Obchody zainaugurowane zostaną w czwartek o godz. 17.30 modlitwą różańcową. Wierni będą się modlić w kaplicy zbudowanej na miejscu cudownych objawień. Następnie będzie tam sprawowana Msza św.
Główne uroczystości zaplanowano na piątek 3 maja - w dniu święta NMP Królowej Polski. Msza św. koncelebrowana rozpocznie się o godz. 11. Głównym celebransem będzie bp Marek Solarczyk, a homilię wygłosi o. Jan Pach, paulin z Jasnej Góry. - Obecnością bp. Marka Solarczyka pragniemy zaakcentować jedność dwóch wspólnot diecezjalnych i zaznaczyć, że do sanktuarium przybywa wielu mieszkańców Pragi, w tym nasi dobroczyńcy i współpracownicy - mówi kustosz sanktuarium o. Tadeusz Suślik SchP i dodaje. - Natomiast poprzez obecność o. Jana Pacha OSPPE chcemy podkreślić rolę ojców paulinów w udokumentowaniu przesłań, jakie otrzymała podczas wizji Władysława Fronczak (Papis).
Pierwsze objawienia Matki Bożej na Siekierkach miało miejsce 3 maja 1943 r. Dwunastoletnia wówczas Władzia opowiedziała o tym rodzicom. Dorośli poprosili o pomoc lekarzy, ci jednak stwierdzili, że dziecko jest zdrowe. Kolejne widzenia powtarzały się w następnych dniach, miesiącach i latach. Dziewczynce ukazywała się Matka Boża i Pan Jezus. Władzia za namową kapłana zaczęła sporządzać notatki z objawień, zorganizowała też modlitwę dzieci i dorosłych. Ostatnie objawienia miało miejsce 15 września 1949 r.
Reklama
Wierni, którzy przychodzili się modlić razem z dziewczynką, zbudowali małą kapliczkę w miejscu objawień. W 1977 r. odprawiono tam pierwszą Mszę św., a cztery lata później Stefan kard. Wyszyński przekazał to miejsce zakonowi pijarów. 15 marca 1988 r. została ustanowiona parafia pw. NMP Królowej Wyznawców.
W piątek 3 maja, po Mszy św. odpustowej, bp Solarczyk poprowadzi procesję z sanktuarium do kaplicy. Na miejscu objawień odbędzie się adoracja Najświętszego Sakramentu oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia.
- W imieniu wspólnoty pijarskiej zapraszam Czytelników „Niedzieli” na Siekierki, by wspólnie uwielbiać Boga za łaski, którymi obdarza nas, nasze parafie i Ojczyznę. Będziemy także prosić Maryję, Nauczycielkę Młodzieży, aby nadal roztaczała matczyny płaszcz opieki nad Warszawą, a zwłaszcza nad dziećmi i młodzieżą - mówi o. Tadeusz Suślik SchP.
Czy Maryja bezgranicznie ufała Bogu? Czy zwyczajnie, po ludzku, przeżywała różne trudne sytuacje, np. gdy nie było dla nich miejsca w Betlejem – czy bała się, gdzie się podzieją?
Czas Bożego Narodzenia chyba u większości z nas rozbudza wyobraźnię. Gdy słuchamy fragmentów Ewangelii wg św. Łukasza opisującej narodziny Jezusa – w świątecznej atmosferze, kiedy w tle brzmią kolędy – możemy spojrzeć na historię Świętej Rodziny jak na barwną, ciepłą, sielankową opowieść. Nie wyglądała ona jednak w ten sposób. Trud podróży do Betlejem, brak godnych brzemiennej kobiety miejsc do zamieszkania, a co dopiero odpowiednich dla narodzin dziecka... Została im tylko grota pasterzy, gdzie normalnie chroniły się zwierzęta. Niedługo po narodzinach Jezusa groziło Mu niebezpieczeństwo ze strony Heroda, który czyhał na Jego życie, i Święta Rodzina była zmuszona do ucieczki do Egiptu. To był dopiero początek ich trudów... Tu zadajmy pytania, które pojawiają się też w korespondencji czytelników tygodnika Niedziela: czy Maryja bezgranicznie ufała Bogu? Czy zwyczajnie, po ludzku, przeżywała różne trudne sytuacje? Czy była na to wszystko gotowa i niewzruszona, czy była wolna od obaw i nic Ją to nie kosztowało? Wszak była Niepokalana, zachowana od grzechu!
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
- Żaden Goliat nie będzie dla nas straszny, jeśli w naszym sercu będzie ufność do Boga. A to, co jest słabe, co jest niebezpieczne, czego nie chcemy mieć, ofiarujmy Panu Bogu, Panu Jezusowi, aby to zabrał, aby to uzdrowił, aby to wyprostował – mówił bp Robert Chrząszcz podczas opłatka Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Na początku kustosz Sanktuarium ks. Tomasz Szopa powitał członków Ruchu Światło-Życie. – Cieszę się, że jesteście właśnie tutaj, by dzielić się opłatkiem, składać sobie życzenia, dzielić się tym, co w was jest najlepsze – mówił i powitał bp. Roberta Chrząszcza, moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie w Archidiecezji Krakowskiej ks. Ryszarda Gacka oraz zebranych wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.