Autorzy z prawdziwie pedagogicznym wyczuciem nie posługują się słowem „starość”. Nie chodzi tu nawet o to, że starość ma być np. gorsza od dojrzałości. Chodzi o to, że starość przychodzi niepostrzeżenie, jakby niezależnie od naszej aktywności, a dojrzałość trzeba sobie wypracować. Trzeba jej pomóc niemałym wysiłkiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-07-30 09:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Iuxta Crucem Tecum stare” – ukazały się wspomnienia abp. seniora Stanisława Nowaka

[ TEMATY ]

książka

abp Stanisław Nowak

Ks. Mariusz Frukacz

„Iuxta Crucem Tecum stare. Kościół częstochowski na przełomie Drugiego i Trzeciego tysiąclecia (1984-2011)” – to tytuł wspomnień abp. seniora Stanisława Nowaka. Promocja książki odbyła się 25 maja w Sali Studenckiej Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie.

Publikacja pod redakcją naukową: ks. dr. hab. Mariana Dudy i dr Beaty Stypułkowskiej i przygotowana w serii „Ad Ecclesiae Częstochoviensis Memoriam” (Ku pamięci Kościoła Częstochowskiego) przez Wydawnictwo Naukowe Wyższego Instytutu Teologicznego im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie, została wydana w Częstochowskim Wydawnictwie Archidiecezjalnym „Regina Poloniae”.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

2026-05-21 20:58

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja widzi coś, czego inni jeszcze nie nazwali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję