Reklama

Niedziela Małopolska

30-latka w centrum Nowej Huty

Niedziela małopolska 27/2013, str. 6

[ TEMATY ]

festiwal

Nowa Huta

festyn

Andrzej Kalinowski/Andrzej Kurzydło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Krakowie - Nowej Hucie świętowała jubileusz 30-lecia istnienia.

Trochę historii

Przy dawnej drodze z Bieńczyc do Mogiły stoi krzyż otoczony blokami nowohuckiego osiedla Szklane Domy. Opodal niego znajdował się skwer. - Byłoby to dobre miejsce na kościół - marzyli przyszli parafianie. Marzenia się spełniły i w centrum Nowej Huty wybudowano świątynię z zapleczem duszpasterskim i klasztorem cystersów. Dużo o tym napisał, w licznych książkach i na łamach prasy, pierwszy proboszcz - o. Niward Karsznia OCist.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

21 marca 1982 r. poświęcono krzyż i plac pod budowę kościoła. 10 czerwca 1983 r. ks. kardynał Franciszek Macharski erygował parafię, a 11 czerwca 1995 r. konsekrował świątynię pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej i bł. Wincentego Kadłubka. To budowla nawiązująca do tradycyjnej architektury cysterskiej z nowoczesnym, szklanym dachem.

Jubileusz

Reklama

Głównym organizatorem jubileuszowych obchodów 30-lecia istnienia parafii był o. Augustyn Spasowicz OCist, wikariusz, któremu pomagał o. Krzysztof Jankosz OCist. Uroczystości rozpoczęły się 1 czerwca, w czasie wieczornego nabożeństwa ku czci Niepokalanego Serca Maryi, gdyż w tym roku świętowaliśmy także 10. rocznicę wprowadzenia w naszej parafii nabożeństw pierwszych sobót miesiąca. 8 czerwca została odprawiona Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem o. Cypriana Świerczyńskiego OCist, pełniącego funkcję administratora parafii. Potem uczestniczyliśmy w rodzinnym festynie z licznymi atrakcjami.

Podczas pikniku dzieci z zapałem konsumowały watę cukrową, prażoną kukurydzę i słodycze, a także korzystały z usług „wizażystek” pomysłowo malujących im twarze, losowały fanty, bawiły się w dmuchanych zamkach, na zjeżdżalniach, brały udział w zabawach sportowych, wielkoformatowych grach planszowych, itp. Młodzież wsłuchiwała się w śpiew i muzykę zaproszonego zespołu Gospel Voice z Wieliczki oraz rapera z Rzeszowa - Mirka „Koli” Kolczyka, z zainteresowaniem oglądała pokazy sztuki cyrkowej i iluzjonistycznej. Dorośli robili zakupy przy stoiskach z książkami oraz raczyli się kawą, herbatą i ciastami. Wieczorem uczestniczyliśmy w koncercie „Modlitwa za rodziny” ks. Stefana Ceberka oraz w sprawowanej przez niego Eucharystii.

Nazajutrz, 9 czerwca wzięliśmy udział w uroczystej Mszy św. jubileuszowej pod przewodnictwem biskupa Damiana Muskusa OFM, który również udzielił sakramentu bierzmowania naszej młodzieży. W homilii bp Damian skłonił nas do refleksji nad korzystaniem z darów Ducha Świętego i właściwym kształtowaniem relacji pomiędzy członkami wspólnoty parafialnej. Tego dnia zostały także wręczone wyróżnienia, a także złote medale Jana Pawła II, które przyznaje kardynał Stanisław Dziwisz za zasługi wiernych dla Archidiecezji Krakowskiej. Wyróżnienia otrzymali: Amelia Patyk, Zofia Głowacka, Lidia Michalak i Tadeusz Krzyworzeka. Złotymi medalami zostali udekorowani: Maria Chochlińska, Stanisława Leśniak oraz Edward Porębski. Na koniec rada parafialna złożyła obecnemu wśród nas Biskupowi życzenia i bukiet z 20 róż z okazji jego rocznicy święceń kapłańskich. Uroczystości jubileuszowe zakończyliśmy 11 czerwca, w rocznicę poświęcenia świątyni parafialnej.

W słońcu i strugach deszczu

Przed jubileuszem prosiliśmy o potrzebne łaski - m.in. o dobrą pogodę i Pan Bóg nam pobłogosławił. 8 czerwca ustał deszcz i wyszło słońce. Piękna pogoda towarzyszyła nam przez większą część niedzieli - 9 czerwca. W chwili udzielania sakramentu bierzmowania na zewnątrz świątyni zaczął wiać wiatr, zagrzmiało, pojawiły się błyskawice i polały się strugi deszczu - taka pogoda dopełniła obrazu zesłania Ducha Świętego ze strumieniami Jego darów. Oby Bóg nieustannie zsyłał swe łaski naszym duszpasterzom i parafianom na kolejne lata służby Bogu i bliźnim!

2013-07-03 12:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

IV Ogólnopolski Festiwal Polskich Tańców Narodowych dla uczniów ogólnokształcących szkół baletowych

[ TEMATY ]

festiwal

Archiwum Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” tańczy i śpiewa na całym świecie

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” tańczy i śpiewa na całym świecie

Od 14 do 17 maja 2018 r. potrwa w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

w Koszęcinie czwarta edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Polskich Tańców Narodowych. Organizatorami są: Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa im. Feliksa Parnella w Łodzi, Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny oraz Centrum Edukacji Artystycznej w Warszawie. W Festiwalu weźmie udział 63 uczniów z czterech szkół baletowych.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję