Reklama

Homilia

Moje Góry Tabor

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypomnij sobie: kiedy, gdzie i jaki był twój osobiście przeżyty Tabor? Kiedy ostatnio wyszedłeś na górę, na której doświadczyłeś Boga, odkryłeś olśniewającą o Nim prawdę, pogłębiłeś wiarę w bóstwo Jezusa; usłyszałeś Jego doradczy głos?

Albo zapytam inaczej:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Kiedy pozwoliłeś, by Chrystus wyprowadził cię na górę wysoką, na ubocze, z dala od zgiełku i dałeś Mu okazję objawienia ci prawd o Nim samym, o Jego i naszym Ojcu Niebieskim i o Duchu Świętym, o tym, że nie ma dla Niego nic niemożliwego - choć Jego drogi nie są drogami, którymi zwykli chodzić ludzie.

Nie zdziwię się, jeżeli odpowiesz: - Może tylko raz przeżyłem Tabor w dotychczasowym moim życiu. A ktoś nawet powie, że nigdy - gdyż nie miał czasu, a góra wydawała się za wysoka.

Wielu jednak z nas miało swoją górę Tabor. Może wyprowadził ich na nią także Chrystus - a były to może miejsca lub okoliczności czy wydarzenia, gdy zostaliśmy olśnieni jakąś prawdą lub odkryliśmy, dotknęliśmy niedostrzeganą potąd obecność i działanie Boga - gdzie dzięki Niemu było nam naprawdę dobrze, gdzie chcielibyśmy być na stałe; gdzie przeżyliśmy to, do czego odwołujemy się w trudnych chwilach.

Panie Jezu, który lubisz być Przewodnikiem po szczytach Mądrości, dobrze, że jesteś i dziś z nami. Zabierz mnie choć raz na jej górę wysoką. Otwórz moje oczy, mój umysł, moje serce na prawdy, które objawiłeś swoim nauczaniem i życiem. Pomóż być bardziej ochoczym do ich poznawania i uzdolnij mnie do ich rozumienia. Pozwól zachwycić się prawdami o oczekującym nas udziale w Twojej chwale.

Każdego z nas, w dniach wielkopostnych rekolekcji i w Wielkim Tygodniu - upamiętniającym Twoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie - wyprowadź na górę wysoką, gdzie sam na sam tylko z Tobą, na ścieżkach umartwienia, postu, czynów pokutnych i modlitwy odczujemy Twoje przebaczenie, miłosierdzie i miłość.

2013-02-18 13:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka

Na mocy dokumentu noszącego datę 12 lutego Ojciec Święty postanowił rozwiązać Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Została ona ustanowiona przez papieża Franciszka 20 listopada 2024 roku.

Jak czytamy, Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka działającą w ramach Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, a jej statury tracą moc. Uchylone zostają również wszelkie akty i regulacje przyjęte dotychczas przez Komitet Papieski, które tracą moc prawną w prawie kanonicznym i cywilnym. Przewodniczący, wiceprzewodniczący i inni członkowie Komitetu Papieskiego natychmiast zaprzestają pełnienia swoich funkcji. Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia jest właściwa we wszystkich sprawach dotychczas przypisanych wyżej wymienionemu Komitetowi Papieskiemu. Jej prefekt zobowiązuje się do uregulowania zaległych rachunków Komitetu i przedłożenia Sekretariatowi ds. Gospodarki do zatwierdzenia końcowego bilansu likwidacyjnego oraz wszelkich decyzji dotyczących podziału pozostałych aktywów. Decyzja ta wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Walenty - patron zakochanych i chorych na padaczkę

Niedziela łowicka 7/2005

[ TEMATY ]

św. Walenty

Archiwum parafii

Początek lutego. Gdzie nie spojrzeć, tam króluje kolor czerwony - kolor miłości, kolor walentynek. Na sklepowych półkach, wystawach, a nawet na prowizorycznych straganach pojawia się „nowy produkt” - miłość.

Opakowana w pluszowe misie, mrugające serduszka, zakochane mysie parki i tysiące innych zmyślnych cudeniek, mających tylko jedno zadanie - powiedzieć: „kocham Cię”. A wszystko z powodu jednego dnia - Dnia Zakochanych czyli walentynek.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję