W sobotę, 16 maja, rozpoczęła się budowa Centrum Jana Pawła II w Lublinie. Pierwsze biało-żółte łopaty wbili w ziemię m.in. abp Józef Życiński, ks. prał. Jan Kiełbasa odpowiedzialny za budowę oraz przedstawiciele władz różnego szczebla. Wcześniej, podczas uroczystej Mszy św., sprawowanej na placu budowy, kapłani i wierni pod przewodnictwem Metropolity prosili Boga, aby wszystkich „obdarzał odwagą potrzebną do wyboru tych wartości, które całym swym życiem ukazywał Jan Paweł II - honorowy obywatel naszego miasta i długoletni profesor KUL”
Na Centrum Jana Pawła II złoży się kościół oraz ośrodek duszpasterski, w którym znajdzie się miejsce na działalność kulturalną i rehabilitacyjną. Jako pierwsza, zostanie wzniesiona świątynia. 18 maja, w rocznicę urodzin Papieża Polaka, na plac przy ul. Biskupa Fulmana weszły ekipy budowlane.
„Po to gromadzimy się, podejmujemy trud budowy i wyrażamy wierną pamięć o dziedzictwie Jana Pawła II, aby znaleźć pokój i radość dla naszych serc, aby w zapatrzeniu w styl Papieża Polaka odnajdowały inspirację następne pokolenie, i aby te najmłodsze dzieci, które dziś uczestniczą w uroczystości, mogły w cieniu świątyni i centrum upamiętniającego Ojca Świętego odnajdywać wzorce do naśladowania - wyjaśniał podczas Eucharystii abp Józef Życiński. - Pragnęlibyśmy, aby symbolem pamięci miasta, do którego przyjeżdżał z wykładami kard. Karol Wojtyła, była przestrzeń modlitwy, kultury i miłosierdzia niosącego nadzieję. Zaczynamy od kościoła, potem pragniemy wznieść centrum kultury, a potem centrum rehabilitacji”. Wyrazem zaangażowania instytucji, wiernych i kapłanów naszej archidiecezji w budowę centrum były złożone dary, m.in. dokumentacje kościoła i ośrodka oraz szaty, naczynia i księgi liturgiczne. Za wszelką pomoc, życzliwość i wsparcie wszystkim serdecznie dziękował ks. prał. Kiełbasa.
Centrum Jana Pawła II ma być pomnikiem upamiętniającym osobę i dzieło Jana Pawła II, szczególnym wotum wdzięczności mieszkańców Lublina za Papieża Polaka oraz miejscem realizacji papieskiej idei „wyobraźni miłosierdzia”.
Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.
Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.
Do Barda przyjechały róże różańcowe z terenu całej diecezji świdnickiej. Doroczne spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty, po którym konferencję wygłosił o. Samuel Karwacki, paulin i proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach
Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.
W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.