Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zostaje nauczanie

Niedziela bielsko-żywiecka 10/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

abdykacja

PB

Przemówienie Benedykta XVI w Auschwitz-Birkenau

Przemówienie Benedykta XVI w Auschwitz-Birkenau

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historyczny moment już za nami. 28 lutego, po wcześniejszym ogłoszeniu swojej abdykacji, Benedykt XVI przestał pełnić urząd następcy św. Piotra. W ostatnich dniach pontyfikatu modlono się w wielu świątyniach naszej diecezji, w domach zakonnych i klasztorach w intencji ustępującego Papieża, Kolegium Kardynalskiego, całego Kościoła i o wybór nowego Ojca Świętego.

Modlące się za Benedykta XVI klaryski z kęckiego klasztoru podkreślały, że ustępujący i oddający się modlitwie i kontemplacji Papież jest wyraźnym znakiem. Papież cichy, pokorny, miłosierny, znoszący prześladowanie dla sprawiedliwości. A to, czemu odda się bez reszty teraz - kontemplacji Boga - to zawsze było w jego życiu mocno obecne. Stąd płynęła jego mądrość. A teraz dla świata jest to znak: to będziemy robić w niebie - adorować! Zatem on nam pokazuje, co będzie dalej - powiedziała dla KAI s. Rafaela Rapacz z kęckiej wspólnoty klarysek. Ustępującego Benedykta XVI pożegnały też kościelne dzwony bijące na Podbeskidziu dokładnie o godz. 20.00.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Choć zasługi następcy bł. Jan Pawła II są niewątpliwe w wymiarze ogólnokościelnym i światowym, to jednak dla mieszkańców Podbeskidzia i diecezji bielsko-żywieckiej najistotniejszym wspomnieniem zakończonego już pontyfikatu będzie wizyta Benedykta XVI w byłym nazistowskim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau, nawiedzenie celi śmierci św. Maksymiliana Kolbego i wspólna modlitwa z wyznawcami innych religii przy tablicach pamięci i pomniku ofiar obozu. I oczywiście papieskie przemówienie wygłoszone w tym ważnym dla świata miejscu 28 maja 2006 r.

Przypominamy zatem fragment przemówienia Ojca Świętego z wizyty sprzed 6 lat: „Tak, nie mogłem tu nie przybyć. 7 czerwca 1979 r. jako arcybiskup Monachium-Fryzyngi byłem tu wśród wielu biskupów, którzy towarzyszyli Janowi Pawłowi II, słuchali go i modlili się z nim. W 1980 r. powróciłem raz jeszcze na to miejsce zbrodni z delegacją biskupów niemieckich, poruszony ogromem zła i wdzięczny za to, że nad tymi ciemnościami zabłysła gwiazda pojednania. Dlatego też jestem tu dziś: aby prosić o łaskę pojednania - aby prosić przede wszystkim Boga, bo tylko On może otworzyć i oczyścić ludzkie serca; ale również ludzi, którzy tu cierpieli. Modlę się o dar pojednania wszystkich, którzy w tej godzinie naszych dziejów wciąż cierpią pod panowaniem nienawiści i przemocy zrodzonej przez nienawiść”.

Można zaryzykować stwierdzenie, że wspomniane wyżej wydarzenia uczą nas Kościoła. Zarówno postać bł. Jana Pawła II, jak i przykład Benedykta XVI pokazują, że w Kościele papieże odchodzą. Na zawsze zostaje ich nauczanie.

2013-03-11 09:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Benedykt XVI: Kościół został powołany, aby być sumieniem naszych czasów i głosić prawdę Boga

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Po długim i owocnym pontyfikacie Jana Pawła II, po 27. intensywnych latach w życiu Kościoła, podczas których świat był świadkiem upadku systemu sowieckiego w Europie i otworzył oczy na inne podobne systemy, co zmuszało do refleksji nad kwestiami ubóstwa gospodarczego i problemami społecznymi, zaczął się czas, w którym zadaliśmy sobie pytanie: co teraz? Odpowiedzią na to pytanie był Benedykt XVI.

Był nie tylko jednym z najbardziej cenionych współpracowników Jana Pawła II, ale przede wszystkim był jego teologiem, punktem odniesienia w kierowaniu Kościołem od końca XX w. do początków XXI w. Kard. Joseph Ratzinger, po ukończeniu 75. roku życia, wielokrotnie prosił o zwolnienie go z obowiązków kurialnych. Ale najwyraźniej Boska Opatrzność dała mu czas, który miał go doprowadzić do przewodzenia Kościołem. A Kościół potrzebował go - człowieka Bożego, wiernego kapłana, łagodnego i wizjonerskiego Pasterza w czasach szybkich przemian. Benedykt XVI uważał, że Kościół został powołany, aby być sumieniem naszych czasów i głosić prawdę Boga, który w Chrystusie puka do serca człowieka.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję