Telewizja w znacznym stopniu zawładnęła umysłami ludzi. Pomijając dobre, ale niestety nieliczne programy, cała reszta jest propagandą nastawioną na określony cel, najczęściej komercyjny. Cechą bowiem propagandy jest efekt, a nie prawda. W tej konfrontacji z telewizją przegrywa Kościół i katolicy, którzy też oglądają telewizję i bardzo często wierzą jej bezgranicznie.
Prawdziwie pobożny, dojrzały religijnie człowiek nie będzie bał się prawdy. Nikt też o sobie nie powie, że bezmyślnie wierzy wszystkiemu, co mówią inni. Uważamy się za ludzi rozumnych, a jednak łatwo dajemy sobą manipulować. Tak, czy inaczej, życie w zgodzie z rzeczywistością jest oznaką nie tylko zdrowej osobowości, ale także zdrowej religijności. Tymczasem chętniej słuchamy prawdy o innych, zwłaszcza gdy jest sensacyjna i gdy o innych mówi się źle. Prawdy zaś o sobie raczej się boimy i nie chcemy o niej mówić. Prawdziwa zaś pobożność nie jest wiedzą o grzechach innych, ale o swoich. Porównywanie się z innymi, być może poprawia nastrój i samopoczucie, niestety nie rozwija nas ani osobowościowo ani religijnie. Dla chrześcijanina punktem odniesienia jest w pierwszym rzędzie Bóg i Jego przykazania, a nie telewizja, radio czy prasa.
Warszawska Strefa Czystego Transportu paraliżuje działalność sióstr felicjanek, które niosą pomoc ciężko chorym. Z powodu drastycznych przepisów nie mogą korzystać z samochodu służącego do transportu pensjonariuszy.
Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa «z otwartymi oczami». Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”.
Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.
75 lat modlitwy i spotkań. Jubileusz parafii przy Wittiga
2026-03-15 18:30
Marzena Cyfert
Marzena Cyfert
Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu
Gdy w 1951 r. powstawała parafia NMP Matki Pocieszenia, liczyła niespełna trzy tysiące wiernych. Dziś pośród akademików i parkowych alei nadal jest miejscem modlitwy i spotkania z Bogiem. Podczas jubileuszowej Eucharystii bp Jacek Kiciński przypomniał, że właśnie z takich – często niewielkich – wspólnot buduje się Kościół.
– Cieszę się, że dzisiaj razem możemy dziękować Panu Bogu za jubileusze, które tutaj przeżywamy. A pokazują nam one, jak żywą wspólnotą wiary jest to miejsce – ta parafia i ta świątynia – mówił ksiądz biskup i przypomniał o przeżywanych jeszcze w tym miejscu jubileuszach 50-leciu DA Redemptor i 100-leciu obecności sióstr Służebniczek NMP.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.