Reklama

Aspekty

Opowieść o Góralach Czadeckich

Za chlebem i wolnością

Spotkanie z cyklu "Bliskie i Nieznane": Górale Czadeccy z Bukowiny. Ich losy i życie na Ziemi Lubuskiej odbyło się 11 czerwca w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze.

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Górale Czadeccy

Joanna Gorzelana

Górale Czadeccy podczas kolędowania w 2024 roku

Górale Czadeccy podczas kolędowania w 2024 roku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na festiwalach folkloru, na których przez wiele lat bywałam, zwróciłam uwagę na zespoły górali czadeckich. Zawsze były w nich wszystkie pokolenia od dziadków po wnuków. Według mnie to znaczyło, że umieją przekazać tradycję. Dlatego chętnie skorzystałam z wykładu w zielonogórskiej bibliotece „Norwida” pt. „Górale Czadeccy z Bukowiny. Ich losy i życie na Ziemi Lubuskiej” 11 czerwca. Nie był to właściwie wykład, lecz opowieść trzech pań: dr hab. Joanny Gorzelanej, prof. UZ; dr Magdaleny Pokrzyńskiej (UZ) i dr hab. Anastazji Seul, prof. UZ. Spotkanie prowadziła prof. dr hab. Bogumiła Burda.

Prof. Gorzelana, pochodząca z rodziny górali czadeckich, wspominała swą rodzinę, gwarę, potrawy. W tych ostatnich tematach wspierała ją p. Jadwiga Parecka - znawczyni gwary i kulinariów tych górali, laureatka nagrody im. Oskara Kolberga, autorka książki „Dziedzictwo kulinarne górali bukowińskich” i „Słownika gwary bukowińskiej”. Gwara ta zawiera słowa kilku narodów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dr Pokrzyńska zajmowała się teraźniejszością górali czadeckich. Kultura i tradycje górali czadeckich są podtrzymywane. Są „Bukowińskie Spotkania”. Jest to rodzaj festiwalu, ale nie ma konkurencji i nagród. Pierwsze BS odbyły się w 1990 r. W tym roku odbędą się po raz 35. Na tych festiwalach występują artyści z Czech, Mołdawii, Niemiec, Polski, Serbii, Słowacji, Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Węgier. Jest ok. 17 zespołów górali czadeckich. W każdą Wigilię Bożego Narodzenia odbywa się w miejscach zamieszkania górali kolędowanie bukowińskie z udziałem tych zespołów.

Prof. Seul pokazywała mapy wędrówek i miejsca osiedlenia górali. Wszystkie Panie potwierdziły: Górale Czadeccy – Bukowińscy uważają się, od ponad 200 lat swego wędrowania, za Polaków i język polski z naleciałościami krajów ich wędrówek zachowali! W dużym skrócie ich wędrówka wyglądała tak: w wieku XVII i XVIII z Dolnego Śląska, w poszukiwaniu pracy i chleba, przybyli do miejscowości Czadca (dzisiaj Słowacja). Znaleźli pracę, ale więcej wolności było na Bukowinie (dzisiaj podzielona między Ukrainę i Rumunię), więc przenieśli się tam na początku XIX w. Brali udział w powstaniach. Wywalczyli sobie nawet polskie szkoły, dbali o biblioteki. Wrócili dopiero po roku 1945 i osiedlili się w woj. lubuskim, na Dolnym Śląsku i w Jastrowiu koło Piły. Na początku przyjęci byli niechętnie. Uważano ich za Rumunów, Cyganów… Każdy dzisiaj przyzna, że historia ich wytrwałości w przywiązaniu do Ojczyzny jest niesamowita!

2024-06-13 12:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Smogóry: XII Bukowińskie Kolędowanie

[ TEMATY ]

Górale Czadeccy

Karolina Krasowska

"Po kolindzie u Kapelana" - pod takim hasłem 11 stycznia odbyło się XII Bukowińskie Kolędowanie. Tym razem kapele Górali Czadeckich przybyły do miejscowości Smogóry, położonej między Sulęcinem a Ośnem Lubuskim.

Kolędowanie rozpoczęło się w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Smogórach Mszą św. w intencji Górali Czadeckich i Wspólnoty Bukowińskiej. - Przeżywamy dzisiaj kolejną edycję Bukowińskiego Kolędowania. Górale Czadeccy, którzy przyjechali z Bukowiny do Polski w ramach repatriacji w latach 1945-47 założyli zespoły kultywujące ich tradycje połączone z tymi, które wypracowali przebywając ok. 100 lat na Bukowinie - mówi ks. Jerzy Najdek, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Smogórach, kapelan Górali Czadeckich. - Co roku, zwyczajem bukowińskim, spotykają się u innego zespołu. W tym roku, w ramach kolejnego kolędowania, jako kapelan Górali Czadeckich, zaprosiłem wszystkie zespoły do siebie, ponieważ zostałem tutaj proboszczem - dodaje ks. Najdek, którego rodzice urodzili się na Bukowinie.
CZYTAJ DALEJ

Prawda odsłania postawę człowieka wobec Jezusa

2026-02-14 11:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
CZYTAJ DALEJ

75 lat modlitwy i spotkań. Jubileusz parafii przy Wittiga

2026-03-15 18:30

Marzena Cyfert

Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Gdy w 1951 r. powstawała parafia NMP Matki Pocieszenia, liczyła niespełna trzy tysiące wiernych. Dziś pośród akademików i parkowych alei nadal jest miejscem modlitwy i spotkania z Bogiem. Podczas jubileuszowej Eucharystii bp Jacek Kiciński przypomniał, że właśnie z takich – często niewielkich – wspólnot buduje się Kościół.

– Cieszę się, że dzisiaj razem możemy dziękować Panu Bogu za jubileusze, które tutaj przeżywamy. A pokazują nam one, jak żywą wspólnotą wiary jest to miejsce – ta parafia i ta świątynia – mówił ksiądz biskup i przypomniał o przeżywanych jeszcze w tym miejscu jubileuszach 50-leciu DA Redemptor i 100-leciu obecności sióstr Służebniczek NMP.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję