Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Wzgórze owiane legendą

Niegdyś wzgórze św. Piotra w Pilicy było siedzibą miejscowości. Obecnie tętni życiem dwa razy w roku - podczas Drogi Krzyżowej i we wspomnienie Świętych Piotra i Pawła. W tym roku uroczystą Sumę odpustową na wzgórzu celebrował pochodzący z Pilicy ks. kan. Aleksander Witkowski, proboszcz z Gołaczew, obchodzący jubileusz 50-lecia kapłaństwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas odpustu miał miejsce zlot rowerowy zorganizowany przez ks. Marka Bigaja. Mimo kapryśnej pogody udało się rozegrać zawody sportowe; nie zabrakło oczywiście kramów i tzw. zupy św. Piotra.

Niestety, kościół Świętych Piotra i Pawła nie zachował się do naszych czasów. Możemy tylko zobaczyć starą, drewnianą dzwonnicę i ogrodzenie, za którym znajduje się kapliczka - dawna zakrystia kościoła, stare groby ewangelików i prawosławnych, grobowiec Moesów i krzyż postawiony, gdy 16 października 1978 r. kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża i przybrał imię Jana Pawła II. A kompleks drzew obok budynku dawnego kościoła Świętych Piotra i Pawła na wzgórzu w Starej Pilicy stanowi pomnik przyrody. To wspaniałe, zabytkowe miejsce jest doskonałym punktem widokowym na panoramę gminy Pilica.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choć nie ma żadnych dokumentów świadczących o powstaniu kościółka, to zachowała się legenda, która mówi, że tysiąc lat temu między porośniętym lasem, wówczas jeszcze bezimiennym wzgórzem a Smoleniem wiodła droga łącząca Kraków z Kaliszem, zwana Traktem Królewskim. Przejeżdżający drogą podróżnicy nie mogli czuć się bezpieczni. Pomiędzy położonymi co kilkanaście kilometrów zamkami, strażnicami czy grodami droga wiodła przez lasy i pustkowia, w których spotkać można było rozbójników. Zdarzyło się, że przechodził tamtędy żebrak, trzymając w ręku małe zawiniątko. Padł on ofiarą bandytów, którzy bijąc go żądali pieniędzy. Żebrak nie posiadał żadnych kosztowności, toteż rozgniewani zbójcy pozostawili nieprzytomnego biedaka na niechybną śmierć, zabierając mu ściskany w dłoni węzełek. Kiedy go rozwiązali, z wściekłością spostrzegli, że znajdują się w nim kawałki suchego chleba. Gdy po kilku dniach zeszli po wodę do płynącej u podnóża góry rzeki, oślepił ich niesamowity blask. Usłyszeli głos dobiegający z niebios, który nakazał im odpokutować winy, budując na wzgórzu kościół. To zdarzenie odmieniło rozbójników, którzy postąpili jak im nakazał tajemniczy głos. W ten sposób stanął na wzgórzu drewniany kościółek, którego patronem został św. Piotr. Tyle legenda.

Tradycja odpustów na Wzgórzu św. Piotra sięga niepamiętnych czasów. Prawdopodobnie na wzgórzu jeszcze przed przyjęciem chrześcijaństwa uprawiono pogańskie rytuały. Dziewiętnastowieczne źródła podają, że drewniany kościół zbudowano w wieku XI. Jeszcze po II wojnie światowej można tu było oglądać podstawę świątyni z białego kamienia wapiennego, na którym widniała nieco nieczytelna data, prawdopodobnie rok 1089. W 1578 r. ks. Krzysztof Kazimierski po wizytacji przeprowadzonej z polecenia bp. Jerzego Radziwiłła w listopadzie 1798 r. sporządził notatkę, w której stwierdził, że poza miastem, na górze w Starej Pilicy znajduje się drewniany kościół Świętych Piotra i Pawła, wybudowany przed 20 laty, na miejscu świątyni, która uległa rozpadowi. Kościół miał jedną nawę, był pokryty gontem spływającym w szeroki okap; belkowanie zaopatrzono w skośne wsporniki. Na dachu była wieżyczka z sygnaturką, od zachodu przy głównych drzwiach kruchta, a od południa zakrystia. Nawa miała po dwa okna z obu stron, w prezbiterium zaś od południa - okno sześciokątne. Naprzeciwko kruchty wzniesiono dzwonnicę czworoboczną, zakończoną wieżyczką. Całość ogrodzono tarcicami wpuszczonymi w słupy murowane, nakryte gontowym daszkiem. Prezbiterium było węższe od nawy, zakończone ukośnie z obu stron. Wnętrze kościoła miało płaski sufit i drewnianą podłogę w nawie i prezbiterium. Również ołtarz główny był wykonany z drewna, pomalowany na czarno, a w nim rzeźba Chrystusa na krzyżu. Obraz na zasłonie przestawiał Chrystusa, który przekazuje św. Piotrowi klucze. Tyle mówi relacja z 1578 r. W 1691 r., po drugim gruntownym remoncie kościoła Świętych Piotra i Pawła, powstała dzwonnica z dzwonem z Wrocławia. Dzwonnica istnieje do dziś dnia, choć należałoby zrobić jej generalny remont. Niestety, dwadzieścia lat temu, po 300 latach od zainstalowania, ktoś ukradł dzwon. Wracając do prób ratowania kościołka, to latach 1929-32 przeprowadzono kolejny remont. Niestety w styczniu 1945 r. rozgorzały walki między wojskami radzieckimi i niemieckimi. Rosyjski atak przeszedł przez wzgórza nad Dobrą w kierunku drogi do Dzwonowic. Doszło do ostrej wymiany ognia między żołnierzami dwóch armii, w wyniku czego drewniany kościółek spłonął. Zachowały się jednak fotografie i być może w przyszłości uda się zrekonstruować świątynię.

2013-07-10 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tobie, Maryjo, zawierzam

Niedziela lubelska 38/2017, str. 1

[ TEMATY ]

odpust

Tadeusz Boniecki

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej 7 i 8 września odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Maryjne święto przebiegało pod hasłem: „Tobie, Maryjo, zawierzam”. Uroczystościom z udziałem abp. Stanisława Budzika, bp. Mieczysława Cisło, bp. Józefa Wróbla i bp. Ryszarda Karpińskiego przewodniczył bp Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej na Ukrainie. Wrześniowy odpust był okazją do przypomnienia dwóch ważnych rocznic – 100-lecia objawień fatimskich i 100-lecia Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek, pełniących posługę m.in. w parafii Mariackiej w Chełmie.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Tragiczny finał podczas świętowania zdobycia mistrzostwa świata. Zginął 13 letni chłopiec

2026-07-20 11:59

[ TEMATY ]

Hiszpania

śmierć dziecka

Adobe Stock

Tragicznie zakończyła się fiesta w Ciudad Rodrigo po zdobyciu przez piłkarzy Hiszpanii drugiego w historii tytułu mistrza świata. Pod ciężarem kibiców zawaliła się zabytkowa fontanna w efekcie czego śmierć poniósł 13-letni chłopiec, a dwie inne osoby zostały ranne - poinformowały służby lokalne.

Do wypadku doszło krótko po północy w otoczonym murami średniowiecznym mieście liczącym około 12 000 mieszkańców w prowincji Salamanka, niedaleko granicy z Portugalią.
CZYTAJ DALEJ

V Ogólnopolski Kurs Chorału Gregoriańskiego

2026-07-20 12:19

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy kursu

Uczestnicy kursu

We Wrocławiu po raz kolejny odkrywano piękno chorału gregoriańskiego

Już po raz piaty we Wrocławiu odbył się Ogólnopolski Kurs Chorału Gregoriańskiego. Uczestnicy przyjechali m.in. z Lublina, Warszawy czy Trójmiasta, osoby świeckie i konsekrowane. Dla jednych był to początek przygody z chorałem gregoriańskim, dla innych od lat stały punk wakacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję