„By pokazać ludzkie oblicze prasy katolickiej” - to główny cel, jaki postawił I Dniom Prasy Katolickiej, które odbyły się 26-29 maja, ich pomysłodawca, ks. Marek Wrężel, proboszcz nowohuckiej parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Współorganizatorem tegorocznego wydarzenia była „Niedziela”. Do udziału zaproszono także redakcje innych tygodników („Gość Niedzielny”, „Przewodnik Katolicki”, „Źródło”), miesięczników („Cuda i Łaski Boże”, „Nasza Arka”, „Wychowawca”), zeszytów problemowych („Służba Życiu”), pism dla młodzieży („Droga”, „Tryby”) oraz wydawnictw dla najmłodszych („Ola i Jaś”, „Tęcza”), jak również parafialnego miesięcznika „Ave!”.
Reklama
26 maja czytelnicy prasy katolickiej mogli porozmawiać z dziennikarzami i pracownikami redakcji, otrzymać bezpłatne egzemplarze oraz skorzystać z aktualnej oferty wydawniczej. Podczas Mszy św. homilie głosili księża pracujący w „Niedzieli”: redaktor naczelny ks. inf. Ireneusz Skubiś oraz ks. Jacek Molka i ks. Mariusz Frukacz. W kolejne wieczory odbyły się spotkania z: ks. inf. Ireneuszem Skubisiem („Zawsze niewygodna - zawsze potrzebna. O prasie katolickiej na przykładzie „Niedzieli”) oraz ks. Rafałem Kowalskim i redakcją „Niedzieli Młodych” („Wolne związki czy związki wolnych ludzi?”). Ostatniego dnia studio telewizyjne „Niedzieli” zaprosiło na premierę filmu „Jurek” o słudzie Bożym Jerzym Ciesielskim.
Redaktor naczelny ks. inf. Ireneusz Skubiś podkreślił, że w prasie katolickiej drzemie ogromny potencjał. Przekonywał, że gdybyśmy umieli tę siłę wykorzystać, mielibyśmy duży wpływ na upowszechnianie opinii o pozytywnej roli Ewangelii i Kościoła.
Z kolei Agnieszka Konik-Korn, redaktor prowadząca „Niedzieli Małopolskiej” mówiła: - Zastanawialiśmy się, jaka jest rola naszych mediów. Można ją streścić w trzech punktach: ewangelizacja, dawanie świadectwa i poszukiwanie prawdy.
Nie ma nic ważniejszego w życiu niż świadomość, że znamy prawdę. „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” (J 18, 37) - to słowa Chrystusa wypowiedziane do Piłata. W innym miejscu Jezus zauważył: „...prawda was wyzwoli” (J 8, 32). Dla nas, wierzących w Boga, najwyższą prawdą jest sam Chrystus, który powiedział o sobie: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14, 6). Dopiero gdy porównujemy niektóre wypowiedzi Chrystusa w różnych okolicznościach, uzyskujemy cenną świadomość, czym jest prawda w nauczaniu Jego i Jego wyznawców. Żyjemy w okresie wielkich sprawdzianów, które dotyczą prawdy. Nie tylko wolno, ale trzeba dotykać tego tematu i głęboko rozważać problem prawdy samej w sobie, a także problem życia w prawdzie. Ważne jest dla nas także poszukiwanie odpowiedzi, czy ludzie mówią nam prawdę. Takiej odpowiedzi oczekują najbliższa rodzina, współmałżonek, pracownik w zakładzie pracy, urzędnik, polityk. Właściwie całe życie toczy się wokół prawdy. Jeżeli słyszę dziś jakąkolwiek opinię, to zaraz rodzą się pytania: czy ten ktoś jest wobec mnie szczery, czy mówi mi prawdę, czy w ogóle kocha prawdę i nią żyje? Prawda jest ważna w mediach. Zatem - czy nie jesteśmy manipulowani przez środowiska medialne i różne środki przekazu? Ważna jest też prawda historyczna, bo na niej buduje się współczesność i przyszłość narodu, państwa. Powiedział ktoś, że PRL budował świadomość historyczną na kłamstwie katyńskim. I rzeczywiście, pamiętamy czasy PRL-u, kiedy to sprawa Katynia była podawana w formie zafałszowanej. Albo panowało na ten temat głębokie milczenie, albo odpowiedzialni za prawdę historyczną dokonywali przekłamań, żeby ludzie nie dowiedzieli się prawdy. Podobnie jest i dzisiaj, gdy pytamy o katastrofę smoleńską sprzed 4 lat. Są ludzie, którzy reagują w sposób krytyczny na samo pytanie, co naprawdę stało się w Smoleńsku. Tyle spraw, które polski premier oddał do rozpatrzenia Putinowi, czeka na wyjaśnienie. Tymczasem kim jest Putin i do czego jest zdolny - widzimy dzisiaj na Ukrainie.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
„Przyznanie dzieciom z Gazy Pokojowej Nagrody Nobla oznaczałoby przywrócenie wartości słowu «pokój»” - podkreśla ojciec Ibrahim Faltas. Franciszkanin odpowiedzialny za szkoły w Kustodii Ziemi Świętej odniósł się w ten sposób do promowanej we Włoszech akcji, której celem jest zbieranie podpisów pod tą zbiorową kandydaturą.
Inicjatywę wspiera dziennik włoskiego episkopatu, przypominając, że najmłodsi pozostają pierwszymi ofiarami konfliktu w Strefie Gazy. „300 dzieci zabitych w ciągu 300 dni. Jedno dziennie od października 2025 r., w okresie, który miał być czasem zawieszenia walk. A jednak w Gazie dzieci wciąż umierają” - czytamy w „Avvenire”. Dziennik podkreśla, że ci, którzy na co dzień stawiają czoło niedożywieniu, chorobom wynikającym m.in. z picia brudnej wody i brakowi opieki medycznej, „wciąż czekają na koniec przemocy, który im obiecano”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.