Reklama

Bp Tadeusz Rakoczy na Skałce

Homilię podczas Mszy św. wieńczącej procesję ku czci św. Stanisława BM na Skałce wygłosił bp Tadeusz Rakoczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tradycyjnej procesji z wawelskiej katedry do klasztoru ojców paulinów na Skałce uczestniczyły rzesze wiernych na czele z hierarchami z różnych stron Polski. Obok kard. Stanisława Dziwisza krakowską procesję ubogacili swą obecnością m.in.: Prymas Polski Józef Glemp, nuncjusz apostolski w Polsce Józef Kowalczyk; kardynałowie: Franciszek Macharski, Henryk Gulbinowicz i Marian Jaworski oraz arcybiskup warszawski Kazimierz Nycz. Wśród biskupów był także obecny ordynariusz bielsko-żywiecki bp Tadeusz Rakoczy. To właśnie on wygłosił homilię podczas Mszy św. u stóp paulińskiego klasztoru na Skałce. Wezwał w niej do budowania życia społecznego w oparciu o ład moralny i, przywołując papieskie nauczanie z wizyty w Skoczowie w 1995 r., podkreślił także potrzebę ludzi sumienia. Homilie wygłaszane podczas majowej uroczystości na Skałce zwyczajowo nie tylko przypominają dziedzictwo męczeńskiej śmierci Biskupa ze Szczepanowa, lecz także dotykają palących problemów współczesnego życia społecznego. Poniżej przytaczamy wybrane fragmenty homilii bp. Tadeusza Rakoczego.

Niebezpieczeństwa władzy

Reklama

„Tak już jest, niestety, że władza często kusi samowolą, sprzyja chęci podporządkowania sobie ludzi i narzucania im siłą swojej woli. Władza jest nieraz niebezpieczna, daje poczucie siły, rozbudza osobiste ambicje, daje przekonanie, że racje są tylko po jej stronie i wówczas, jeśli wolno nawiązać do dewizy Wszechnicy Jagiellońskiej w Krakowie, vis - siła staje się ważniejsza niż ratio, czyli rzeczowe argumenty. A według tej dewizy winno być odwrotnie: „Plus ratio quam vis”. Zapomniał o tym Bolesław Śmiały”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rola Kościoła w życiu społecznym

„Kościół z natury swojej uczestniczy w życiu każdego narodu i państwa przenikając je duchem Dobrej Nowiny. W życiu narodu i państwa krzyżują się dwa porządki: porządek przyrodzony - doczesny i nadprzyrodzony - wieczny. Ich autorem jest ten sam Bóg Stwórca i Odkupiciel, więc się one wzajemnie uzupełniają. Porządek doczesny nie wyczerpuje całej treści ludzkiego życia. Musi go ubogacać porządek nadprzyrodzony. Dzięki tym wartościom człowiek czuje się prawdziwym dzieckiem Bożym i wie, że jego życie nie kończy się na ziemi”.

Oznaki dyskryminacji

„Praw sumienia trzeba bronić zwłaszcza dzisiaj, gdy pod hasłem tolerancji w życiu publicznym i środkach masowego przekazu szerzy się coraz większa nietolerancja. Ośmiesza się i wyszydza to, co dla ludzi wierzących stanowi największą wartość. Zamyka się przed nimi niektóre urzędy i stanowiska. W niektórych krajach Europy zakazuje się noszenia oznak naszej wiary, a z miejsc publicznych usuwa się krzyż Chrystusowy. Systematycznie i planowo prowadzi się walkę medialną z osobami duchownymi czy aspirującymi do stanu duchownego. Te formy powracającej dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia. Czas polskich sumień trwa”.

Wartości duchowe fundamentem budowania życia społecznego

„Bez wartości duchowych nie można zbudować bezpiecznej przyszłości. To fundament życia każdego człowieka i społeczeństwa, i dlatego Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia. Ład moralny jest w stanie ucywilizować i dżunglę ekonomiczną, i gry polityczne, i hochsztaplerstwo kulturalne, mylące swobodę twórczą ze swawolą, a nawet degeneracją. Św. Stanisław oparł ład moralny i społeczny nie tylko na prawdzie i wolności, lecz także na sprawiedliwości i miłości.”

Sprawiedliwość i miłosierdzie

„Kościół nie może milczeć wobec faktu, że kosztami transformacji ustrojowej obciąża się wciąż najsłabszą część społeczeństwa. W sytuacji państwa na dorobku, z przykrótką kołdrą, trzeba tak dzielić wypracowane dobra, aby starczyło ich dla wszystkich. Nie może być tak, że jedni nadmiernie się bogacą, a inni żyją na granicy ubóstwa lub nawet przymierają głodem. Papież Jan Paweł II w Encyklice „Dives in Misericordia” zachęca nas nie tylko do szukania większej sprawiedliwości, lecz także do praktykowania miłości miłosiernej. Taka bowiem miłość potwierdza międzyludzką solidarność i sprawia, że jedni drugich brzemiona nosimy”.
Tradycyjnie na procesji ku czci św. Stanisława obecne były delegacje wiernych z naszej diecezji, m.in. z parafii w Andrychowie i ze Starego Bielska, którym patronuje św. Stanisław, oraz ubrana w regionalne stroje żywieckich mieszczan delegacja mieszkańców Żywca.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Andrzej Poczobut został uwolniony

2026-04-28 13:26

[ TEMATY ]

Andrzje Poczobut

Adobe Stock

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Andrzej Poczobut jest wolny. "Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał premier na X dołączając zdjęcie z powitania z Poczobutem.

Andrzej Poczobut został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami.
CZYTAJ DALEJ

Nie tylko Poczobut. Reżim Łukaszenki wypuścił młodego zakonnika z Krakowa

Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że w ramach wymiany więźniów z Białorusią, oprócz Andrzeja Poczobuta na polską stronę zostali przekazani duchowny Grzegorz Gaweł oraz jeden z obywateli białoruskich, którzy współpracowali z polskimi służbami. Dodał, że na prośbę tej osoby nie poda jej nazwiska.

We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły - jak wcześniej informowano - trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych jest Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białoruś, który przebywał w więzieniu od 2021 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję