Reklama

Niedziela Rzeszowska

Pod rozwagę

Wolę Telewizję „TRWAM”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak, zgadzam się, TV „Trwam” doskonała nie jest. Scenografia studia, techniczna jakość i tempo realizacji audycji, a nawet wizaż prowadzących są jakby wyciągnięte z telewizji lat 70. jednak wolę, jak kilka milionów Polaków, tę niedoskonałą telewizję o. Tadeusza Rydzyka od wielu telewizji „doskonale sklepanych” na [niemalże] jedno kopyto programowe.

Bezcenna jest warstwa religijna TV „Trwam”, zwłaszcza dla ludzi starszych, schorowanych czy samotnych, ale także dla wielu osób, które w zagonionej codzienności poszukują choćby chwili duchowego wytchnienia - poprzez krótką modlitwę, wsłuchanie się w słowa Pisma Świętego czy urywek pieśni. Telewidzowie otrzymują także informacje o aktywności Kościoła katolickiego w Polsce i w świecie.

Niezaprzeczalna wartość TV „Trwam” polega również na tym, że często słyszymy tam to, czego nie usłyszelibyśmy w innych mediach lub usłyszelibyśmy po odpowiedniej „moderacji”, by nie powiedzieć manipulacji. Ten „polski punkt widzenia” nie jest lubiany w kręgach, które chlubią się spojrzeniem europejskim czy nawet światowym. Nikt im nie odbiera prawa do takiej perspektywy. Zwolennicy TV „Trwam” oczekują jednak, by respektowane było także ich prawo do postrzegania i oceny rzeczywistości poprzez taki sam dostęp do mediów jaki mają inne stacje telewizyjne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-01-10 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Telewizja w służbie

Niedziela Ogólnopolska 28/2023, str. 21

[ TEMATY ]

TV Trwam

Katarzyna Cegielska

Tegoroczna pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę (8-9 lipca) jest okazją do rozmowy o jedynej w Polsce katolickiej stacji telewizyjnej – Telewizji Trwam, która w tym roku obchodzi 20. rocznicę powstania. O codziennych wyzwaniach i planach na przyszłość z o. Grzegorzem Mojem, redemptorystą, redaktorem naczelnym TV Trwam, rozmawia ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny "Niedzieli".

Ks. Jarosław Grabowski: Jubileusze skłaniają do pytań podsumowujących. Przed jakim największym wyzwaniem stoi dziś TV Trwam po 20 latach od rozpoczęcia emisji? Czy stacja stara się też docierać do tych grup katolików, które „stoją w progu Kościoła”? Czy stara się ewangelizować wątpiących? O. Grzegorz Moj, redemptorysta: Specyfiką mediów telewizyjnych jest szeroki zakres oddziaływania, co nie oznacza, że nie jest on w jakimś stopniu sprofilowany. Telewizja Trwam od początku swojego istnienia ma świadomość pełnionej misji ewangelizacyjnej. Czyni to w duchu nowej ewangelizacji, przy czym „nowość” oznacza nowość środków, sposobu wyrazu, instrumentów komunikacji, ale nie oznacza zmiany i unowocześniania orędzia ewangelicznego. Nie oznacza też zmiany kręgu osób, do których to orędzie jest kierowane. Uniwersalizm Kościoła i ewangelizacji wyraża się właśnie w tym, że wzorem Chrystusa, orędzie ewangelizacyjne jest kierowane do małżeństw i rodzin, do dzieci i młodzieży, do chorych i cierpiących, do ludzi pracujących, ale także do przedstawicieli świata nauki i życia społecznego, do pragnących pogłębienia wiary i poszukujących odpowiedzi na podstawowe, nurtujące ich pytania.
CZYTAJ DALEJ

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

2026-08-01 12:00

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję