Portal „Charismanews” wyliczył 10 najgorszych rzeczy, jakie ludzie robią w kościele. Na pierwszym miejscu redaktorzy umieścili rozmowy podczas nabożeństwa. Na drugim - aktywność internetową, pisanie e-maili i surfowanie po Internecie. Kolejne to spanie podczas nabożeństw i obcinanie paznokci. Piąte miejsce w tym mało chlubnym rankingu zajęły rozmowy telefoniczne prowadzone podczas nabożeństw. Kolejną złą praktyką spotykaną w amerykańskich świątyniach jest częste wychodzenie podczas nabożeństw. Na ostatnich miejscach znalazły się: zezwalanie dzieciom na beztroskie zabawy podczas zgromadzenia, żucie gumy i okazywanie sobie miłosnych uczuć.
Jeśli mieszkańcy Sahelu nie otrzymają natychmiastowej pomocy, 11 mln ludzi grozi śmierć głodowa. Alarm w tej sprawie podniosła Organizacja Narodów Zjednoczonych, wskazując na dramatyczną sytuację ludności terenów graniczących z Saharą. Pogorszenie sytuacji spowodowane zostało m.in. skoncentrowaniem większości wysiłków charytatywnych na pomocy dla Syrii. Dla krajów Sahelu potrzeba prawie 2 mld dolarów.
Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
O historycznym dla diecezji wydarzeniu, które rozpocznie się w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mówił biskup świdnicki podczas specjalnej konferencji prasowej.
Czwartkowe spotkanie dla mediów na pl. św. Jana Pawła II poświęcono zbliżającej się wielkimi krokami peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
Ekipy strażaków i pracowników budowlanych usuwających gruz w miejscu zawalonego budynku mieszkalnego w Caraballeda, na północy Wenezueli, wydobyły żywego kota. Zwierzę przetrwało pod gruzami zawalonego przez trzęsienie ziemi bloku 49 dni.
Jak przekazał w czwartek portal El Nacional, akcja wydobycia zwierzęcia przy użyciu ciężkiego sprzętu ruszyła po tym, jak pracownicy budowlani usłyszeli „oznaki życia” pod jedną ze struktur zawalonego budynku mieszkalnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.