Reklama

Wiara

Ziobro: Modlitwa była dla mnie ważnym wsparciem w walce z chorobą

Modlitwa była dla mnie bardzo ważnym wsparciem, które sprawiało, że walczyłem wszelkimi możliwymi sposobami, sięgając po wszelkie możliwe środki, jakie niesie współczesna medycyna, ale też odwołując się do modlitwy i do czytania Pisma Świętego. Czytałem regularnie psalmy. Było to dla mnie dające siłę wewnętrzną doświadczenie kontaktu ze Słowem Bożym (…) – mówił Zbigniew Ziobro, prezes Suwerennej Polski oraz były minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, opowiadając w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja o swojej walce z poważną chorobą nowotworową.

[ TEMATY ]

Zbigniew Ziobro

Karol Porwich/Niedziela

Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbigniew Ziobro po dłuższej przerwie zabrał głos na antenie Radia Maryja. Polityk podziękował Rodzinie Radia Maryja za modlitwę w jego intencji

– Chciałbym (…) szczerze z serca podziękować wszystkim z Rodziny Radia Maryja, ojcom, Ojcu Dyrektorowi, za swoją życzliwość i modlitwę do naszego Pana o zdrowie. Myślę, że ta modlitwa miała kluczowe znaczenie – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szef Suwerennej Polski powiedział, że rokowania nie były zbyt optymistyczne.

– Był to nowotwór złośliwy. Mówię: „był”, bo mam nadzieję, że to jest kwestia historii. To oczywiście definitywnie okaże się po badaniach PET, które są przede mną. Został rozpoznany nowotwór złośliwy o złych rokowaniach, czyli taki, który jest już mocno zaawansowany i statystycznie w większości kończy się śmiercią pacjenta w perspektywie do pięciu lat. Bez leczenia chirurgicznego umiera 90 proc. ludzi, z leczeniem chirurgicznym – 75 procent – mówił były minister sprawiedliwości.

„Ufam, że wszystko zmierza ku dobrem”

W jakim stanie zdrowotnym jest obecnie były minister sprawiedliwości?

Proces leczenia przebiegał różnymi etapami, ale w rezultacie ufam, że wszystko zmierza ku dobremu. Czuję się lepiej, przechodzę w tej chwili regularną, bardzo intensywną rehabilitację — powiedział lider Suwerennej Polski.

Reklama

Zbigniew Ziobro odniósł się do wycieku opinii biegłego lekarza, na mocy której rzekomo jest on zdolny do złożenia zeznań przed komisją śledczą ds. Pegasusa.

Nikt ze mną się nie skontaktował celem pozyskania ode mnie aktualnej dokumentacji medycznej (…), co jest najlepszym świadectwem złej woli po tamtej stronie, bo przecież to urąga elementarnej powadze, że jak ktoś przygotowuje opinię na temat stanu człowieka nie starając się nawet pozyskać aktualnej dokumentacji medycznej na temat człowieka, którego stan zdrowia ocenia — powiedział Ziobro.

Do tej pory ja tej opinii, która mnie dotyczy, nie otrzymałem, otrzymały ja media. W świetle polskiego prawa to przestępstwo kryminalne, dlatego zdecydowałem się złożyć zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa ujawnienia tajemnicy lekarskiej wbrew polskiemu, też europejskiemu ustawodawstwu w tym względzie, ale też przestępstwa przekroczenia uprawnień przez wysokich funkcjonariuszy publicznych, bo to z całą pewnością oni to udostępnili, działali z motywów korzyści osobistych, politycznych. To przestępstwa zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności — dodał.

Zbigniew Ziobro przedstawił kilka drastycznych szczegółów ze swojej walki z chorobą, by pokazać, jak oburzające są twierdzenia, że rzekomo od samego początku mógł stanąć przed komisją śledczą.

Przechodzę zabiegi np. rozszerzania przełyku pod narkozą, albo wyciągania pewnych części pokarmu, które mi zablokowały możliwość przełykania i nawet wody nie mogłem pić, wylewała mi się woda np. przez nos, gdy próbowałem się napić. Przepraszam, że mówię takie szczegóły, ale w świetle tej opinii, która mówi, że byłem w takim doskonałym stanie i nawet przed operacją mogłem już składać zeznania, przecież wczoraj o tym jedna z posłanek PO, członek komisji śledczej informowała, że już mogłem zeznawać zanim miałem operację. Tego nie da się komentować, to ohydna, brutalna prowokacja - mówił.

Najpierw mówili, że w ogóle nie jestem chory, udaję, a teraz mówią, że od początku byłem w doskonałym stanie i mogłem bez problemu zeznawać. Nie, po tak ciężkiej operacji nie da się od razu wrócić do normalnego życia - dodał.

2024-09-27 09:03

Oceń: +17 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pożyczyła 650 zł, ale odsetki wynosiły 1 proc. dziennie - kolejna z szeregu skarg Prokuratora Generalnego

[ TEMATY ]

Zbigniew Ziobro

Archiwum Ministerstwa Sprawiedliwości

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro złożył kolejną z szeregu skarg nadzwyczajnych odnoszących się do lichwiarskich pożyczek. Tym razem kobieta pożyczyła 650 zł, ale odsetki wynosiły 1 proc. dziennie, więc łączna kwota już spłacona i pozostała do uregulowania, to już blisko 80 tys. zł.

"Kwestionowany nakaz zapłaty sankcjonuje lichwiarskie odsetki - 360 proc. rocznie, czym godzi w zasadę demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej i jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego" - przekazała Prokuratura Krajowa informując o skardze Ziobry.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Papież zapewnia o modlitwie za chorych, dotkniętych kataklizmami, apeluje o pokój

2025-04-06 12:28

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

O swej modlitwie za chorych i cierpiących a także za pracowników służby zdrowia zapewnił Ojciec Święty w opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przesłaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Franciszek zaapelował także o pokój, tam gdzie toczone są wojny.

Ewangelia tej piątej niedzieli Wielkiego Postu przedstawia nam historię kobiety przyłapanej na cudzołóstwie (J 8, 1-11). Podczas gdy uczeni w Piśmie i faryzeusze chcą ją ukamienować, Jezus przywraca tej kobiecie utracone piękno: ona upadła w proch ziemi, a Jezus, na tym prochu, kreśli dla niej swym palcem nową historię - to „palec Boży”, który zbawia swoje dzieci (por. Wj 8, 15) i uwalnia je od zła (por. Łk 11, 20).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję