Trochę zagubiłam się w medykamentach, biorę leki na nadciśnienie. Ostatnio, siedząc w przychodni, obserwowałam pracę pielęgniarek i lekarzy. Wszyscy biegają, uszy rejestrują tylko pisk szyfrów do drzwi. Nim odpali komputer, pacjent czeka, czeka... w tym zaduchu. I jak z reguły jestem opanowana, tak nerwy mi puściły i zaczęłam zachowywać się niegrzecznie. Zostałam więc na lekach poprzednich - pewno lekarz dał mi do zrozumienia, że mogę poszukać go prywatnie... Patologia! Muszę dojść do siebie po tym leczeniu... Janina
Droga Koleżanko z „jednej półki”! Mamy podobne doświadczenia ze służbą zdrowia. Trzeba się cieszyć, jeśli w ogóle dostaniemy numerek do lekarza - oby na czas, bo i z tym już coraz trudniej. Pani list to jeden z dowodów na to, jak to wszystko działa i do czego może nas doprowadzić... Ostatnio lekarka przepisała mi leki „na 2 miesiące” - więcej nie mogła, nie wolno jej. Okazało się, że w opakowaniu jest 28, a nie 31 tabletek! Do 2 miesięcy zabraknie mi leków na 4 dni. A do tego musiałam brać kilka razy podwójne dawki, bo mi się pogorszyło. Zapisałam się na wizytę (przewidująco) przed wyjazdem na wakacje, a teraz ten termin okazał się zbyt odległy. A numerków na bieżąco brak!
I jak tu żyć, Panie Premierze (Panie Ministrze Zdrowia)?!
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
Sejm przyjął 18 września sześć projektów uchwał o patronatach na 2027 r. Znalazły się wśród nich: uchwała o ustanowieniu następnego roku Rokiem Objawień Matki Boże Gietrzwałdzkiej i uchwała o Roku Św. Andrzeja Boboli.
Za ogłoszeniem 2027 r. Rokiem Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej głosowało 377 z 414 obecnych posłów (przeciw było 25, wstrzymało się 12), a za ogłoszeniem Roku Św. Andrzeja Boboli 401 z 424 posłów (przeciw było 12, wstrzymało się 11).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.