Reklama

Święci i błogosławieni

Święty na rozstaju dróg

Po torturach zrzucony z mostu Karola do Wełtawy. Legenda głosi, że nie chciał ujawnić tajemnicy spowiedzi. Św. Jan Nepomucen żył w XIV wieku, pełnił funkcję wikariusza arcybiskupa Pragi i był kanonikiem katedry św. Wita w Pradze. Można go zobaczyć także w Warszawie

Niedziela warszawska 29/2013, str. 4

[ TEMATY ]

święty

Adobe Stock

Święty Jan Nepomucen

Święty Jan Nepomucen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Nepomucen ma pod swoją modlitewną opieką spowiedników i penitentów. Jest również patronem, który chroni przed powodziami i wzburzonymi wodami. Ponadto patronuje życiu rodzinnemu i wszelkim przeprawom. Tradycja ludowa podaje, że jest świętym, który chroni przed suszą i powodzią pola i zasiewy.

Dlatego bardzo często figury tego Świętego można spotkać przy mostach, rzekach, w okolicy skrzyżowań dróg. W Polsce takich figur jest około 2,5 tys. W Warszawie znajdują się cztery: przy ul. Senatorskiej, na pl. Trzech Krzyży, w Wilanowie (na Augustówce, przed budynkiem ITI) i na Służewie (nad Potokiem Służewieckim).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miejsca te nie są przypadkowe. Figura znajdująca się u zbiegu ulic Wiertniczej i Augustówki została ustawiona w XIX wieku. Stojący Święty chronił okolicę przed powodzią. Co prawda odległość od Wisły jest znaczna, ale jej wysokie wody dość często zalewały okolicę. Wraz z rozwojem infrastruktury Święty objął nową funkcję - żegnał wyjeżdżających z Warszawy.

Natomiast figura umieszczona na Mokotowie na osiedlu Służew upamiętnia powstanie styczniowe..

Święty przedstawiany jest w stroju kapłańskim, w ręku trzyma palmę męczeństwa. Niekiedy ma palec na ustach, jako symbol zachowania tajemnicy. Książka, kłódka, krzyż, woda, zamek, zapieczętowany list, most, pieczęć, wieniec z pięciu gwiazd - są jego atrybutami.

Reklama

Jan urodził się w 1348 r. w Pomuku (Nepomuku) niedaleko czeskiej Pragi. Był synem miejscowego urzędnika. Pierwsza pewna wzmianka o nim pochodzi z 1370 r., kiedy był klerykiem i notariuszem w kurii arcybiskupiej w Pradze. Studiował prawo, został proboszczem i kanonikiem. Arcybiskup Pragi mianował go swoim wikariuszem generalnym, co stanowiło wielki zaszczyt, ponieważ urząd ten sprawiał, że Jan zajmował najważniejsze miejsce w diecezji zaraz po metropolicie. Wacław IV Luksemburczyk i arcybiskup Pragi prowadzili spór, podczas którego Jan był mediatorem. Król rozkazał go uwięzić i 20 marca 1393 r. Jan został poddany torturom. W nocy skatowanego Jana zrzucono z mostu do rzeki. Ludowa legenda dodaje, że Świętemu przywiązano do szyi kamień młyński - a ten się urwał. A także, że niezwykła jasność obudziła mieszkańców Pragi, a król Wacław nawrócił się i odbył pokutę. „Kroniki” Tomasza Ebendorfera z Haselbach z 1450 r. Podają, że Jan zginął męczeńsko, ponieważ nie zgodził się ujawnić tajemnicy spowiedzi małżonki króla - Zofii.

Oficjalny proces beatyfikacji rozpoczęto dopiero w 1710 r. z polecenia cesarza Józefa I (jednak kult tego Świętego szerzył się spontanicznie od chwili śmierci). Papież Innocenty XIII dziesięć lat po rozpoczęciu procesu potwierdził tytuł błogosławionego, a także zatwierdził tekst Mszy św. i Liturgii Godzin ku czci Jana (na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę). 19 marca 1729 r. papież Benedykt XII formalnie ogłosił go świętym.

W osobnym relikwiarzu w katedrze praskiej znajduje się język św. Jana Nepomucena.

2013-07-17 10:06

Oceń: +35 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Ambroży obrońca Bożego Prawa

Niedziela łowicka 49/2002

[ TEMATY ]

święty

św. Ambroży

pl.wikiepdia.org

7 grudnia Kościół katolicki obchodzi wspomnienie liturgiczne św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła, jedną z największych postaci Kościoła Zachodniego w IV w. Dane o wcześniejszym jego życiu są skąpe, natomiast biografia od chwili wybrania go na biskupa jest bardzo bogata.

Ambroży urodził się około roku 340 w Trewirze (dzisiejsze Niemcy), jako syn prefekta Galii. Otrzymawszy staranne wykształcenie w Rzymie, rozpoczął karierę państwową na terenie dzisiejszej Jugosławii. Około roku 370 został mianowany zarządcą - prefektem północnej Italii, mieszkając w Mediolanie. W roku 374 w Mediolanie zmarł tamtejszy biskup. Zapowiadał się burzliwy wybór nowego biskupa, gdyż dwie partie: jedna prawowierna, druga sympatyzująca z arianizmem, wysuwały swoich kandydatów, ale ponieważ głosy były równomierne, wybory się przeciągały. Ambroży, podejrzewając, że może dojść do zamieszek, nie chcąc do nich dopuścić, z urzędu udał się do katedry. Kiedy tam się znalazł, z tłumu jakieś dziecko zwołało: "Ambroży biskupem". Zebrani uznali to za znak opatrznościowy i mimo tego, że Ambroży - choć należał do rodziny chrześcijańskiej - nie był nawet ochrzczony i opierał się, wymogli na nim zgodę. Dla wybierających nie stanowiło to żadnej przeszkody. Wiedzieli, że jest człowiekiem sprawiedliwym i bardzo odpowiedzialnym, a to wystarczyło, by mógł być dobrym biskupem. Przyszłość potwierdziła, że mieli rację. W ciągu ośmiu dni Ambroży przygotował się, przyjął chrzest i pozostałe sakramenty, a 7 grudnia 374 r. został konsekrowany na biskupa Mediolanu. Nowy biskup wiedział, jak małe kompetencje posiada w zakresie znajomości Pisma Świętego i prawd objawionych, dlatego swoje duszpasterzowanie rozpoczął od gruntownego studiowania Biblii i literatury chrześcijańskiej. Miało to służyć jego przepowiadaniu. Wnet zasłynął jako kaznodzieja; podziwiał go św. Augustyn. Św. Ambroży żył i działał w okresie, kiedy dopiero zaczynały się kształtować stosunki Kościoła z państwem (władzą cesarską). Jego postawa i poczynania w tej dziedzinie miały znaczący wpływ na przyszłość tych stosunków. Inicjatywy biskupa Mediolanu były też próbą określenia miejsca Kościoła w społeczeństwie. Z tego też punktu widzenia należy oceniać słynne "potyczki" Ambrożego z władzą cesarską. Najgłośniejszym był konflikt Ambrożego z cesarzem Teodozjuszem. Powodem była rzeź dokonana z rozkazu cesarza w Tessalonikach. Podczas lokalnych zamieszek zginął tam jeden z oficerów rzymskich. W odwecie cesarz zarządził masakrę ludności; mieszkańców zgromadzonych w cyrku zaatakowali żołnierze. Zginęło prawie 700 osób. Wówczas biskup Ambroży nałożył na cesarza obowiązek odbycia pokuty. O dziwo, Teodozjusz uznał swój grzech i zgodził się na określoną przez biskupa pokutę, co było wyrazem wielkiego autorytetu biskupa Ambrożego. Za jego sprawą świat zrozumiał, że władca w Kościele jest tylko wiernym - niczym więcej - i obowiązują go te same zasady Bożego Prawa, które normują życie wszystkich. Sprecyzowane przez św. Ambrożego ustawienie władcy wobec Bożego Prawa, na straży którego stoi biskup, stało się normą w Kościele katolickim i obowiązuje do dziś. Potknął się o tę normę w XVI w. Henryk VIII, który po popełnieniu grzechu, nie chcąc pokutować, wolał oderwać cały Kościół angielski od biskupa Rzymu. Ten zaś, stając na straży Bożego Prawa, nie mógł przyjąć innego rozwiązania. Wspomnienie postaci św. Ambrożego przypomina bardzo trudne zagadnienie relacji Kościoła do państwa, zwłaszcza wtedy, gdy władzę w państwie sprawuje katolik. Ten bowiem jako wierzący musi się nieustannie liczyć z Bożym Prawem. Nie chodzi tu tylko o decyzje, ale i o zachowanie Bożego Prawa w życiu osobistym, które dla podwładnych jest niepisaną normą postępowania. Stąd do historii św. Ambroży przeszedł nie tyle jako teolog, ile jako odważny biskup, wzywający władców (dzisiaj sprawujących władzę na różnym szczeblu życia demokratycznego) do zachowania Prawa Bożego. Św. Ambroży zmarł w Wielką Sobotę 4 kwietnia 397 r. Został pochowany w Mediolanie. Do dziś pozostaje postacią wręcz symboliczną dla tego miasta. Zdumiewała jego aktywność, co podkreślił biograf, notując z podziwem, że po śmierci Ambrożego, jego obowiązki katechetyczne musiały być podzielone między pięciu kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Odpustu Porcjunkuli

2026-08-07 15:51

Biuro Prasowe AK

– Mamy budować w sobie Kościół, bo każdy z nas jest najpierw – od chwili chrztu – Świątynią Bożą. Mamy dbać o czystość naszego serca, ale mamy budować Kościół w tych strukturach społecznych, w których żyjemy – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie odpustu Porcjunkuli w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Spytkowicach k. Chabówki.

Na początku Mszy św. ks. Jan Gacek, proboszcz parafii przypomniał, że „porcjunkula” to mały kawałeczek, cząstka, od której nazwę wzięła także kapliczka w Asyżu o długości 6 metrów i szerokości 4 metrów. – Zechciejmy przystąpić do Chrystusowego ołtarza w dzień naszego odpustu, aby z tej drobinki piękna, dobra i prawdy w każdym z nas Ona – Matka Najświętsza – uczyniła nieskończoność szczęśliwą, bo to jest Porcjunkula – w drobince, w maleńkości zawarta jest zaródź nieskończoności. Obyśmy też w to uwierzyli i tak się powierzyli Bogu – mówił ks. Jan Gacek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję