Reklama

Dom coraz piękniejszy

Niedziela przemyska 12/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Księża Michalici, prowadzący Dom Dziecka „Moja Rodzina” w Prałkowcach, systematycznie modernizują i wyposażają placówkę w nowe meble i nowoczesny sprzęt.
Ostatnio Dom wzbogacił się o nowe pomieszczenia. Powstał trzeci aneks kuchenny do zajęć kulinarnych oraz pracownia terapeutyczna. Dzięki dofinansowaniu Telewizji Polskiej SA, świetlice zostały odnowione i wyposażone w meble i nowoczesny sprzęt audiowizualny. Są teraz piękne i kolorowe.
Ze środków finansowych otrzymanych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Zgromadzenia Św. Michała Archanioła, placówka zakupiła też nowy samochód, bus-Vollswagen, którym najmłodsi i niepełnosprawni wychowankowie są codziennie dowożeni do przedszkoli i szkół w Przemyślu. Wszyscy podopieczni będą mogli jeździć nim również na wycieczki.
Uroczystego poświęcenia nowych pomieszczeń i samochodu dokonał 27 lutego generał Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła ks. Kazimierz Radzik. W uroczystości uczestniczyli też: starosta powiatu przemyskiego - Jan Pączek, wicestarosta Marek Kudła, wójt gminy Krasiczyn Jerzy Kowalski i wielu innych gości oraz wychowankowie i pracownicy Domu. List gratulacyjny przysłali: wojewoda podkarpacki Mirosław Karapyta i prezydent Miasta Przemyśla Robert Choma.
Dom Dziecka „Moja Rodzina” w Prałkowcach stwarza znakomite warunki do wszechstronnego rozwoju. Wychowankowie mieszkają w wygodnie urządzonych, 3-, 4-osobowych pokojach z łazienkami. Do dyspozycji mają bardzo dobrze wyposażone trzy świetlice, cztery pracownie, bibliotekę z czytelnią, jadalnię, gabinet lekarski i izolatkę, siłownię oraz pełnowymiarową halę sportową.
W oddanym do użytku trzecim aneksie kuchennym będą się odbywały zajęcia kulinarne grupowe i indywidualne. Chłopcy będą doskonalić swoje umiejętności w zakresie gotowania i pieczenia. No i oczywiście wspólnie degustować przyrządzone przez siebie potrawy, przy wspólnym, pięknie i prawidłowo nakrytym stole. Aneks jest bogato wyposażony w nowoczesny sprzęt gospodarstwa domowego.
Zaproszeni goście wyrazili słowa uznania i cieszyli się razem z wychowankami i kadrą, że Dom pięknieje z dnia na dzień. Piszący te słowa podziękował wszystkim przyjaciołom placówki za życzliwość, a gościom za ciepłe słowa. Panu Wojewodzie serdecznie podziękował za otrzymane fundusze na urządzenie aneksu kuchennego, a Władzom Powiatu Przemyskiego za okazywaną pomoc i zrozumienie potrzeb placówki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w naszej parafii

2026-01-23 10:29

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.

Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Australian Open - Świątek z awansem do 1/8 finału

2026-01-24 11:50

PAP/EPA/JAMES ROSS

Iga Świątek wygrała z rozstawioną z numerem 31. Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W poniedziałek wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z Australijką Maddison Inglis.

Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, a w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3. Z Kalinską mierzyła się po raz czwarty i odniosła trzecie zwycięstwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję