Reklama

Znaczenie łaciny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury, odnosząc się do decyzji Benedykta XVI, powołującej Papieską Akademię Języka Łacińskiego, w wywiadzie dla włoskiego „Corriere della Sera” mówił: - To nie tylko problem kościelny. To także problem uniwersalny. Zdaniem purpurata, świadczy o tym choćby nominacja na szefa tej nowej instytucji, którym został wybitny znawca języka łacińskiego, a jednocześnie rektor Uniwersytetu Bolońskiego - prof. Ivano Dionigi.

Za decyzją Ojca Świętego stoi przekonanie, że wraz z coraz słabszą znajomością języka łacińskiego tracimy na jakości kultury, bo to łacina razem z greką są jakby matrycami całej kultury europejskiej i zachodniej. Znając tylko tłumaczenia najwybitniejszych dzieł, także ponosimy straty, bo żadne, nawet najlepsze tłumaczenie nie odda głębi myśli oryginalnego dzieła. Jako przykład kard. Ravasi podał „Wyznania” św. Augustyna, które same w sobie zawierają o wiele głębsze treści, niż przekazują najlepsze nawet tłumaczenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stolica Apostolska chce również położyć większy nacisk na nauczanie tego języka w seminariach duchownych, tak żeby przyszli księża potrafili nie tylko czytać, ale i rozumieli dokumenty pisane we wciąż oficjalnym języku Kościoła. Dziś nie jest z tym najlepiej, co zresztą, jak podkreślił kardynał, objawiło się na ostatnim synodzie.

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury zauważył również, że na świecie wraca moda na łacinę. Jako przykład podał Finlandię, gdzie ukazuje się dwutygodnik dla młodzieży w języku łacińskim. Jego zdaniem, łacina, z uwagi na strukturę języka, ma bezpośrednie przełożenie na uporządkowanie myślenia, podczas gdy „nieoficjalny język świata”, jakim jest angielski, szczególnie w jego najprostszej formie, je „twitteryzuje”.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Trzy rozmowy, trzy wymówki, trzy oblicza mojego serca

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 57-62

Czytania liturgiczne na 30 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Podziel się cytatem Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję